stat

Punkt widokowy na falochronie zostanie "Domem przyszłości"

26 października 2019, 18:00
Wioletta Kakowska-Mehring

Miał być punkt widokowy z restauracją i częścią konferencyjno-ekspozycyjną, będzie oddział Muzeum Westerplatte i Wojny 1939. Pojawiła się nowa koncepcja na zagospodarowanie obiektu, jaki ma powstać przy wejściu do gdańskiego portu. Władze portu przyznają, że wpływ na decyzje miały kwestie finansowe. Pomysł jest, ale nie wiadomo, kiedy dojdzie do jego realizacji.



Kawiarenka, przestrzeń konferencyjna, a może nawet szkółka żeglarska - takie atrakcje miał pomieścić obiekt, który ma powstać na terenie Falochronu Zachodniego w Nowym Porcie. Budowa nowej atrakcji - według pierwotnych planów - miała rozpocząć się na początku 2018 r. Gdyby plany udało się zrealizować, obiekt byłby już gotowy. Władze portu tłumaczyły, że na drodze stanęły względy projektowe i proceduralne. Jeszcze pod koniec sierpnia tego roku zapewniano, że już nic nie stoi na przeszkodzie, aby rozpocząć realizację. Dziś jednak pojawiła się nowa koncepcja przeznaczenia tego obiektu, która - niestety - wydłuży proces realizacji. Mówi się nawet o 2023 r.

Co zostanie z poprzedniej koncepcji punktu widokowego?



- Okazało się, że Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku może mieć problem z postawieniem na Westerplatte obiektu kubaturowego. To jest przecież historyczne pole bitwy. My z kolei mamy plan zbudowania obiektu, ale nie mamy klienta na objecie części komercyjnej. Nie chcemy budować bezużytecznych pomników, wolimy wydać na remonty nabrzeży, na rewitalizację portu wewnętrznego. Port jest zobligowany do zarabiania pieniędzy i do rozsądnego zarządzania infrastrukturą. Szkoda, że realizacja tego obiektu przedłuża się, chcielibyśmy, aby mieszkańcy i turyści mogli już z tego korzystać, ale to się musi spinać finansowo. Nie możemy wydać pieniędzy na coś, co na siebie nie zarobi. Współpraca z Muzeum byłaby owocna dla obu stron. My mielibyśmy stabilnego i wypłacalnego klienta, a Muzeum miałoby ciekawe miejsce na ekspozycję. Jesteśmy gotowi do budowy w każdej chwili. Sama budowa zajęłaby nam nie więcej niż 1,5 roku - mówi Łukasz Greinke, prezes Zarządu Morskiego Portu Gdańsk.
Według zamierzeń inwestora i architektów porośnięty trawą kopiec z restauracją i tarasem widokowym miał być pierwszym etapem większej inwestycji, polegającej na przebudowie gdańskiego waterfrontu. Obiekt miał stanowić "nową bramę morską do miasta Gdańska". W budynku, poza gastronomią, miały mieścić się też sale ekspozycyjne. Planowana wystawa miała być poświęcona historii Portu Gdańsk, jego teraźniejszej działalności oraz planom rozwoju. Czy uda się ją pogodzić z ekspozycją dotyczącą Westerplatte? Ile zostanie z pierwotnej koncepcji zagospodarowania obiektu - nie wiadomo. Wiadomo jednak, że obiekt ma się nazywać "Dom przyszłości".

Bez przeprawy promowej się nie obejdzie



Pod koniec września ZMPG i Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku podpisały porozumienie w związku z budową Portu Centralnego, który ma być realizowany w bezpośrednim sąsiedztwie inwestycji budowy Muzeum Westerplatte i Wojny 1939.

- Jednym z pomysłów powstałych w trakcie prowadzonych dyskusji jest stworzenie na wejściu do gdańskiego portu w pobliżu Falochronu Zachodniego nowej przestrzeni - obiektu pod nazwą Dom przyszłości. Jak mówił w trakcie konferencji prasowej dr Karol Nawrocki, dyrektor Muzeum II Wojny Światowej, miejsce to, ulokowane naprzeciw historycznego pola bitwy na Westerplatte, będzie stanowić przestrzeń odnoszącą się do uniwersalnego zbioru wartości, jakie niesie ze sobą słowo "Westerplatte", wybrzmiałe w homilii Jana Pawła II wygłoszonej w czerwcu 1987 r. do młodzieży na Westerplatte. Obecnie trwają rozmowy oraz wypracowywana jest formuła współpracy. Obie instytucje finansowane są z budżetu państwa, co determinuje model działania w przestrzeni inwestycyjnej, tym samym na początku 2020 r. możliwa będzie realna ocena czasu, koniecznego do realizacji wspomnianego przedsięwzięcia - poinformowała Hanna Mik z biura prasowego Muzeum II Wojny Światowej.
Czy uda się połączyć - jednak odległe - miejsca i obiekty? Jak wyglądałaby taka trasa zwiedzania?

- Wizja Domu przyszłości zakłada połączenie tego obiektu ze znajdującym się po przeciwnej stronie kanału polem bitwy na Westerplatte, co możliwe by było za pomocą np. przeprawy promowej. Wizyta w nowoczesnej przestrzeni o charakterze edukacyjno-wystawienniczym mogłaby stanowić ciąg dalszy opowieści o bohaterstwie i poświęceniu, tym razem w szerszym kontekście słów papieża, upominającego się o prawdę, miłość, sprawiedliwość i wolność, odnoszącego się do praw człowieka, a także do ludzkiej godności - dodaje Hanna Mik.
Czy przygotowanie ekspozycji na temat Westerplatte po drugiej stronie kanału portowego ma sens?
23%

tak, do dobry pomysł, zwłaszcza przeprawa promowa na Westerplatte

5%

tak, jeśli nie ma innego pomysłu na wykorzystanie planowanego obiektu

33%

nie, bardziej podobała mi się poprzednia koncepcja

39%

nie, w ogóle nie widzę sensu budowania tam tego obiektu

zakończona

łącznie głosów: 1724