Przejęte przez rząd Westerplatte wraca do Gdańska?

17 września 2021, 12:30
Ewelina Oleksy
aktualizacja:17:54 (17 września 2021)
artykuł historyczny
Dzisiejsza informacja to kolejny zwrot akcji w sprawie Westerplatte.
Więcej zdjęć (2)

Dzisiejsza informacja to kolejny zwrot akcji w sprawie Westerplatte.

fot. Piotr Hukało/Trojmiasto.pl

Dzisiejsza informacja to kolejny zwrot akcji w sprawie Westerplatte.

fot. Piotr Hukało/Trojmiasto.pl

Na mocy ubiegłorocznej decyzji wojewody pomorskiego Pole Bitwy na Westerplatte stało się własnością Muzeum II Wojny Światowej, które reprezentuje Skarb Państwa. Teraz, wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego, teren znowu wraca w posiadanie miasta. Tak twierdzą miejscy urzędnicy. Przedstawiciele Muzeum II WŚ zupełnie inaczej interpretują ten wyrok i zapewniają, że nadal pozostają właścicielem terenu. To kolejny zwrot akcji w sprawie toczącego się od lat sporu między władzami Gdańska a stroną rządową.



Użytkownicy naszej aplikacji zostali już o tym powiadomieni

Pobierz aplikację: Android | iPhone


Aktualizacja, godz. 17:50

Miasto reaguje na oświadczenie Muzeum II Wojny Światowej dotyczące wyroku NSA nakazującego powrót terenu Westerplatte w zasób nieruchomości gminy. Poniżej publikujemy oświadczenie mec. Cezarego Chabla, pełnomocnika miasta Gdańska, który odnosi się do słów dyrektora MIIWŚ i który brał udział w ostatnim posiedzeniu sądu.

W nawiązaniu do oświadczenia Muzeum II Wojny Światowej z dnia 17 września 2021 roku informuję, że:

Po pierwsze, NSA nie uznał, że wniosek muzeum jest prawidłowy. Takie zdanie podczas ogłoszenia wyroku nie padło.

Po drugie, nie jest prawdą, że żaden argument gminy nie został potwierdzony skoro od początku gmina miasta Gdańska zarzucała naruszenie warunków technicznych, a organy - czyli Wojewoda i Minister - to bagatelizowały.

Po trzecie, Muzeum II Wojny Światowej nie posiada umowy użytkowania, ponieważ nie ma (została uchylona) decyzji odpowiedniego ministra.

Po czwarte, skoro żaden z zarzutów gminy nie został potwierdzony to czemu uchylono prawomocnie decyzję ministra?

To kolejny przykład lekceważenia rozstrzygnięcia sądu i bagatelizowania nakazu sądu, aby prace na Westerplatte były prowadzone zgodnie z przepisami prawa. Po raz kolejny przedstawiciele muzeum przekonują, że mimo niekorzystnego dla nich wyroku sądu nic się nie stało. Można więc odnieść wrażenie, że sprawę wygrali.

Wyrokiem NSA uchylono decyzję Ministra Rozwoju, a tylko w oparciu o tę decyzję rozstrzygnięcie wojewody staje się ostateczne. Ponieważ nie ma więc ostatecznej decyzji wojewody (a tylko na takiej podstawie mogła przejść własność) teren nie przeszedł na rzecz skarbu państwa. Skoro nie nastąpiła zmiana właściciela, teren jest w dalszym ciągu miasta Gdańska.


mec. Cezary Chabel, pełnomocnik miasta Gdańska


Aktualizacja, godz. 14:45

Przed godz. 15 swoje oświadczenie w tej sprawie wydał szef Muzeum II Wojny Światowej. Władze placówki wyrok NSA rozumieją zupełnie inaczej niż władze Gdańska i twierdzą, że to muzeum nadal pozostanie właścicielem terenu na Westerplatte.

Poniżej publikujemy całe oświadczenie dyrektora Muzeum II WŚ:

"W odniesieniu do wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku pozostaje pełnoprawnym posiadaczem nieruchomości oraz kontynuuje na niej działania inwestycyjne związane z budową Muzeum Westerplatte i Wojny 1939. Sąd uznał, że wniosek złożony przez Muzeum jest w całości prawidłowy. Żaden z zarzutów Gminy Miasta Gdańska skierowanych do wniosku nie został przez sąd potwierdzony.

W związku z wydaniem 16 września 2021 r. wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie dotyczącego decyzji o zezwoleniu na realizację części inwestycji budowy Muzeum Westerplatte i Wojny 1939 Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku informuje, że jako inwestor jest nadal uprawnione do prowadzenia działań inwestycyjnych na terenie działki nr 68 obręb 0062 Gdańsk na terenie historycznego pola bitwy na Westerplatte.

Decyzja Wojewody Pomorskiego zezwalająca na realizację przez Muzeum przedmiotowej inwestycji nie była przedmiotem rozważań NSA i pozostaje nadal w mocy. Muzeum tym samym pozostaje pełnoprawnym posiadaczem nieruchomości oraz kontynuuje na niej działania inwestycyjne.

