Sąd Najwyższy oddalił kasację ws. potrójnego morderstwa w Gdańsku

8 lutego 2018 (artykuł sprzed 2 lat)
ms

Zakończyła się droga prawna 36-letniego Rosjanina Samira S., który pięć lat temu zamordował trzyosobową rodzinę w Gdańsku. Sąd Najwyższy oddalił kasację w jego sprawie. Wyrok dożywotniego więzienia jest ostateczny.



Sąd Najwyższy uznał w środę, że wniosek o kasację był "oczywiście bezzasadny". Samir S. będzie mógł się ubiegać o przedterminowe zwolnienie po 35 latach odbywania kary.

Sędzia Sądu Najwyższego Tomasz Artymiuk tłumaczył, że w pełni podziela wywód sądu apelacyjnego, który skazał S. na dożywocie. Sędzia podkreślił, że ta sprawa była "bardzo tragiczna, straszna", ale SN rozpatrywał ją tylko pod kątem zarzutów kasacyjnych, które zdaniem sądu nie zasługiwały na uwzględnienie.

Przypomnijmy: do potrójnego morderstwa 33-letniego Adama K., jego 30-letniej żony i ich 16-miesięcznej córeczki doszło 13 marca 2013 r. w mieszkaniu przy ul. Długiej w Gdańsku. Wszyscy troje zginęli od kul wystrzelonych z jednego pistoletu. Po zabójstwie sprawca zabrał z mieszkania m.in. drobny sprzęt elektroniczny oraz liczne militaria z czasów II wojny światowej, które kolekcjonował gospodarz.

Samir S. znał się z Adamem K. - handlowali militariami między sobą. Zdaniem śledczych, zabójstwo poprzedziła kłótnia, do jakiej doszło między mężczyznami, być może na tle wzajemnych rozliczeń. Skradzione przedmioty militarne policja znalazła w mieszkaniu Rosjanina po jego zatrzymaniu.

Pierwszy wyrok w tej sprawie zapadł w marcu 2016 roku. Wtedy to Sąd Okręgowy w Gdańsku skazał Samira S. na dożywocie i pozbawienie praw publicznych na 10 lat. Orzekł też m.in., że oskarżony ma zapłacić czterem osobom związanym rodzinnie z ofiarami po 50 tysięcy złotych zadośćuczynienia.

W styczniu 2017 roku Sąd Apelacyjny w Gdańsku utrzymał ten wyrok. Dodatkowo zasądził 50 tysięcy złotych na rzecz kolejnego krewnego ofiar.
Dożywocie za potrójne zabójstwo:
35%

to sprawiedliwa kara, sprawca spędzi w więzieniu niemal całe życie

63%

to za niska kara, w naszym kodeksie brakuje kary śmierci

2%

to za wysoka kara, skoro nigdy z więzienia nie wyjdzie, to po co go resocjalizować?

zakończona

łącznie głosów: 1317

ms