Z tego hotelu skorzystają nie tylko turyści

18 marca 2015 (artykuł sprzed 5 lat)
Marzena Klimowicz-Sikorska

W czwartek rusza nietypowy obiekt. So Stay Hotel przy ul. Kartuskiej 18 zobacz na mapie Gdańska w Gdańsku ma co prawda zarabiać na siebie, ale jego głównym celem jest pomóc w wejściu na rynek pracy młodzieży z placówek opiekuńczo-wychowawczych.



Na gości trzygwiazdkowego So Stay Hotel czeka 18 pokoi (w cenie 196 zł za jedynkę i 255 zł za dwójkę - włącznie ze śniadaniem), sala szkoleniowa, bar, WiFi i restauracja So Eat, oferująca dania kuchni polskiej w nowoczesnym wydaniu.

Dzięki niezłej lokalizacji przy ul. Kartuskiej 18, czyli 10 min piechotą do historycznego Śródmieścia, może bez obaw konkurować na gdańskim rynku hotelarskim.

Jednak jest coś, co wyróżnia go na tle innych tego typu obiektów.

- Nasza działalność nie jest nastawiona na zysk, ale na edukację młodzieży, która ma utrudniony start w dorosłość - mówi Małgorzata Gojło-Kaligowska, menadżer So Stay Hotel. - Naszą ideą jest pomóc młodym ludziom zdobyć doświadczenie i wejść na rynek pracy. Oczywiście przy zachowaniu wysokiej jakości usług dla odwiedzających nas gości.

Dlatego hotel oferować będzie 10 miejsc na odpłatnych stażach w gastronomii, obsłudze kelnerskiej, recepcji i serwisie pokojowym. Młodych stażystów będą wdrażać w tajniki pracy w hotelarstwie stali pracownicy z doświadczeniem w branży.

- Długość stażu będzie zależeć od potrzeb, ale będzie on trwał minimum trzy miesiące - zapowiada Małgorzata Gojło-Kaligowska. - Staż jest oczywiście płatny. Chcemy, by młodzi ludzie poznali wartość pieniądza.

Hotelem zarządza Fundacja Innowacji Społecznej, która już teraz prowadzi w tej samej formule kawiarnię Kuźnia.

- Fundacja istnieje od 2007 r. i prowadzi w Trójmieście kameralne domy dla dzieci, ale nie domy dziecka - opowiada Małgorzata Gojło-Kaligowska. - Wychowując młodzież w tych placówkach zobaczyliśmy, z jak dużymi problemami borykają się wchodząc na rynek pracy. Stąd narodził się pomysł, by w formule odpowiedzialnego biznesu otworzyć kawiarnię Kuźnia na Oruni, a teraz hotel.

So Stay Hotel to prawdopodobnie jedyny taki obiekt w Polsce. Nie powstałby, gdyby nie wsparcie miasta, organizacji pozarządowych i prywatnych firm.

- Miasto przekazało nam w użyczenie budynek, a duńska fundacja Velux środki na remont i wyposażenie obiektu - przyznaje menadżer.

Sama przebudowa budynku pochodzącego z lat 30. XX wieku, w którym kiedyś mieścił się komisariat policji, kosztowała 2,7 mln zł.
Czy misja hotelu, bądź jej brak ma dla Ciebie znaczenie?
21%

tak, zawsze staram się wybierać hotele, które poza ładnym wnętrzem coś jeszcze reprezentują

29%

raczej nie, choć na pewno mając do wyboru hotel z misją lub bez wybrał(a)bym ten pierwszy

50%

nie, hotel to hotel, kieruję się stosunkiem ceny do jakości, ideologia właścicieli mnie nie interesuje

zakończona

łącznie głosów: 422