W Gdyni powstał blok komunalny dla 30 rodzin

3 kwietnia 2021, 15:00
rb

Pierwszy zbudowany od zera budynek z 30 mieszkaniami komunalnymi w Gdyni powstał na Oksywiu, przy ul. Dickmana 30Mapka. Dzięki licznym udogodnieniom, zamieszkają w nim m.in. osoby, które mają trudności z poruszaniem się. Budynek kosztował 7,8 mln zł, jego budowę sfinansowało miasto.



Budowę rozpoczęto w lipcu 2019 roku i po 20 miesiącach tzw. blok bez barier jest już gotowy. Ma cztery kondygnacje, 30 mieszkań i świetlicę.

Jest przystosowany do potrzeb osób z niepełnosprawnościami oraz seniorów.

- Od początku myśleliśmy o nim jako o miejscu, w którym - dzięki eliminacji szeroko pojętych barier - dobrze będzie się żyło osobom z różnego rodzaju niepełnosprawnościami i seniorom - mówi Wojciech Szczurek, prezydent Gdyni. - Stąd udogodnienia dla osób poruszających się na wózkach, niewidzących i niedowidzących, starszych, z różnego rodzaju schorzeniami. Są także części wspólne, z których korzystać będą wszyscy lokatorzy - dodaje.
W budynku znalazło się 30 mieszkań. Są kawalerki oraz dwu- i trzypokojowe mieszkania o powierzchni od 28 do 55 m kw.

Jedno z nich jest znacznie większe: ma pięć pokoi i powierzchnię 111 m kw. Znajdzie się w nim placówka opiekuńczo-wychowawcza.

W mieszkaniach nie ma progów, nawet przy wejściach na balkony, a okna mają klamki na wysokości odpowiedniej dla osób poruszających się na wózku. W windzie i na klatce schodowej też bez problemu da się zmieścić wózek, a poręcze są na dwóch wysokościach i po obu stronach schodów.

Kto zamieszka w nowym bloku?



Na początek 14 rodzin spośród dotychczasowych lokatorów ul. Dickmana. Blok powstał bowiem w miejscu komunalnych baraków.

Kolejne 15 rodzin to oczekujący z listy na mieszkania komunalne, które mają co najmniej jedną osobę niepełnosprawną.

- To przedsięwzięcie, które od początku prowadziliśmy w bliskim kontakcie z mieszkańcami ul. Dickmana. Już w lipcu 2017 roku przedstawiłem im sytuację. Później specjalny zespół złożony z pracowników LIS, Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, Zarządu Budynków i Lokali Komunalnych spotykał się ze wszystkimi rodzinami, by poznać ich obecną sytuację, preferencje co do dzielnicy, w której chcieliby zamieszkać po wyprowadzce z Dickmana. Zgodnie z obietnicą mieszkańcom uiszczającym opłaty dofinansowano z budżetu miasta połowę kosztów ogrzewania. Wysokie opłaty były jednym z najpoważniejszych problemów mieszkańców - mówi Michał Guć, wiceprezydent Gdyni.
Czy miasta powinny inwestować w lokale komunalne?
54%

tak, nie każdego stać na mieszkanie

25%

tak, ale tylko dla osób np. niepełnosprawnych

7%

raczej nie, są też tanie mieszkania na wynajem

14%

nie, to niepotrzebny wydatek

zakończona

łącznie głosów: 2806

rb

Opinie wybrane


wszystkie opinie (413)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.