Rok w Anglii

19 września 2003 (artykuł sprzed 18 lat)
Tekst i fot. MM
Piotr Gruchała odebrał z rąk Iana Wattsa, attache morskiego ambasady brytyjskiej stypendium królowej. Ten prestiżowy tytuł co roku przypada tylko jednemu Polakowi.

Piotr Gruchała, absolwent Wydziału Ekonomii Uniwersytetu Gdańskiego przez rok studiować będzie na Uniwersytecie w Plymouth. Wybrał ekonomię środowiska.
- To rzadki kierunek - tłumaczy Piotr. - W Polsce brakuje specjalistów łaczących te dwie dziedziny. Poza tym jest to kontynuacja moich wcześniejszych zainteresowań.

Przyznaje, że studia podyplomowe w Anglii to ogromna szansa. Liczy na dalszą współpracę z Anglikami po przyjeździe do Polski. Twierdzi, że nie spodziewał się uzyskania stypendium, a na pewno nie podwójnego.
- Stypendium królowej to przywilej nadawany jednemu z laureatów stypendium im. Josepha Conrada - wyjaśnia Piotr. - To tytuł honorowy. Nagrodą może być spotkanie z Elżbietą II.

Zanim jednak otrzymał stypendium musiał przejść przez egzaminacyjne sito.
- Wiem, że nadeszło 100 zgłoszeń - mówi Piotr. - Po pierwszej selekcji odrzucono 70 podań. Dla reszty - seria testów i rozmów. Najgorsze było czekanie. O przyznaniu stypendium dowiedziałem się trzy tygodnie temu. A już teraz muszę wyjeżdżać.

Studia finansują Brytyjczycy. Mają też określone wymagania.
- Nasi stypendyści to przyszli liderzy potrafiący podejmować decyzje i dokonywać zmian - wyjaśnia Małgorzata Śmierzycka, oficer prasowy ambasady brytyjskiej. - Takich ludzi poszukujemy. Chcemy by nasza inwestycja przyniosła dobre efekty.

Tekst i fot. MM

Opinie (39)

  • i sto lat samotnosci

    hyhyhy

    • 0 0

  • A ceynowa tam byl ze swoim falszywym uśmiechem ??

    • 0 0

  • mamo a tobie co?

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.