Problem ze 100-metrowym pustostanem komunalnym we Wrzeszczu

28 lutego 2021, 12:00
Rafał Borowski
Pustostan znajduje się na ostatnim piętrze budynku przy Jaśkowa Dolina 8. To samo centrum Wrzeszcza. Więcej zdjęć (13)

Pustostan znajduje się na ostatnim piętrze budynku przy Jaśkowa Dolina 8. To samo centrum Wrzeszcza.

fot. Mateusz Słodkowski/Trojmiasto.pl

Pustostan znajduje się na ostatnim piętrze budynku przy Jaśkowa Dolina 8. To samo centrum Wrzeszcza.

fot. Mateusz Słodkowski/Trojmiasto.pl

W budynku przy ul. Jaśkowa Dolina 8Mapka, zlokalizowanym w samym centrum Wrzeszcza, znajduje się opustoszały od kilku lat lokal komunalny. Po intensywnych opadach deszczu czy śniegu na jego balkonach regularnie gromadzi się woda, która zalewa położone poniżej mieszkanie. Właścicielka zalewanego mieszkania miała wielokrotnie interweniować w Gdańskich Nieruchomościach, niestety z daremnym skutkiem.



Pani Dorota* od kilkunastu lat mieszka w budynku przy ul. Jaśkowa Dolina 8 we Wrzeszczu. Od kilku lat po ulewnych deszczach czy obfitych opadach śniegu na suficie jej mieszkania pojawiają się mokre plamy. Powód?

Piętro wyżej znajduje się lokal komunalny o powierzchni ok. 100 m kw. - podzielony na dwa mieszkania - w którym od kilku lat nikt nie mieszka. Do lokalu przylegają dwa zabudowane balkony. Jest on położony na ostatniej kondygnacji budynku, a balkony nie są w żaden sposób osłonięte.

Czytaj też: Miejski teren za mieszkania od Polskiego Związku Motorowego

Jak nietrudno domyślić się, gdy do rury odpływowej balkonów dostaną się liście, balkony przypominają wypełniony wodą basen.

- Lokal komunalny jest od około czterech lat niezamieszkany. Tarasy są nieodśnieżane, nie są na nich sprzątane liście, co powoduje notoryczne zalewanie mojego mieszkania. Kilka dni temu znowu woda pojawiła się na suficie. Zarząd wspólnoty mieszkaniowej wiele razy interweniował w Gdańskich Nieruchomościach [jednostka miejska administrująca lokalami komunalnymi - dop. red.], ale niestety nie może wyegzekwować rozwiązania tego problemu - relacjonuje czytelniczka.

W jaki sposób lokal stał się pustostanem?



Jak to możliwe, że lokal komunalny w samym centrum Wrzeszcza pozostaje od kilku lat niezamieszkały? Pani Dorota tłumaczy, że wymagałby on przeprowadzenia kapitalnego remontu. Poprzedni lokatorzy - w jednym mieszkaniu mieszkała rodzina z dziećmi, w drugim starszy mężczyzna - nie przeprowadzili większych prac naprawczych.

- Wspomniana rodzina otrzymała mieszkanie w zamian za zobowiązanie do przeprowadzenia remontu. Remontu nie przeprowadzili, a ponadto bardzo niszczyli pięknie odrestaurowaną klatkę schodową. Po wielu skargach wspólnoty zostali wykwaterowani. Natomiast starszy pan zmarł. Po opustoszeniu mieszkań, wspólnota wymieniła w lokalu komunalnym belki stropowe, ponieważ po latach zalań były przegniłe. Od tej pory nic się nie dzieje. Wspólnota ponosi koszty sprzątania śniegu i liści z tarasów - kontynuuje czytelniczka.
Drzwi do pustostanu. Więcej zdjęć (13)

Drzwi do pustostanu.

fot. Mateusz Słodkowski/Trojmiasto.pl

Drzwi do pustostanu.

fot. Mateusz Słodkowski/Trojmiasto.pl

Błędne koło polityki administracyjnej?



Sytuację z opustoszałym lokalem trudno określić inaczej niż niegospodarnością ze strony urzędników. Wydaje się bowiem oczywiste, że nie byłoby żadnego problemu ze sprzedaniem go na wolnym rynku, nawet jeśli wymaga kapitalnego remontu. Takie właśnie rozwiązanie zasugerowała również pani Dorota podczas kontaktu z administracją lokali komunalnych. Co miała usłyszeć w odpowiedzi?

- Dodzwoniłam się do Referatu Komunalnego w Gdańsku, urzędnik powiedział mi wprost: nie chcemy sprzedawać mieszkań komunalnych, ponieważ jest dużo oczekujących, jednocześnie nie mamy pieniędzy na ich remont. I koło się zamyka - kwituje pani Dorota.
Brak gospodarza sprawił, że z elewacji odpadają zdobienia. Więcej zdjęć (13)

Brak gospodarza sprawił, że z elewacji odpadają zdobienia.

fot. Mateusz Słodkowski/Trojmiasto.pl

Brak gospodarza sprawił, że z elewacji odpadają zdobienia.

fot. Mateusz Słodkowski/Trojmiasto.pl

Wspólnota próbowała pomóc czytelniczce



Relację czytelniczki potwierdza przedstawicielka wspólnoty mieszkaniowej, która administruje budynkiem przy ul. Jaśkowa Dolina 8. Interwencje w Gdańskich Nieruchomościach, choć problem nie jest nowy, zakończyły się odbiciem od ściany. W związku z tym, władze wspólnoty próbowały samodzielnie zaradzić opisanemu problemowi. Przed nastaniem zimy podjęto decyzję o zabezpieczeniu feralnych balkonów plandekami.

- Niestety, gdy śnieg stopniał, znowu zalało właścicielkę położonego poniżej mieszkania. Wielokrotnie rozmawiałam z przedstawicielem Gdańskich Nieruchomości. Usłyszałam, że nie ma ekipy, która by chodziła po pustostanach i odśnieżała balkony. Efekt jest taki, że pustostan niszczeje i przy okazji wyrządza szkodę osobom mieszkającym poniżej. Pustostan znajduje się w "średnim" stanie technicznym i rzeczywiście trzeba by zrobić kapitalny remont. Ozdoby na tych balkonach skruszały i odpadły. Wspólnota by to chętnie wyremontowała, ale do czasu, gdy nie będzie tam najemców, jest to pozbawione sensu - informuje Ewa Niewierowska.
O skomentowanie opisanego problemu zwróciliśmy się do Gdańskich Nieruchomości, które administrują lokalami komunalnymi. Prośbę o komentarz skierowaliśmy drogą mailową w czwartek ok. godz. 9:00. Niestety, do chwili obecnej nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Gdy tylko ją otrzymamy, załączymy ją do artykułu.


* imię zostało zmienione

Co miasto powinno zrobić z pustostanem?
38%

wyremontować i znaleźć najemców

48%

sprzedać na wolnym rynku

14%

zamienić na kilka mieszkań w innej lokalizacji

zakończona

łącznie głosów: 3188

Opinie wybrane


wszystkie opinie (349)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.