Wtargnął z wiosłem na teren rafinerii i gaśnicą zaatakował strażnika

11 września 2020, 12:15
Maciej Korolczuk
Najnowszy artukuł na ten temat

Związkowcy z Lotosu chcą gwarancji zatrudnienia

Przeskoczył przez płot rafinerii LotosuMapka, wzbudził alarm pożarowy, zaatakował próbującego go zatrzymać strażnika, miał przy sobie wiosło i gaśnicę - do bardzo nietypowej sytuacji doszło w czwartek po południu na terenie Lotosu. Ostatecznie mężczyzna został zatrzymany przez policję i odwieziony do szpitala na Srebrzysku.



O niepożądanym "gościu" poinformował jeden z naszych czytelników.

- W czwartek przed godz. 17. na teren rafinerii miało miejsce wtargnięcie. Niezidentyfikowany mężczyzna biegał po instalacji opóźnionego koksowania DCU. Miał przy sobie wiosło i gaśnicę. Ganiała za nim ochrona, ale zdążył wcisnąć ręczny ostrzegacz pożarowy. Na miejscu pojawiła się straż pożarna - opowiada nasz czytelnik.
Incydent potwierdzają przedstawiciele Lotosu. Jak ustaliliśmy, ok. godz. 16:30 mężczyzna został zauważony na kamerze monitoringu, gdy przeskakiwał przez płot. Gdy na miejscu pojawili się strażnicy, mężczyzna jednego z nich zaatakował gaśnicą. Według świadków zachowywał się irracjonalnie, był wyraźnie pobudzony i agresywny. Na miejsce wezwano policję.

- Wczoraj około godz. 16:30 na teren rafinerii wtargnął mężczyzna. Zdarzenie zostało zarejestrowane przez funkcjonujący w Lotosie system monitoringu. Interweniował patrol Lotos Ochrony, który obezwładnił intruza. Znaleziono przy nim wiosło oraz ukradzioną już na terenie zakładu gaśnicę. Mężczyznę zatrzymała wezwana do zdarzenia policja, która bada całą sprawę - potwierdza Mikołaj Szlagowski, kierownik Działu Komunikacji Zewnętrznej w Lotosie.
Ostatecznie 45-latek trafił do szpitala na Srebrzysko.
Strategiczne dla naszej gospodarki miejsca są dobrze chronione?
26%

tak, rzadko dochodzi tam do incydentów

38%

trudno powiedzieć, nie mam wiedzy na ten temat

36%

nie, to nie pierwszy przypadek, że ktoś z łatwością wchodzi na strzeżony teren

zakończona

łącznie głosów: 1162