Zamieszanie z rusztowaniem na Złotej Bramie

21 lipca 2021, 16:30
Michał Brancewicz
Złota Brama to wizytówka Gdańska, która "strzeże" wejścia na Trakt Królewski, czyli ul. Długą i Długi Targ. Więcej zdjęć (4)

Złota Brama to wizytówka Gdańska, która "strzeże" wejścia na Trakt Królewski, czyli ul. Długą i Długi Targ.

fot. Łukasz Unterschuetz/trojmiasto.pl

Złota Brama to wizytówka Gdańska, która "strzeże" wejścia na Trakt Królewski, czyli ul. Długą i Długi Targ.

fot. Łukasz Unterschuetz/trojmiasto.pl

Opóźnia się ustawienie drewnianego rusztowania w Złotej Bramie. Ma ono nie tylko chronić przechodniów przed odpadającymi elementami budowli, ale też pozwolić na przeprowadzenie badań stanu zabytku.



Ostatnie prace remontowe Złotej BramyMapka były prowadzone w latach 1997-2000. Czas mocno nadszarpnął wygląd zabytku. W wielu miejscach tynk jest spękany i odpada od elewacji, od dawna zamontowana jest też siatka zabezpieczają balustradę attyki.

Dodatkowo obiekt kilkukrotnie padł ofiarą wandali, którzy popisali jego elewację.

Na czerwcowej sesji radni Gdańska wyrazili zgodę na sfinansowanie działań "w trybie awaryjnym" za kwotę ponad 177 tys. zł.

Za tę cenę Brama Złota miała zostać otoczona rusztowaniem, które z jednej strony będzie chronić przechodniów, z drugiej pozwoli na przeprowadzenie badań, które określą, w jakim stanie są ściany zabytku.

Czytaj też: Jarmark jeszcze nie ruszył, a trwa w najlepsze

Miasto: rusztowanie to nie obiekt budowlany



15 lipca Stowarzyszenie Architektów Polskich oddział Wybrzeże złożyło do miasta wniosek o pozwolenie na montaż rusztowania zabezpieczającego przejście w budynku Złotej Bramy. Pięć dni później zapadła decyzja umarzająca.

Dlaczego?

- Rusztowanie stanowi obiekt tymczasowy, w tym wypadku mający na celu zabezpieczenie przed spadającymi elementami budynku, w związku z jego złym stanem technicznym. Nie można więc zaliczyć do obiektów budowlanych - wyjaśnia Izabela Kozicka-Prus z biura prasowego Urzędu Miejskiego w Gdańsku. - Zatem według Prawa budowlanego rusztowania nie wymagają uzyskania pozwolenia na budowę ani zgłoszenia. Tak więc wniosek o pozwolenie na budowę rusztowania był bezprzedmiotowy i należało, zgodnie z art. 105 kpa, umorzyć postępowanie.
Zdziwiony taką decyzją jest Paweł Wład Kowalski, prezes SARP-u.

- Każde działanie na zabytku wymaga pozwolenia - przekonuje. - Z moich informacji wynika, że wniosek nie został rozpatrzony, gdyż, mimo zapewnień, nie otrzymaliśmy uzgodnień od wojewódzkiego konserwatora zabytków.
Urzędnicy z miasta po raz kolejny przekonują, że postawienie takiego rusztowania nie wymaga pozwolenia na budowę. Co więcej, SARP złożył wniosek o dysponowanie terenem pasa drogowego, by móc postawić taką konstrukcję i dostał zgodę od GZDiZ.

Konserwator milczy, SARP liczy, że rusztowanie stanie w sierpniu



Pomorski Wojewódzki Konserwator Zabytków nie odniósł się jak dotąd do tej sprawy.

Mimo tego szef SARP-u liczy, że rusztowanie pojawi się jeszcze w sierpniu.

- Wówczas będą mogli wejść naukowcy, którzy dotkną gzymsy, mury i będzie można mówić, że badania są kompleksowe. To potrwa miesiąc i wtedy poznamy zakres remontu, jaki nas czeka - wyjaśnia Paweł Wład Kowalski. - O środki będziemy ubiegać się ze wszystkich możliwych źródeł. Liczę, że jeszcze w tym roku rozpoczniemy pierwsze prace zabezpieczające.

Złota Brama podzieli los Bramy Wyżynnej?



Pojawiają się jednak obawy, że remont szybko nie ruszy, a Złota Brama na lata zostanie "udekorowana" rusztowaniem. Podobny los spotkał kilkanaście lat temu pobliską Bramę WyżynnąMapka, która w oczekiwaniu na remont stała się nośnikiem reklamowym. Ostatecznie, w 2012 roku, po latach zapowiedzi, odzyskała dawny blask.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (124)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.