Zostań prosumentem z OZE-Biomar

26 czerwca 2020, 7:00

Mamy boom na fotowoltaikę. O tym, że to przyszłość przekonani są eksperci od energetyki, że się opłaca twierdzą ekonomiści, że trzeba, gdy chcemy żyć w zgodzie z naturą mówią specjaliści od klimatu. Są dotacje, programy rządowe i specjalne produkty bankowe pomagające w finansowaniu. Jest też dużo firm instalujących. Jedyne co nam pozostaje, to wybrać odpowiedniego partnera.



Moc zainstalowana instalacji fotowoltaicznych w Krajowym Systemie Elektroenergetycznym na 1 maja 2020 roku wyniosła aż 1832,7 MW - podały Polskie Sieci Elektroenergetyczne. Oznacza to, że mamy wzrost o 181,42 proc. rok do roku i o 8,1 proc. w okresie kwiecień-maj 2020 roku. Fotowoltaika jest w tej chwili najszybciej rozwijającym się sektorem OZE w Polsce, głównie dzięki rządowym programom, takim jak Energia+, Czyste Powietrze i Mój Prąd. Rośnie nam liczba prosumentów, czyli jednoczesnych producentów i konsumentów energii elektrycznej. Dane i wyliczenia zachęcają, tylko jak wybrać najlepszą ofertę, jaką instalację, jaki program? Przede wszystkim warto wybrać partnera, a nie tylko instalatora. Partnera, który przeprowadzi nas krok po kroku przez proces stawania się... prosumentem.

- Zajmujemy się projektowaniem oraz kompleksową realizacją wszystkich rodzajów instalacji fotowoltaicznych dla firm, gospodarstw rolnych, administracji oraz dla domu. Przygotowujemy też i realizujemy duże projekty inwestycyjne, związane z budową farm fotowoltaicznych. Mamy więc bardzo szerokie doświadczenie w tej branży - mówi Marcin Biechowski, członek zarządu OZE-Biomar z Gdyni.
W marcu tego roku firma ukończyła realizację farmy fotowoltaicznej o mocy 260 kW z magazynem energii o mocy 340 kW. Jest to największe tego typu przedsięwzięcie zrealizowane do tej pory w Polsce. OZE-Biomar był także generalnym wykonawcą instalacji fotowoltaicznej dla koncernu Carlsberg w Kopenhadze na nowo powstałym budynku oraz farmy fotowoltaicznej o mocy `4,5 MW w Poltimore w hrabstwie Devon w Anglii.

- Pracujemy dla dużych firm, ale też dla klientów indywidualnych. Każdy klient jest dla nas tak samo ważny. Do każdego zlecanie, niezależnie od skali podchodzimy profesjonalnie - podkreśla Marcin Biechowski.
Firma powstała 10 lat temu, działając w branży OZE najpierw jako działalność gospodarcza, a od dwóch lat jako spółka. Przez te lata wraz z rozwojem fotowoltaiki rosła i dziś ma już własny magazyn o kubaturze 1000 m kw, szykuje się do przeprowadzki do nowej siedziby w biurowcu klasy A. Choć dziś firma działa na terenie całej Unii Europejskiej, to nie zapomina, iż narodziła się i rozwinęła w Gdyni i dlatego w tym roku podjęła współpracę z Miejskim Klubem Żeglarskim Arka Gdynia i wspiera rozwój młodych adeptów sportu żeglarskiego.

OZE-Biomar cały czas rozwija także swoją sieć monterską oraz handlową tworząc dziś zespół około 250 pracowników i partnerów handlowych.

- Obecnie, dzięki rozbudowie struktur sprzedaży oraz własnych ekip instalatorskich, zasięg naszych realizacji obejmuje obszar całego kraju. Nasze zespoły techniczne tworzą instalatorzy posiadający niezbędną wiedzę, uprawnienia oraz wieloletnie doświadczenie w zakresie realizacji instalacji odnawialnych źródeł energii. Właściwe zaprojektowanie, wykonanie oraz montaż instalacji fotowoltaicznych, zgodnie z normami budowlanymi i zaleceniami producentów paneli fotowoltaicznych i inwerterów, jest objęte gwarancją OZE-Biomar - mówi Marcin Biechowski.
Ta wiedza czasem jest ważniejsza niż samo zainstalowanie. Bo większość klientów, zwłaszcza indywidualnych, niewiele wie o samych urządzeniach, o ich działaniu, o tym jaką instalację wybrać w zależności od potrzeb.

- Tu chodzi o to, żeby przeprowadzić klienta krok po kroku przez cały proces inwestycyjny. Od analizy potrzeb, przez proces finansowania, potem montaż, aż po przygotowanie pełnej dokumentacji do zakładu energetycznego - mówi Marcin Biechowski.
OZE-Biomar świadczy więc kompleksowe usługi. Na początku zostanie przeprowadzony bezpłatny audyt, potem właściwy dobór mocy instalacji oraz komponentów instalacji fotowoltaicznej. Montażem urządzeń zajmie się ekipa wysoce wykwalifikowanych monterów, która po zakończeniu pracy zapewni klientowi szkolenie techniczne z obsługi instalacji. To nie koniec. Firma przygotuje też pełną dokumentację do zakładu energetycznego, a potem zapewni gwarancję, monitoring pracy instalacji i serwis. A co gdy nie mamy wystarczających środków?

- Dzięki współpracy z największymi bankami i instytucjami finansowymi w Polsce, w tym: PKO Leasing S.A., Millennium Leasing S.A., Idea Getin Leasing S.A., Nest Bank S.A., Santander Consumer Bank S.A., BNP Paribas S.A., zakup instalacji fotowoltaicznej możesz sfinansować nawet 10-letnim leasingiem operacyjnym, pożyczką lub kredytem ratalnym - mówi Marcin Biechowski.
Są jeszcze programy rządowe i dotacje, głównie dla klientów indywidualnych. W tej chwili największym zainteresowaniem cieszy się program Mój Prąd. Co to takiego? Od sierpnia 2019 roku właściciele domów jednorodzinnych mogą się starać o dotacje na montaż mikroinstalacji fotowoltaicznych w ramach wartego 1 mld zł programu Mój Prąd. Do tej pory złożono ponad 73 tys. wniosków o dofinansowanie.

Dofinansowanie w ramach programu Mój Prąd: program skierowany jest do osób fizycznych wytwarzających energię elektryczną na własne potrzeby, do 5 tys. zł dofinansowania dla nowych instalacji fotowoltaicznych, pomoc dla 200 tys. gospodarstw domowych, 1 mld zł do rozdysponowania, termin składania wniosków do wyczerpania alokacji środków.

* możliwość dodania komentarzy lub jej brak zależy od decyzji firmy zlecającej artykuł

Artykuł sponsorowany - brak możliwości dodawania opinii