Przystanek-atrapa we Wrzeszczu. Kolejarze: tak chciał konserwator

13 lipca 2020, 11:00
Maciej Korolczuk
Najnowszy artukuł na ten temat

Kładka niezgody przez brak porozumienia miasta i kolejarzy

Nowe przejście dla pieszych, zadaszenie peronu, remont tunelu, budowa sieci trakcyjnej, wymiana torów i podkładów kolejowych - tak wygląda modernizacja dawnego przystanku SKM Gdańsk Kolonia we Wrzeszczu DolnymMapka. Brakuje tylko dwóch rzeczy: pociągów pasażerskich i podróżnych. Po co więc odtwarza się przystanek, na którym nie będą zatrzymywać się pociągi? - To decyzja konserwatora zabytków - tłumaczą kolejarze. Konserwator tłumaczy, że przystanek jest świadkiem epoki i powinien zostać odtworzony w pierwotnym kształcie.



Mieszkańcy Wrzeszcza Dolnego mogą odnieść wrażenie, że wkrótce ich dzielnica zyska nowe połączenie kolejowe z centrum Gdańska. Między ul. Kochanowskiego a Narwicką remontowany jest dawny przystanek SKM Gdańsk Kolonia.

Inwestycja jest realizowana przez spółkę PKP PLK w ramach modernizacji linii kolejowej do Portu Gdańsk.

Kilka dni temu na przystanku zamontowano nowe zadaszenie zejścia do tunelu podziemnego, a na peronie pojawiły się podpory pod zadaszenie. Poza nowymi torami i ułożonymi pod nimi podkładami w ramach inwestycji remont przejdzie sam tunel, pojawi się nowe oświetlenie, nieopodal powstaje nowa nastawnia.

Czytaj też: Nikomu nie zależy na przywróceniu pociągów SKM do Letnicy

Można odnieść wrażenie, że po zakończeniu inwestycji na peronie znów pojawią się pasażerowie.

Tak się jednak nie stanie.

Jak mówią nam kolejarze: w obecnym kształcie przystanek nie spełnia obecnych wymogów do obsługi ruchu pasażerskiego, a odtworzenie wiaty i zadaszenia peronu w jego historycznym kształcie jest podyktowane tylko i wyłącznie wytycznymi konserwatora zabytków.

- Konserwator się uparł, by odtworzyć w tym miejscu elementy infrastruktury przystankowej, w efekcie czego powstał nie przystanek, a jego atrapa. W najbliższej przyszłości na przywrócenie regularnego ruchu pasażerskiego w tym miejscu nie ma szans. Nowy peron będzie więc ładnie wyglądał i nic więcej - mówi nam jeden z pracowników spółki PKP PLK proszący o anonimowość.
Na oficjalną odpowiedź z biura prasowego PKP PLK czekaliśmy od wtorku, 7 lipca. Otrzymaliśmy ją dopiero po publikacji artykułu. Publikujemy ją w całości w ramce pod artykułem.


Konserwator: Przystanek Gdańsk Kolonia to świadek epoki



O powody decyzji konserwatora, który nakazał spółce PLK odbudowę przystanku, mimo że nie zatrzymają się przy nim żadne pociągi pasażerskie, zapytaliśmy Marcina Tymińskiego, rzecznika pomorskiego wojewódzkiego konserwatora zabytków.

- Nie mamy do czynienia z atrapą przystanku, tylko z obiektem zabytkowym wpisanym do gminnej ewidencji zabytków - tłumaczy decyzję konserwatora Marcin Tymiński. - Prawda jest taka, że zabytków tego typu jest na Pomorzu i w Trójmieście coraz mniej. Często przy okazji remontów i modernizacji po prostu znikają i zostają rozebrane. Podobne zagrożenie było także w przypadku modernizacji historycznej linii do Nowego Portu. Przystanek został odtworzony przez inwestora i wykonawcę właśnie jako ślad po linii pasażerskiej, która w przyszłości być może zostanie reaktywowana.

Słup trakcyjny między szynami



Tak jak mieszkańcy Wrzeszcza mogą czuć się rozczarowani ładną, ale jednak makietą nowego przystanku, tak mieszkańców Brzeźna i Nowego Portu zastanawia widok słupa sieci trakcyjnej posadowionego między szynami niedawno powstałej liniiMapka, która teraz... jest rozbierana.

