Piktogramy na kładce na Ołowiankę wywołały zamieszanie

14 maja 2020, 11:40
rb
Najnowszy artukuł na ten temat

"Zapach" ścieków dokucza przy nabrzeżach Motławy

Czy po kładce na Ołowiankę, która za miesiąc skończy trzy lata, mogą jeździć rowerzyści? Takie pytania pojawiły się po tym, jak Gdański Zarząd Dróg i Zieleni wymalował piktogramy wskazujące sugerowany kierunek poruszania się po niej pieszych.



Choć w połowie czerwca kładka będzie obchodzić trzecie urodziny, dopiero teraz pojawiły się na niej piktogramy ze strzałką kierunkową sugerującą pieszym kierunek poruszania się po kładce. Od dnia otwarcia - w zasadzie do teraz - był z tym kłopot, bo piesi, pokonując Motławę, jakby zapominali o ruchu prawostronnym i często przemierzali kładkę pod prąd.

Urzędnicy z Gdańskiego Zarządu Dróg i Zieleni postanowili to uporządkować i po stronach kładki wymalowali piktogramy. W internecie niemal natychmiast pojawiły się pytania, czy po kładce mogą poruszać się także rowerzyści.

Głos w dyskusji zabrał m.in. Maximilian Kieturakis, przewodniczący zarządu dzielnicy Śródmieście, który zauważył, że ruch pieszych "pod prąd" po kładce, zwłaszcza w sezonie letnim, to duży problem i dodatkowe oznakowanie wskazujące kierunek ruchu to dobry pomysł.

- Co do rowerzystów, to jest ich na kładce stosunkowo mało w porównaniu do pieszych. Gdy jest pusta kładka, nie widzę problemu, aby rowerzysta sobie przejechał rowerem po kładce. Liczy się zawsze zasada zdrowego rozsądku - napisał w mediach społecznościowych.
W czwartek GZDiZ poinformował, że ruch rowerzystów na kładce jest dopuszczony.

- Piktogram pieszych wraz ze strzałką kierunkową jest oznakowaniem uzupełniającym i stanowi sugerowany kierunek poruszania się po kładce. Oznakowanie to nie wyklucza możliwości jazdy rowerem w warunkach odpowiedniej swobody umożliwiającej przejazd bez powodowania zagrożenia lub konfliktów z pieszymi. Tak więc można jechać na rowerze z zachowaniem ostrożności - mówi Magdalena Kiljan, rzecznik prasowy GZDiZ.
Piktogram pieszych na kładce będzie jednak jedynym oznakowaniem na kładce. Urzędnicy nie przewidują tam montażu ani tabliczki T-22, tzw. dopuszczony ruch rowerowy (to znak drogowy, a kładka nie jest drogą), ani piktogramu z wymalowanym rowerem (ten stosuje się na drogach rowerowych, a kładka nie jest drogą rowerową).

Tak czy inaczej pozostaje zachować zdrowy rozsądek i korzystając z kładki, trzymać się prawej strony.
W jaki sposób najczęściej przemierzasz kładkę na Ołowiankę
65%

pieszo

14%

rowerem

2%

na hulajnodze/rolkach

19%

jeszcze nigdy tam nie byłe(a)m

zakończona

łącznie głosów: 1752

rb