"Zainteresujmy się sąsiadami w czasie pandemii"

26 kwietnia 2020 (artykuł sprzed 1 roku)
Kordian Kulaszewicz
artykuł czytelnika
Mimo powolnego rozluźniania obostrzeń nadal wielu starszych potrzebuje pomocy i zainteresowania. Więcej zdjęć (1)

Mimo powolnego rozluźniania obostrzeń nadal wielu starszych potrzebuje pomocy i zainteresowania.

fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

Mimo powolnego rozluźniania obostrzeń nadal wielu starszych potrzebuje pomocy i zainteresowania.

fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

- Wiemy, że kontakty są ograniczone, jednak czasem wystarczy samo zapukanie do drzwi lub krótka rozmowa przez domofon z sąsiadem, by upewnić się, że wszystko z nim w porządku w czasach izolacji - pisze Kordian Kulaszewicz z Fundacji Adaptacja, prowadzącej świetlicę dla osób starszych, zachęcając do aktywności innych.



W trakcie izolacji związanej z pandemią koronawirusa relacje między ludźmi zmieniły swój charakter, co skutkuje rozluźnieniem sąsiedzkich więzi. Osoby, które widywaliśmy codziennie, pozostają w domu, więc nasza wiedza o ich zdrowiu bywa niewielka.

Nie milkną apele, by troszczyć się o sąsiadów, bowiem skutki braku zainteresowania, zwłaszcza wobec starszych, mogą być nieodwracalne.

Oto jeden z nich:

"Fundacja Adaptacja wychodzi z inicjatywą "Zapukaj do sąsiada", której celem jest zwrócenie uwagi i zainteresowania się czy u najbliższego sąsiada, znajomego, dalszej rodziny, nie dzieje się nic złego.

Ogłoszenia: oferty darmowej pomocy



W związku z zaistniałą sytuacją pandemii na terenie Polski docierają do nas sygnały niestety niekiedy mające smutny finał, kiedy szczególnie osoby starsze i niepełnosprawne zostają same, bez pomocy i opieki. Wiemy, że kontakty są ograniczone jednak czasem wystarczy samo zapukanie do drzwi, czy krótka rozmowa przez domofon. To nic nie kosztuje, trwa chwilę, a może nawet niekiedy uratować życie.

Czytaj też: Mieszkańcy Trójmiasta pomagają seniorom

Naszą motywacją do propagowania takich zachowań była sytuacja, która wydarzyła się w ostatnim czasie na terenie Gdyni, gdy po prawie 4 tygodniach w mieszkaniu odnaleziono ciało kobiety.

Znajomości zanikły



Była to osoba starsza i samotna, która prawdopodobnie upadła i nie miał jej kto pomóc. Wydarzyło się to w jednym z wieżowców, gdzie wiadomo znajduje się dużo mieszkań, a tym samym mieszka tam wiele ludzi. Osoba ta na pewno miała jakieś znajomości wśród sąsiadów, jednak przez prawie miesiąc nikt nie zauważył jej nieobecności.

Dlatego prosimy o zwrócenie uwagi na najbliższych sąsiadów, szczególnie gdy wiemy, że to osoby starsze i samotne. Jeżeli nie mamy czasu, chęci albo boimy się o swoje zdrowie, to zawsze możemy zawiadomić odpowiednie organizacje, instytucje samorządowe czy państwowe lub fundacje, które organizują wolontariuszy, chętnych nieść pomoc takim osobom.

Koronawirus Gdańsk - Gdynia - Sopot - wszystko o COVID-19 w Trójmieście



Dbajmy o dobrostan społeczny



W dobie przenoszenia się życia towarzyskiego w świat wirtualny, poluzowaniu ulegają kontakty międzyludzkie, skupiamy się bardziej na sobie i swoich potrzebach.

Budując odpowiedzialne społeczeństwo pamiętajmy, że jesteśmy każdy z osobna budulcem wspólnoty. Mamy nie tylko prawa, ale również obowiązki. Wykazując się pozytywną postawą dbamy o ogólny dobrostan społeczny i wzrost bezpieczeństwa i szczęśliwości.

