Tragiczny finał poszukiwań 49-latka z Gdyni. To jego ciało wyłowiono przy molo

6 kwietnia 2021, 8:45
piw

Policja potwierdza, że wyłowione w poniedziałek przy sopockim molo ciało należy do 49-latka z Gdyni, którego poszukiwano od kilku dni. Biegli wstępnie stwierdzili, że do jego śmierci nie przyczyniły się osoby trzecie.



O wyłowieniu ciała przy sopockim molo informowaliśmy w poniedziałek w Raporcie z Trójmiasta

Zakończyły się na miejscu czynności z prokuratorem. Wstępnie wykluczono udział osób trzecich w zdarzeniu. Na polecenie prokuratora ciało mężczyzny zostanie przewiezione na sekcję zwłok, która dokładnie wyjaśni przyczynę jego śmierci. Czynności w sprawie trwają i wyjaśniane są wszystkie okoliczności. Musi też zostać potwierdzona tożsamość mężczyzny.


Zwłoki w poniedziałek przed godz. 12 zauważyli świadkowie.

- W poniedziałek przed południem za pośrednictwem numeru alarmowego 112 dostaliśmy zgłoszenie, że w wodzie na dnie w okolicy molo znajdują się zwłoki - informuje Lucyna Rekowska z Komendy Miejskiej Policji w Sopocie.
Wezwano płetwonurków, którzy wyłowili ciało z wody, później zaś na miejsce przybył także prokurator oraz biegły sądowy, który wstępnie ustalił, że do śmierci wyłowionego z morza mężczyzny nie przyczyniły się osoby trzecie.

Już w poniedziałek spekulowano, że to ciało poszukiwanego od 31 marca 49-latka z Gdyni. Mężczyzna był ostatni raz widziany w okolicy molo, ale nie tego w Sopocie, a w Orłowie.

49-latka poszukiwano w zeszłym tygodniu
31 marca i 1 kwietnia policja wspólnie z Morską Służbą Poszukiwania i Ratownictwa (SAR), Wodnym Ochotniczym Pogotowiem Ratunkowym (WOPR) i Poszukiwawczym Ochotniczym Pogotowiem Ratunkowym (POPR) poszukiwała mężczyzny na morzu - wówczas jednak bezskutecznie.

We wtorek rano policjanci oficjalnie potwierdzili, że to właśnie jego ciało wyłowiono w poniedziałek z wody.

piw

Opinie wybrane


wszystkie opinie (103)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.