Wojewoda sprzeciwił się budowie przejścia naziemnego przy dworcu

18 stycznia 2022, 16:15
Michał Brancewicz
W tym miejscu miasto planuje wybudować przejście naziemne, ale jego lokalizacja, zdaniem wojewody, jest niezgodna z przepisami. Więcej zdjęć (3)

W tym miejscu miasto planuje wybudować przejście naziemne, ale jego lokalizacja, zdaniem wojewody, jest niezgodna z przepisami.

fot. trojmiasto.pl

W tym miejscu miasto planuje wybudować przejście naziemne, ale jego lokalizacja, zdaniem wojewody, jest niezgodna z przepisami.

fot. trojmiasto.pl

Wojewoda odmówił wydania zgody na budowę przejścia naziemnegoMapka przy dworcu Gdańsk Główny. Według niego powstanie ono zbyt blisko najbliższego skrzyżowania oraz innego przejścia z sygnalizacją świetlną. Miasto złożyło odwołanie do ministra rozwoju i technologii.



Zmiany na Podwalu Grodzkim, na wysokości dworca kolejowego Gdańsku Główny, miasto planuje już od kilku lat.

W ich ramach założono:
  • budowę naziemnego przejścia na wysokości ul. ElżbietańskiejMapka wraz z przejazdem rowerowym,
  • powstanie nowej sygnalizacji świetlnej,
  • wydłużenie o 25 metrów peronów tramwajowych,
  • montaż nowych wiat na przystankach tramwajowych.

Pod koniec czerwca 2021 r. informowaliśmy, że miasto przełożyło budowę przejścia na 2022 r.

Teraz okazuje się, że i ten termin stanął właśnie pod znakiem zapytania.

Wojewoda nie zgadza się na nowe przejście dla pieszych



Wojewoda Dariusz Drelich odmówił bowiem wydania decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej pn. "Budowa węzła integracyjnego Gdańsk Główny" (to zbiorcza nazwa dla wszystkich inwestycji w tym miejscu).

- Wojewoda pomorski wydał odmowną decyzję w odniesieniu do zgodności przyjętych w projekcie rozwiązań dotyczących warunków technicznych dla dróg publicznych w zakresie przejścia dla pieszych - wyjaśnia Agnieszka Zakrzacka z Dyrekcji Rozbudowy Miasta Gdańska.

Co 400 lub 200 m, a jest 185 m



Dlaczego wojewoda podjął taką decyzję? Zgodnie z rozporządzeniem ministra transportu i gospodarki morskiej z 2 marca 1999 r.:

Odległość przejścia dla pieszych z sygnalizacją świetlną od skrzyżowania lub sąsiedniego przejścia dla pieszych z sygnalizacją świetlną nie powinna być mniejsza niż 400 m (na ulicy klasy G). Przy przebudowie albo remoncie ulic klasy G dopuszcza się w uzasadnionych wypadkach zmniejszenie odległości, o których mowa, do 50 proc., czyli 200 m.

W uzasadnieniu wojewody czytamy:

(...) Odległość projektowanego przejścia dla pieszych od skrzyżowania ul. Podwale Grodzkie (droga krajowa nr 91, klasy G [wcześniej była klasy GP - dop. red.]) z ul. Bastion św. ElżbietyMapka (droga gminna nr 142030G, klasy D) wynosi 185 m, a odległość od istniejącego przejścia dla pieszych z sygnalizacją świetlną zlokalizowanego na ul. Wały JagiellońskieMapka na wysokości budynku Rady Miasta Gdańska wynosi 300 m. (...)

(...) Dodatkowo pełnomocnik wyjaśnia, że lokalizację projektowanego przejścia oparto na odległości w odniesieniu do istniejącego przejścia dla pieszych wskazanego powyżej, a nie odległości od skrzyżowania z drogą gminną. (...)

(...) Pomimo tego, że przepis § 127 ust. 6 w uzasadnionych wypadkach dopuszcza zmniejszenie analizowanych odległości do 200 m dla ulicy klasy G, nie ma on zastosowania w przedmiotowej sprawie, ponieważ projekt obejmuje wykonanie przejścia dla pieszych w odległości 185 m, czyli mniejszej niż 200 m od istniejącego skrzyżowania. (...)