Małymi gestami i odrobiną empatii możemy poprawić czyjeś życie lub wręcz je uratować.
Czy w czasie koronawirusa pomagałe(a)ś w jakikolwiek sposób sąsiadom?
13%

tak, wielokrotnie

18%

tak, kilka razy

69%

nie, nie pomagałe(a)m

zakończona

łącznie głosów: 412

Kordian Kulaszewicz

artykuł czytelnika

Opinie (138) ponad 10 zablokowanych

  • u mnie w Sopocie wynajem ktrkoterminowy sprawił, że nie znam sasiadów, nie wiem kto turysta a kto mieszkaniec (17)

    władze miasta obiecały zrobić z tym porządek...

    • 77 8

    • mentalność niewolnika sovieta (16)

      Jak ktoś ma swoje mieszkanie, swoją własność to jak chce niech sobie wynajmuje do woli. Władzom nic do tego i tak ma pozostać. Macie mentalność niewolników pod batem pana. Co za naród....

      • 17 25

      • A Ty? Kim jesteś? (5)

        • 12 6

        • całe szczęście (3)

          nie jestem niewolnikiem w socjalistycznym państwie. Nie potrzebuję "opieki" państwa. I nic od niego nie chcę.

          • 12 12

          • Ta (2)

            A po postojowe, wstrzymanie płacenia skladek i pożyczkę pewnie pierwszy poleciałeś

            • 5 6

            • Pracuje normalnie (1)

              Pobieranie zasiłków urągałoby mojej godności.

              • 1 4

              • no to brawo

                obyś był taki konsekwentny całe życie

                • 4 0

        • Nie interesuj się, bo kociej m... dostaniesz

          • 4 5

      • skoro nawet borusewicz ma mieszkanka na wynajem to nic z tym nie zrobią (3)

        • 9 5

        • (2)

          Jak już po nazwiskach,to może wspomnij coś o Banasiu...Lepszy przykład

          • 7 4

          • A co z niepoliczalnymi mieszkaniami? (1)

            • 3 1

            • Słupy na wybory są potrzebne.

              • 0 1

      • Marzyciel, twój wynajem panie neoliberale dostanie zaraz podatek katastralny od nieruchomości (4)

        i skończy się tworzenie hoteli ludziom w kamienicach i rozliczanie na ryczałcie, wolnościowiec się znalazł co swoim działaniem będzie innym życie uprzykrzał

        • 3 2

        • No mówię przecież (3)

          Mentalność niewolnika.

          • 1 3

          • Ja wiem przeciętnego Polaka przestrzeganie zasad i życie zgodnie z obowiązującym prawem (2)

            oraz nie defekowanie tam gdzie się żyje przerasta i wtedy powstają tego typu "mądrości"

            • 3 1

            • PiSakuff prawo NiEobowiazuje (1)

              wyroki trybunałów i konstytucja - to tylko opinia.

              • 1 1

              • Przestępcza Organizacja,

                dla której sędziowie stalinowscy są ostatnią ostoją. Na szczęście dla nas wszystkich, nastąpiło POżegnanie z korytem.

                • 0 0

      • O masz, alfa i omega się odezwał.

        • 1 0

  • co robią samorządy? zatrudniają po kilkaset osób w opiece społecznej a nie wiedzą kto tak naprawdę jest potrzebujący. (9)

    • 71 8

    • w ogóle (2)

      nie powinno być czegoś takiego jak urząd opieki społecznej. Właśnie oni trwonią pieniądze, które mogły by zostać w kieszeni podatników.

      • 15 6

      • srutututu (1)

        nie było by wtedy opieki a pieniądze trafiły by do kieszeni ale nie podatników.

        • 1 1

        • gÕcio prawda...

          3/4 forsy idzie na utrzymanie tych nierobów z mopsu...
          do naprawdę potrzebujących... to trafia mało co... i to głównie od $ponsorów a nie urzędu!

          • 1 2

    • (1)

      Znam to od strony sprawy mojego 80-letniego ojca.
      Mogę was zapewnić, że wprawdzie procedury trochę trwają, ale gdy jest problem, wystarczy go zgłosić i miejski ośrodek pomocy rodzinie przysyła pracownika, który

      Znam to od strony sprawy mojego 80-letniego ojca.
      Mogę was zapewnić, że wprawdzie procedury trochę trwają, ale gdy jest problem, wystarczy go zgłosić i miejski ośrodek pomocy rodzinie przysyła pracownika, który ustali ze starszą osobą czy i jaka pomoc jest potrzebna i ta osoba pomoc otrzyma (zależnie od dochodów: płatną albo bezpłatną).