Z 8 zarzutów sformułowanych pierwotnie w skardze Gminy Miasta Gdańska do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie 7 zostało odrzuconych - tylko w jednym przypadku sąd nakazał uzupełnić decyzje o informacje dotyczące części warunków technicznych. Sąd uznał, że wniosek złożony przez Muzeum jest w całości prawidłowy. Żaden z zarzutów Gminy Miasta Gdańska skierowanych do wniosku nie został przez sąd potwierdzony.

Wyrok nie wpływa w żaden sposób na uprawnienia Muzeum do prowadzenia działań inwestycyjnych budowy Muzeum Westerplatte i Wojny 1939. Wydana przez sąd decyzja nie wpływa także na plany Muzeum co do przyszłości nieruchomości.

Dr hab. Grzegorz Berendt, prof. UG
p.o. Dyrektor Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku"



Przejęcie Westerplatte przez stronę rządową było możliwe na mocy specustawy z 2019 r. autorstwa posłów PiS.

Zakładała ona wywłaszczenie miasta Gdańska i Muzeum Gdańska z terenu Westerplatte za odszkodowaniem. Dawała też zgodę na powstanie Muzeum Westerplatte i Wojny 1939, które będzie oddziałem Muzeum II Wojny Światowej.

Autorzy specustawy argumentowali, że teren miastu trzeba odebrać, bo pod opieką władz Gdańska jest zaniedbany i zaśmiecony.

Projekt wzbudził stanowczy sprzeciw gdańskich samorządowców, którzy nazywali go "zawłaszczeniem Westerplatte przez rząd". Mimo to w sierpniu ubiegłego roku Skarb Państwa, reprezentowany przez Muzeum II Wojny Światowej, teren przejął. W efekcie miasto podczas ostatnich obchodów rocznicy 1 września było gościem, a nie gospodarzem uroczystości.

Przez ostatni rok Westerplatte było pod zarządem Muzeum II Wojny Światowej. Więcej zdjęć (2)

Przez ostatni rok Westerplatte było pod zarządem Muzeum II Wojny Światowej.

galeria trojmiasto.pl

Przez ostatni rok Westerplatte było pod zarządem Muzeum II Wojny Światowej.

galeria trojmiasto.pl

Decyzja ws. odebrania Westerplatte została przez miasto zaskarżona. W piątek, 17 września, władze Gdańska poinformowały, że sprawę wygrały, a teren wraca w posiadanie gminy.

Miasto wygrywa w sądzie, decyzja jest prawomocna



- Decyzja Naczelnego Sądu Administracyjnego w tej sprawie jest prawomocna i ostateczna. Zgodnie z tym stanem prawnym przyszłoroczną uroczystość upamiętniającą bohaterską obronę Westerplatte będzie mogło zorganizować ponownie Miasto Gdańsk - podkreśla Daniel Stenzel, rzecznik prezydent Aleksandry Dulkiewicz.
Miejscy prawnicy, kwestionując decyzję o odebraniu Westerplatte, wskazywali na ewidentne błędy oraz niewypełnienie wszystkich zobowiązań, jakie na inwestora nakłada tzw. specustawa. Podobnymi wadami prawnymi obciążone miały być decyzje wydawane kolejno przez: wojewodę pomorskiego, a następnie ministra rozwoju.

- Ten wyrok oznacza, że urzędnicy rządowych instytucji nie stosowali się do zapisów własnej ustawy, która została przyjęta w błyskawicznym tempie i na podstawie której została przejęta działka z pomnikiem. Na tej podstawie Ministerstwo Obrony i minister Mariusz Błaszczak organizowali uroczystości w 2020 i 2021 roku. Okazuje się, że było to działanie, które w obliczu dzisiejszego rozstrzygnięcia NSA miało bardzo wątpliwe podstawy prawne - mówi Maciej Buczkowski, zastępca dyrektora Biura Prezydenta Gdańska.

Druga sprawa w toku



Równolegle toczy się druga sprawa o działkę, na której Muzeum II Wojny Światowej ma w ciągu najbliższego roku wybudować nowy cmentarz.

Zobacz też:

Wybrano projekt cmentarza Żołnierzy Wojska Polskiego na Westerplatte



- W tej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny wydał już wyrok usuwający rozstrzygnięcie ministerstwa z obiegu prawnego i jest wysoce prawdopodobne, że NSA to rozstrzygnięcie podtrzyma - mówi Stenzel.
Tegoroczne obchody rocznicy 1 września na Westerplatte
Kto powinien zarządzać Westerplatte?
64%

miasto Gdańsk

23%

administracja rządowa

13%

powinien zapaść kompromis i obie strony powinny mieć do tego równe prawa

zakończona

łącznie głosów: 4815

Opinie wybrane


wszystkie opinie (985)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.