stat

Znów nie udało się sprzedać 10 kamienic przy Długim Targu

3 grudnia 2015 (artykuł sprzed 3 lat)
Katarzyna Moritz

Fiaskiem skończyła się już trzecia próba sprzedaży 10 kamienic przy Długim Targu zobacz na mapie Gdańska w Gdańsku. Żadna z ofert złożonych w Agencji Rozwoju Pomorza nie spełniła oczekiwań.



W lutym tego roku Agencja Rozwoju Pomorza, spółka podlegająca samorządowi województwa pomorskiego, ogłosiła pisemny konkurs na sprzedaż lub wspólne przedsięwzięcie z zainteresowanym inwestorem na 10 kamienic w samym sercu Gdańska, przy ul. Długi Targ 1-10. ARP weszła w ich posiadanie pięć lat temu, po wymianie nieruchomości między Urzędem Marszałkowskim i Urzędem Miasta Gdańska.

Łączna powierzchnia 10 kamienic to 3,3 tys. m kw. Stoją one na działce o powierzchni 1,2 tys. m kw., a dodatkowe działki należące do nieruchomości mają powierzchnię ok. 2,9 tys. m kw. Obecnie mieszczą się w nich na parterze sklepy, a na piętrze biura. ARP w tych kamienicach najchętniej widziałaby luksusowy hotel.

Obecny konkurs był dwuetapowy. W pierwszym, do 15 czerwca, ARP czekała na deklaracje zakupu nieruchomości lub deklaracje przystąpienia do wspólnego przedsięwzięcia inwestycyjnego. W drugim etapie, w pierwszym terminie do 15 października (przedłużono go do 30 listopada), miały być złożone ostateczne oferty.

- Komisja konkursowa nie rekomendowała żadnej oferty i zakończyła swoją pracę - wyjaśnia Łukasz Żelewski, prezes ARP. - Nic z tego nie wyszło, ubolewamy, sporo pracy znowu poszło na marne. Niestety, te oferty, które dotarły były daleko odbiegające od naszych oczekiwań. Gdyby zdradzały szanse na sensowną realizację, to komisja podjęłaby negocjacje.
Prezes nie chce jednak zdradzać, ilu i jakich oferentów było zainteresowanych inwestycją, z naszych informacji wynika, że było ich zaledwie kilku.

ARP mimo to nie zamierza się poddawać.

- Nie będziemy ustawać, żeby znaleźć inwestora, który podoła temu trudnemu przedsięwzięciu. Jednak obecnie za wczesne byłyby deklaracje, czy proces szukania będzie opierał się na rozmowach z wybranymi inwestorami, czy także będzie to konkurs. Musimy chwilę nad tym pomyśleć, co do zasady szukamy dalej - zapowiada Żelewski
Była to już trzecia próba sprzedaży tych kamienic. Pierwsza była w 2008 r., kolejna w 2010 r. Trwające wtedy trzyletnie postępowanie wygrała firma z niemieckim kapitałem, zarejestrowana w Warszawie - Tricity Danciscum Hotel Investment Holding, która miała tam zrobić luksusowy hotel. Na wieść o planowanej transakcji pomorscy politycy z Prawa i Sprawiedliwości wyrazili sprzeciw wobec "wyprzedaży dóbr narodowych".

Cena ofertowa wynosiła wówczas 54 mln zł. Jednak ostatecznie nie do doszło do podpisania umowy przenoszącej własność nieruchomości. Oferent wprawdzie wpłacił bezzwrotne wadium w kwocie 5,4 mln zł, ale nie dotrzymał terminu wpłaty pozostałej przewidzianej umową kwoty. Zadatek wpłacony przez niedoszłego inwestora został zachowany przez ARP SA i stał się przychodem spółki.
Czy jest sens znów wystawiać te kamienice na sprzedaż?
27%

tak, to idealne miejsce na hotel

26%

lepiej je wynająć bez zmiany funkcji

47%

nie, w centrum Gdańska jest już dużo hoteli

łącznie głosów: 715