Straż miejska sprawdzi wilgotność opału

8 października 2021, 7:00
neo
Drewno powinno być sezonowane przez co najmniej dwa lata. Więcej zdjęć (1)

Drewno powinno być sezonowane przez co najmniej dwa lata.

mat. prasowe

Drewno powinno być sezonowane przez co najmniej dwa lata.

mat. prasowe

Nie trzeba palić śmieci, by zatruwać środowisko, a także drażnić sąsiadów wydobywającym się z komina gryzącym dymem. Wpływ na to ma m.in. wilgotność opału. Dlatego strażnicy miejscy z Gdyni sprawdzą wilgotność drzewa, jakim palą w kominkach mieszkańcy miasta.



Gdy drewno jest zbyt wilgotne, pali się gorzej, co wpływa na wydzielanie mniejszej ilości ciepła, ale też powstaje wtedy więcej gęstego dymu. Szacuje się, że mokre drewno daje o połowę mniej ciepła niż przesuszone. Stąd pomysł, by strażnicy odwiedzili niektóre domy - zwłaszcza te, co do których już wcześniej pojawiały się sygnały od sąsiadów.

- Drewno opałowe bezwzględnie musi być sezonowane tzn. przechowywane tak, aby jego wilgotność spadła poniżej 20 proc. Czas, jaki jest na to potrzebny, wynosi około dwóch lat. W tym sezonie nasi funkcjonariusze będą badać wilgotność drewna za pomocą specjalnych urządzeń tj. wilgotnomierzy - mówi Leonard Wawrzyniak, rzecznik prasowy Straży Miejskiej w Gdyni.
Co więcej, wilgotne drewno podczas spalania wydziela więcej tlenku węgla, który jest zagrożeniem zdrowia, a nawet życia. Strażnicy będą więc przypominać o wykonywaniu okresowych przeglądów instalacji oraz sprawdzać czy w piecach, kozach i kominkach nie są spalane śmieci.

Strażnicy wraz z biegłym współpracującym ze Strażą Miejską mogą pobierać próbki popiołu z paleniska. Są one potem badane przez Laboratorium Analiz Śladowych Politechniki Krakowskiej. Jeśli okaże się, że spalane były w nim śmieci, grozi za to kara do 5 tys. zł.
Czy w twojej dzielnicy jest problem z dymiącymi kominami?
38%

tak, to wielki problem

24%

różnie bywa, ale widać poprawę

38%

nie, w mojej okolicy nie ma tego problemu

zakończona

łącznie głosów: 983

neo

Opinie wybrane


wszystkie opinie (231)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.