Tego samego dnia wystartowały studium im. P. Adamowicza i Fundacja Łączy nas Polska

1 czerwca 2021, 21:00
Ewelina Oleksy

Dwie inicjatywy wywodzące się z przeciwległych biegunów politycznych uruchomiono we wtorek, 1 czerwca, w Gdańsku. Rano władze Gdańska i politycy związani z PO podpisali akt założycielski Studium Obywatelskiego im. Pawła Adamowicza. Popołudniu otwarcie fundacji Łączy Nas Polska ogłosiła Natalia Nitek-Płażyńska związana z PiS.



Studium Obywatelskie im. Pawła Adamowicza to nowo powołana, pierwsza taka szkoła w Polsce, która kształcić ma liderów politycznych, samorządowych, liderów organizacji pozarządowych i biznesu. Projekt oficjalnie wystartował 1 czerwca w Europejskim Centrum Solidarności. Akt założycielski studium podpisali tam m.in.: Magdalena Adamowicz, Piotr Adamowicz, Aleksandra Dulkiewicz, Jacek Karnowski, Basil Kerski, Paweł Kowal i Rafał Trzaskowski.

"Realizacja jednego z marzeń Pawła Adamowicza"



- Paweł Adamowicz jako człowiek praktyczny uważał, że trzeba robić dzieła trwałe. Mam nadzieję, że takim dziełem będzie to studium. Jego trwałość poznamy po efektach, ale ma to być miejsce, w którym będziemy kształcić, uczyć, uwrażliwiać, będziemy chcieli wspierać w rozwoju wiedzy kadry samorządowe, fundacji pozarządowych, biznesu. Wszystko dlatego, że nie jest nam obojętna ojczyzna. Mam nadzieję, że zaproszenie do współpracy, które już przyjęło bardzo wiele osób będzie się rozszerzało, a to dobre dzieło będzie kwitło - mówiła w ECS prezydent Gdańska.
Podczas inauguracji projektu podkreślano, że powołanie studium to realizacja jednego z marzeń Pawła Adamowicza, którym było kształcenie kadr samorządowych.

- W ramach tego projektu łączymy szkoły, organizacje samorządowe, po to, żeby kształcić liderów przyszłości. Będziemy tworzyć programy studiów podyplomowych. Dziś startujemy oficjalnie, a za kilkanaście dni zaproponujemy nowy produkt, nowy pomysł na kształcenie, szukając chętnych adeptów z całej Polski, by tworzyć sieć - wskazywał Paweł Kowal, koordynator Studium im. Pawła Adamowicza.
Europosłanka Magdalena Adamowicz, wdowa po zamordowanym prezydencie Gdańska, podkreślała, że to wyjątkowy moment dla całej jej rodziny.

- Paweł zawsze bardzo wierzył w siłę i rolę edukacji. Tę swoją wizję edukacji nowoczesnej, otwartej, która uczy krytycznego myślenia, opisał w swojej ostatniej książce. Dziękuję inicjatorom tego projektu edukacyjnego, wierzę, że to dziedzictwo Pawła, jego wizja, będą tu realizowane - powiedziała Adamowicz.

"Miałam poczucie, że muszę zwrócić dobro"



Również 1 czerwca, tyle że popołudniem, przed Amber ExpoMapka o oficjalnym otwarciu nowej fundacji Łączy Nas Polska, poinformowała Natalia Nitek-Płażyńska, działaczka PiS i żona posła Kacpra Płażyńskiego.

- Fundację założyliśmy po to, aby łączyć Polaków, którym aktywność społeczna nie jest obca, Polaków, którym zależy na tym, żeby oddolnie zmieniać rzeczywistość, działać na rzecz dobra wspólnego. Na podstawie swoich doświadczeń, kilkuletniej batalii z Niemcem , który nazywał siebie nazistą, na własnej skórze przekonałam się, że często oczywista racja nie wystarczy w zderzeniu z różnej maści instytucjami, od których człowiek może się odbijać, jeżeli nie ma stosownej pomocy - mówiła we wtorek Natalia Nitek-Płażyńska.
Podkreślała, że sama, gdy walczyła w sądzie, otrzymała dużo wsparcia ze strony ludzi.

- Mnóstwo dobrych słów, modlitwy, trzymania kciuków. Miałam poczucie, że muszę to dobro zwrócić. Dlatego też postanowiłam założyć fundację Łączy nas Polska, bo poznawałam świetnych ludzi, którzy są aktywni i wiedzą, że o uczciwą, sprawiedliwą i dobrą społeczność trzeba cały czas zabiegać - podkreśliła. - Mamy na celu działania, które edukują i które mają na celu pomagać obywatelom, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji materialnej czy prawnej, w sytuacji, kiedy walą głową w mur.

Petycja ws. rozwiązań promujących służbę w WOT



Pierwszą inicjatywą nowej fundacji jest petycja ws. rozwiązań promujących służbę w Wojskach Obrony Terytorialnej. Zostanie ona skierowana do Rady Ministrów.

- Ma ona na celu wspierać WOT i przedsiębiorców. Ponad 60 proc. żołnierzy WOT pracuje i uważamy, że przydałyby się pewne zachęty dla pracodawców. Dlatego proponujemy, żeby pracodawcy zatrudniający żołnierzy WOT mieli ulgi podatkowe. Wierzymy, że ułatwi to osobom pracującym podjęcie decyzji o rozpoczęciu służby w WOT, a pracodawców zdopinguje do wspierania żołnierzy - powiedziała prezes fundacji.
Pod petycją w tej sprawie do 15 sierpnia będą zbierane podpisy.
Angażujesz się w projekty, za których powstaniem stoją politycy?
12%

tak, jeśli odpowiadają moim poglądom

11%

to zależy od rodzaju działalności, jaka w ich ramach jest prowadzona

77%

nie, nie biorę w tym udziału

zakończona

łącznie głosów: 682

Opinie wybrane


wszystkie opinie (254)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.