stat

Surowsza kara dla wnuka byłego prezydenta? Prokuratura wniosła apelację

18 listopada 2019, 14:45
Arnold Szymczewski

Prokuratura nie zgadza się z wyrokiem dwóch lat i ośmiu miesięcy pozbawienia wolności dla wnuka Lecha Wałęsy i w apelacji domaga się pięciu lat za kolizję pod wpływem alkoholu.



25 lutego 2018 r. Dominik W. (wnuk byłego prezydenta) mając ponad dwa promile alkoholu w organizmie, spowodował na Oruni kolizję i uciekł z miejsca zdarzenia. Gdy funkcjonariusze policji znaleźli go chwilę później na pobliskim przystanku autobusowym najpierw zelżył policjantów, a następnie jednego z nich kopnął. Okazało się również, że wcześniej groził śmiercią świadkowi, który na własną rękę próbował go zatrzymać.

W kwietniu tego roku zapadł wyrok skazujący Dominika W. na dwa lata i osiem miesięcy pozbawienia wolności. Oskarżony przyznał się jedynie do prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości oraz uszkodzenia pojazdu.

Sąd uznał go winnego wszystkich zarzucanych mu czynów, czyli:

  • sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym,

  • znieważenia funkcjonariuszy policji podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych,

  • zmuszenia funkcjonariusza policji do odstąpienia od czynności służbowej,

  • użycia przemocy oraz groźby wobec osoby, która podjęła próbę zatrzymania,

  • uszkodzenia jednego pojazdu.


Prokuratura chce pięciu lat dla oskarżonego



Gdańska prokuratura wniosła do sądu apelację, w której domaga się dla oskarżonego wyższej kary. Prokurator wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez orzeczenie wobec Dominika W. łącznej kary pięciu lat pozbawienia wolności i nawiązki po 10 tys. zł na rzecz dwóch pokrzywdzonych przez niego osób.

- Prokurator sporządził apelację od wyroku i skierował ją do sądu. Stopień społecznej szkodliwości tego czynu, motywy i pobudki, jakimi kierował się oskarżony - umyślne naruszenie norm i przepisów prawa, jego wcześniejsza karalność, wskazują na konieczność w ocenie prokuratury na orzeczenie surowszej kary. W związku z tym prokurator wnosi m.in. o zmianę tego wyroku w zakresie orzeczonej kary na karę łączną 5 lat pozbawienia wolności - mówi Grażyna Wawryniuk, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.
Jak oceniasz decyzję prokuratury?
11%

źle, dwa lata i osiem miesięcy to odpowiednia kara za te czyny

13%

mam mieszane uczucia, pięć lat pozbawienia wolności to trochę za dużo

76%

to dobra decyzja, nie ma litości dla pijanych kierowców

zakończona

łącznie głosów: 3040