      Nie jest tak, że ktoś zostanie sam.

      Jest jednak warunek faktyczny, trzeba mimo wszystko umieć zasygnalizować że pomoc jest potrzebna (myślę że i sąsiedzi mogą zgłosić swoje zaniepokojenie czyjąś sytuacją).
      (Jakby nie patrzeć, starsi ludzie mogą woleć funkcjonować bez czyjejś pomocy, prawda?)

      • 4 3

      • taki mały anonimowy *Obywatelski Donosik*

        i zawsze nie podPiSany! ;))))

        • 0 0

    • Opieka to się kurczaka (1)

      Opieki już nie ma od 89 roku,a jest pomoc społeczna... która nie ma czarodziejskiej kuli i czarodziejskiej różdżki... w jaki sposób miałaby prowadzić taki spis?? Pukać do każdych drzwi i pytać się,czy dana osoba

      Opieki już nie ma od 89 roku,a jest pomoc społeczna... która nie ma czarodziejskiej kuli i czarodziejskiej różdżki... w jaki sposób miałaby prowadzić taki spis?? Pukać do każdych drzwi i pytać się,czy dana osoba potrzebuje pomocy?? Jeśli znasz taką osobę, zadzwoń, napisz,a na pewno "opieka" się nim zajmie.. żyjemy w XXI w. a podejście społeczeństwa do pracy służb społecznych, socjalnych jest na poziomie PRLu... Najlepiej krytykować, gdzie była opieka, nagonka medialna trwa,ale jak są podejmowane działania,bo rodzina pozostawia starszą osobę bez pomocy, środków do życia, jak rodzice piją i głodzą dzieci, biją i wtedy,jak trzeba pomóc bezdomnym, są podejmowane działania, tylko bez medialnej pompy i nagłaśniania,bo przecież to jest codzienna norma... pomoc...

      • 3 4

      • gary w zlewie na ciebie czekają

        • 1 3

    • (1)

      poza tym opieka społeczna nie wychodzi w teren - usłyszalam.
      BRAVO

      • 1 3

      • A co zasiłeczek się skończył???

        • 2 0

  • (6)

    Teraz dobrzy sasiedzi jak cos potrzebuja a tak tylko zycie uprzykrzaja w normalnej codziennosci.

    • 61 6

    • Dobry sąsiad to taki którego nie widujesz (3)

      I nie słyszysz przez ścianę /sufit

      • 24 1

      • (2)

        A ja tam lubię generować odgłosy miłości. Sąsiedzi nie narzekają, mało tego, na mój widok zawsze uśmiechają się tajemniczo ;)

        • 4 3

        • Ja to lubię

          Głośno się wypróżniać i pierdzieć w wannie

          • 2 2

        • polerujesz aż tak głośno swego jaszczurka raptem kilka cm

          aż ludzie spać nie mogą cale 3min!

          • 0 0

    • Dobrzy sąsiedzi jak we Francji (1)

      nie można się dodzwonić na żaden nr alarmowy bo każdy dzwoni na każdego, że chodzi z psem albo ze śmieciami. Skala problemu jest tak wielka, że policja apeluje do mieszkańców aby dali sobie spokój z donosicielstwem :)
      rozwiń...

      nie można się dodzwonić na żaden nr alarmowy bo każdy dzwoni na każdego, że chodzi z psem albo ze śmieciami. Skala problemu jest tak wielka, że policja apeluje do mieszkańców aby dali sobie spokój z donosicielstwem :)
      Czy takich sąsiadów chcemy?
      I to niestety pokazuje, że nieważne czy epidemia, powódź, wojna, Czarnobyl - zawsze najbardziej trzeba się obawiać człowieka obok niestety.

      • 3 2

      • to jest Państwo Obywatelskie

        we francji ludzie się troszczą i szanują dobro wspólne.
        a w poPiSowej Polsce jak nie ukradnie to z premedytacją zniszczy i popsuje... i zaden ciiul z kulawą nogą się tym nie zainteresuje.

        • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.