(...) Rozwiązania przyjęte w projekcie (...) naruszają przepis (...), a inwestor nie dostarczył odstępstwa od przepisów techniczno-budowlanych.


Pełna treść decyzji wojewody ws. przejścia przez Podwale Grodzkie

Warto również wspomnieć, że jeszcze bliżej planowanego przejścia znajduje się sygnalizacja świetlna, która powstała na skrzyżowaniu z Nowym Podwalem GrodzkimMapka, ale w uzasadnieniu wojewody ten wątek nie został poruszony.

Niezachowanie odległości 400 m urzędnicy uzasadniali:

  • zniesieniem bariery architektonicznej (konieczności korzystania z tunelu dla pieszych) - możliwość dojścia do przystanków tramwajowych i autobusowych w poziomie jezdni;
  • dobrym skomunikowaniem pieszych i rowerzystów w osi Dworzec-Stare Miasto, bardzo korzystnym pod względem oczekiwań społecznych przedłużeniem osi ul. Garncarskiej, dalej ul. Elżbietańskiej, wprost do nowego przejścia dla pieszych prowadzącego do przystanków autobusowych i tramwajowych oraz budynku dworca głównego bez konieczności pokonywania tunelu podziemnego;
  • bardzo dobrym skomunikowaniem ruchu rowerowego;
  • korzystną lokalizacją z uwagi usytuowania przejścia "od czoła" przystanków tramwajowych - układ pod względem inżynierii ruchu już mający zastosowanie na istniejących przystankach tramwajowych w Gdańsku; istniejące zejścia/wejścia do tunelu pozostają jako alternatywne dojście dla korzystających z węzła przesiadkowego;
  • pozostawieniem rezerwy w postaci długości krawędzi peronowych, która w przyszłości pozwoli na rozwój transportu zbiorowego oraz ulepszenie oferty przewozowej bez konieczności ingerencji i zmian lokalizacji przejścia dla pieszych.

- Od odmowy przysługuje inwestorowi odwołanie, które zostało wysłane za pośrednictwem wojewody pomorskiego do ministra rozwoju i technologii 4 stycznia 2022 r. Obecnie czekamy na stanowisko Ministerstwa w sprawie przesłanego przez DRMG odwołania od decyzji - informuje Zakrzacka.

Wątpliwości co do lokalizacji przejścia przy Bramie Wyżynnej



Wyjaśnienie DRMG, jak została wyliczona odległość od przejścia przy Bramie Wyżynnej do skrzyżowania z Huciskiem. Więcej zdjęć (3)

Wyjaśnienie DRMG, jak została wyliczona odległość od przejścia przy Bramie Wyżynnej do skrzyżowania z Huciskiem.

materiały prasowe

Wyjaśnienie DRMG, jak została wyliczona odległość od przejścia przy Bramie Wyżynnej do skrzyżowania z Huciskiem.

materiały prasowe

Co ciekawe, podobny zarzut pojawił się w przypadku powstającego przejścia między Bramą Wyżynną a Forum Gdańsk. Sugerowano, że odległość do przejścia na Hucisku wynosić będzie ok. 180 m.

Temat został poruszony przez czytelnika w Raporcie z Trójmiasta.

- Odległość przejścia dla pieszych przy Bramie Wyżynnej do skrzyżowania z ul. Hucisko liczona jest od osi przejścia do osi skrzyżowania i wynosi 200 m. Punkt odniesienia do osi projektowanego przejścia został zdefiniowany jako punkt przecięcia osi jezdni głównej i wlotów podporządkowanych - tłumaczy Agnieszka Zakrzacka. - Dokumentacja, na podstawie której prowadzona jest przebudowa, uzyskała wymaganą decyzję wojewody pomorskiego o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej.
Czy nowe przejścia naziemne zakorkują centrum Gdańska?
12%

tak, ale są potrzebne

68%

tak, więc nie powinny powstać

9%

tylko na początku, potem się to unormuje

11%

nie, więcej kierowców zacznie omijać tę trasę

zakończona

łącznie głosów: 4708

Opinie wybrane


wszystkie opinie (767)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.