- Rzeczywiście, patrząc na to z boku, może wyglądać to komicznie - przyznaje Szymon Mossakowski, kierownik budowy z firmy Torpol. - Niemniej nasze działanie jest zaplanowane i celowe. Aby utrzymać ciągłość dojazdu do portu, musieliśmy zbudować tymczasowy bypas, po którym odbywał się ruch pociągów do portu. Gdy powstała nowa i już docelowa linia wraz z słupami i bramkami sieci trakcyjnej, jeden z nich został posadowiony między szynami linii, która od początku była przewidziana do rozbiórki. Wkrótce tory zostaną rozebrane i ta przedziwna z punktu widzenia przechodniów kolizja zniknie.
Po lewej tymczasowa linia kolejowa do portu (maj 2020 r.). Po prawej już z torem docelowym i słupem trakcyjnym pośrodku linii przewidzianej do rozbiórki. fot. Trojmiasto.pl


Już po publikacji artykułu otrzymaliśmy odpowiedź na nasze pytania od spółki PKP PLK.

- Prace na przystanku Gdańsk Kolonia to głównie zdecydowana poprawa warunków komunikacji. Remont przejścia i dodatkowe windy, które zdecydowanie ułatwią drogę dla wszystkich korzystających z tego obiektu. Zachowana jest też charakterystyczna dla miejsca konstrukcja już należącego do przeszłości przystanku. W tym zakresie przyjęty został do realizacji program prac konserwatorskich uzgodniony z Miejskim Konserwatorem Zabytków w Gdańsku. Przystanek zostanie zachowany jako element kolejowej architektury. Konstrukcja wiaty na peronie została już zabezpieczona antykorozyjnie, wymieniony zostanie dach. Zabezpieczone i zachowane zostaną wskazane przez konserwatora wiaty na wyjściach na peron - wyjaśnia Przemysław Zieliński, z zespołu prasowego spółki PKP Polskie Linie Kolejowe.
Jak dodaje znaczny zakres prac wykonywany jest w ważnym dla komunikacji przejściu podziemnym. Przejście podziemne stanie się bardziej dostępne dla osób o ograniczonych możliwościach poruszania się. Gotowa jest konstrukcja szybu windowego od strony ul. Modrzewskiego. Do października br. planowane jest zakończenie remontu klatki schodowej oraz budowy szybu windowego w wejściu do przejścia podziemnego od strony ul. Narwickiej. Do końca listopada br. planuje się udostępnić pieszym przebudowane przejście podziemne. Prace na przystanku Gdańsk Kolonia potrwają do sierpnia 2021 r.

PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. prowadzą prace na przystanku Gdańsk Kolonia w ramach projektu pn. "Poprawa infrastruktury kolejowego dostępu do portu Gdańsk". Ten projekt to m. in. przebudowa ponad 70 km torów, 13 przejazdów kolejowo - drogowych i przejść dla pieszych oraz wymiana 221 rozjazdów. Przebudowane będą 3 mosty, 2 wiadukty oraz 18 przepustów. Wartość prac to około 1,1 mld zł. Prawie 40 proc. tej kwoty to dofinansowanie unijne ze środków instrumentu finansowego Connecting Europe Facility (CEF) - "Łącząc Europę".

Zakończenie prac planowane jest do końca 2021 r. Inwestycja znacznie poprawi warunki przewozu towarów koleją. Pojadą dłuższe, nawet 740-metrowe pociągi o obciążeniu 22,1 tony na oś. Po zakończeniu przebudowy torów i urządzeń oraz mostów i wiaduktów kolejowy transport będzie mógł zapewnić szybszy przewóz większej ilości towarów. Sprawną i bezpieczną obsługę większej liczby pociągów towarowych zapewnią nowe urządzenia oraz system sterowania ruchem kolejowym.
Budowa atrapy przystanku we Wrzeszczu to:
32%

dobra decyzja, może w przyszłości wrócą tam przewozy pasażerskie

9%

trudno powiedzieć, bo nie wiadomo, kiedy może to nastąpić

59%

kuriozalna nadgorliwość konserwatora i pieniądze wyrzucone w błoto

zakończona

łącznie głosów: 2011