Zakurzony blask Wajdeloty

7 sierpnia 2007 (artykuł sprzed 14 lat)
Magdalena Szałachowska
Na niekorzystny wygląd dzielnicy wpływają również pstrokato wymalowane elewacje parterów kamienic. Więcej zdjęć (11)

Na niekorzystny wygląd dzielnicy wpływają również pstrokato wymalowane elewacje parterów kamienic.

Na niekorzystny wygląd dzielnicy wpływają również pstrokato wymalowane elewacje parterów kamienic.

- Najgorsze są te krzywe chodniki, obdrapane elewacje i ciągłe włamania - mówi jedna z mieszkanek ul. Wajdeloty w Gdańsku. Rewitalizacja tej jednej z najpiękniejszych ulic Wrzeszcza jest zapowiadana przez władze miasta od kilku lat. Jak się okazuje, przez kolejnych kilka - nic się nie zmieni.



Ulica Wajdeloty znajduje się w najstarszej części Wrzeszcza, w bezpośrednim sąsiedztwie Parku Kuźniczki i starego browaru. Po obu stronach ciągnie się zabudowa z przełomu XIX i XX wieku, a secesyjne kamienice zdobią liczne wieżyczki i misternie wykończone balkony.

Jednocześnie to jedna z najbardziej zaniedbanych ulic miasta. Krzywe chodniki, śmietniki stojące na ulicach, dziurawa jezdnia, zniszczone elewacje - to tylko niektóre bolesne znaki czasu i zaniedbania.

W grudniu 2006 r. na zlecenie Zarządu Dróg i Zieleni w Gdańsku powstał projekt przebudowy ul. Wajdeloty. Plan był obiecujący - ograniczenie ruchu samochodowego, posadzenie szpaleru drzew, położenie kamiennego bruku czy zainstalowanie stylowych latarni i ławek.

Jednak najistotniejsza kwestia to budowa odpowiedniej instalacji sanitarnej, zabezpieczającej Dolny Wrzeszcz przed powodzią (jaka miała miejsce w 2001 r.). Dlatego niezbędna jest budowa kanału "ulgi" dla potoku Strzyża, połączonego ze zbiornikiem retencyjnym przy ul. Kilińskiego.

- Projekt, jak wszystkie, które nie dotyczą Euro 2012, ma bardzo małe szanse na realizację - mówi Andrzej Augusiak ze Wspólnoty Lokalnej Wrzeszcz Wajdeloty. - Jako stowarzyszenie będziemy lobbować, by projekt został uwzględniony w Wieloletnim Planie Inwestycyjnym Gdańska. Niestety ostatnio ciężar rewitalizacyjny został przesunięty w kierunku Letnicy, co dla innych dzielnic oznacza degrengoladę.

Projekt rewitalizacji Wajdeloty szacowany jest na ok. 6 mln zł, z czego 80 proc. pokryłyby fundusze Unii Europejskiej, a pozostałe pieniądze pochodziłyby z budżetu Gdańska.

- Wpisanie projektu do WPI zależy od tego, ile dostaniemy pieniędzy na organizację Euro 2012 - mówi Maciej Krupa, radny Gdańska. - Jest wiele istotniejszych projektów dla miasta, jak na przykład budowa Trasy Sucharskiego. Dlatego na sesji rady dotyczącej uchwalenia WPI nie będę rozdzierał szat w obronie rewitalizacji Wajdeloty.
Wajdeloty musi poczekać

Maciej Lisicki, z-ca prezydenta Gdańska ds. gospodarki komunalnej

Rewitalizacja ul. Wajdeloty zostanie odsunięta w czasie. Za to na pewno zrealizujemy projekty ożywienia Dolnego Miasta i Nowego Portu. W Dolnym Mieście Gdańska już pojawiają się nowi inwestorzy, którzy chcą partycypować w programie rewitalizacji. Nowy Port natomiast, poprzez lokalizację przystani promowej, będzie przyjmował gości podczas Euro 2012, dlatego również tu będziemy kontynuować prace rewitalizacyjne. Równocześnie pracujemy nad projektem ożywienia Placu Wałowego bez nakładów ze strony miasta. Wzorem rynku w Chrzanowie, ożywienia dzielnicy mogliby dokonać potencjalni inwestorzy na tych terenach.

Opinie (116) ponad 20 zablokowanych

  • hehe

    żyje już tu sporo czasu i zawsze jak już jest głośno o rewitalizacji to się ją odsuwa w czasie... pytanie kiedy...?

    • 0 0

  • dopóki okolicę będą zamieszkiwać menele to żadna rewitalizacja nie pomoże, a szkoda bo to była kiedyś ładna dzielnica i tramwajem "9" można było do Brzeźna dojechać

    • 2 0

  • EURO 2012 - NA POMOC !!!!!!!!!

    Ludzie błagam zróbmy coś z tym Euro 2012. Pracuję w prywatnej firmie i gdyby to był biznes naszej firmy to pracowalibyśmy dzień i noc żeby zdążyć. A sejm nie uchwalił nawet odpowiednich ustaw i pojechał na wakacje. A co

    Ludzie błagam zróbmy coś z tym Euro 2012. Pracuję w prywatnej firmie i gdyby to był biznes naszej firmy to pracowalibyśmy dzień i noc żeby zdążyć. A sejm nie uchwalił nawet odpowiednich ustaw i pojechał na wakacje. A co będzie jak uchwali takie gnioty że trafią do TK. Zróbmy coś żeby dać porządnego kopa rządzącym. Żeby nie było tak jak z A1.
    Czekam na pomysły.

    • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.