stat

Tramwaj w przedwojennych barwach na torach

19 października 2015 (artykuł sprzed 4 lat)
Krzysztof Koprowski
artykuł historyczny

Od poniedziałku na gdańskich torowiskach można zobaczyć tramwaj typu N8C w przedwojennych barwach. To jeden z 16 pojazdów sprowadzonych z Kassel i poddanych modernizacji. Jego wygląd oraz wystrój wnętrza inspirowany jest twórczością Güntera Grassa.



Tramwaj porusza się na linii 5, a podróż nim - jak każdym innym tramwajem - jest płatna według normalnej taryfy. Wyróżniają go jednak biało-niebieskie barwy, inspirowane przedwojennym stylem oraz wnętrze, w którym pełno jest informacji o jego patronie - Günterze Grassie.

- W tramwaju znajdziemy fragmenty książek pisarza, grafiki przedstawiające postacie z jego powieści, a na suficie możemy prześledzić oś życia Grassa - wylicza Alicja Mongird, rzecznik Zakładu Komunikacji Miejskiej w Gdańsku.
Jak informują urzędnicy, pomysł na tramwaj pojawił się w momencie śmierci noblisty.

Czytaj też: Günter Grass przysiadł obok Oskara Matzeratha na pl. Wybickiego

Poza zmianami kosmetycznymi, nie różni się on jednak od pozostałych 16 pojazdów sprowadzonych z Kassel i zmodernizowanych w wielkopolskim Modertransie (tramwaj Grassa jest 99. pojazdem zmodernizowanych w historii tego przedsiębiorstwa). Wmontowano więc człon niskopodłogowy, zainstalowano nowe siedziska, oświetlenie oraz klimatyzację wnętrza pasażerskiego, czego nie posiadały zmodernizowane tramwaje sprowadzane z Dortmundu. Utrzymana została także nadal możliwość jazdy dwukierunkowej.

Obecnie w Gdańsku znajdują się już wszystkie pojazdy zamówione z Kassel. "Grassowski" tramwaj dotarł jako 14. w kolejności dostaw, nocą z 19 na 20 lipca br., a rozładunek ostatniego tramwaju (we współczesnym gdańskim malowaniu) odbył się w połowie sierpnia br.

Umowa na sprowadzenie tramwajów z Niemiec została podpisana w 2014 r. Całkowity koszt zakupu wszystkich "Kasselczyków" wyniósł 672 tys. euro, czyli ok. 1/3 ceny jednego fabrycznie nowego tramwaju dwukierunkowego. Koszt modernizacji w Modertransie jednego tramwaju to natomiast 1,146 mln zł.

Kasselskie tramwaje zostały wyprodukowane w 1981 r. przez nieistniejącą już firmę Duewag (do 1981 r. obowiązywała pisownia przedsiębiorstwa jako "Düwag") z Düsseldorfu, która została przejęta pod koniec lat 90. w całości przez koncern Siemensa i przekształcona w zakład budowy pociągów.

Tramwaje N8C powstawały w latach 1978-86. Łącznie na rynek wprowadzono 76 pojazdów tego typu, w tym 54 dla Dortmundu (Gdańsk kupił 46 tramwajów z tego miasta za kwotę ok. 1,4 mln euro; jeden tramwaj pozostał w Dortmundzie, resztę zezłomowano) oraz 22 dla Kassel (Kassel pozostawił sobie pojazdy z rocznika 1986).

- N8C to najlepszy z modeli dostępnych na rynku pojazdów używanych. Choć ma swoje lata, jest po prostu niezawodny. I dlatego wcale nie było łatwo zdobyć Duewagi - zarówno te z Dortmundu, jak i potem te z Kassel. Chrapkę na nie miało wiele miast. Po modernizacji niemieckie pojazdy posłużą gdańszczanom jeszcze długie lata - przekonuje Piotr Grzelak, zastępca prezydenta Gdańska.

Rozładunek pierwszego tramwaju sprowadzonego z Kassel w marcu br.


Zajezdnia tramwajowa Wrzeszcz nocą z torowiska Pomorskiej Kolei Metropolitalnej.


Czy Gdańsk powinien wrócić do przedwojennych barw taboru tramwajowego?
48%

tak, były ładniejsze, a dodatkowo stanowiłoby to pewną atrakcję turystyczną

19%

tak, ale wyłącznie na wybranych pojazdach

22%

nie, współczesne barwy bardziej mi się podobają

11%

nie, należy "odciąć się" od przedwojennej historii komunikacji miejskiej

zakończona

łącznie głosów: 1463