Właściciele barów plażowych liczą na rekordowy sezon

12 maja 2020 (artykuł sprzed 1 roku)
Ewelina Oleksy, rb
W tym roku bary plażowe rozpoczną działalność dopiero od początku czerwca. Ich właściciele liczą jednak, że sezon będzie udany. Więcej zdjęć (5)

W tym roku bary plażowe rozpoczną działalność dopiero od początku czerwca. Ich właściciele liczą jednak, że sezon będzie udany.

fot. Mateusz Słodkowski / Trojmiasto.pl

W tym roku bary plażowe rozpoczną działalność dopiero od początku czerwca. Ich właściciele liczą jednak, że sezon będzie udany.

fot. Mateusz Słodkowski / Trojmiasto.pl

Mimo pandemii koronawirusa i spodziewanego spadku liczby turystów w Trójmieście właściciele barów plażowych w Gdańsku liczą, że nadchodzący sezon będzie dla nich jednym z najbardziej udanych w ostatnich latach. - Mamy więcej miejsca niż ogródki gastronomiczne na Głównym Mieście. Ratuje nas też specyfika składania zamówień - klienci zabierają je zazwyczaj w miejsce wypoczynku. Poza tym wierzymy, że nawet jeśli ludzie zrezygnują z wakacji za granicą to przyjadą do nas - mówi pan Marek, właściciel jednego z barów plażowych w Gdańsku.



W ostatnich latach formalnym początkiem sezonu turystycznego w Trójmieście była majówka. W tym roku jednak sezon zacznie się z co najmniej miesięcznym opóźnieniem.

- Będziemy gotowi na 1 czerwca - mówi pan Marek, właściciel baru "Bananowy Song" w Brzeźnie przy wejściu nr 48. - W ubiegłych latach pojawialiśmy się na plaży w połowie kwietnia, by móc przyjąć pierwszych klientów w czasie majówki. W tym roku wszystko się opóźniło, ale zarówno ja, jak i większość moich kolegów z branży jesteśmy optymistami. Z wielu względów to może być dla nas najlepszy sezon od lat.
Właściciel baru Bananowy Song w Brzeźnie liczy, że turyści, którzy zrezygnują z wakacji za granicą, przyjadą nad polskie morze. Więcej zdjęć (5)

Właściciel baru Bananowy Song w Brzeźnie liczy, że turyści, którzy zrezygnują z wakacji za granicą, przyjadą nad polskie morze.

fot. Mateusz Słodkowski / Trojmiasto.pl

Właściciel baru Bananowy Song w Brzeźnie liczy, że turyści, którzy zrezygnują z wakacji za granicą, przyjadą nad polskie morze.

fot. Mateusz Słodkowski / Trojmiasto.pl



Koronawirus Gdańsk - Gdynia - Sopot - wszystko o COVID-19 w Trójmieście



Jak mówi, ograniczenia związane z koronawirusem, a zwłaszcza zamknięcie przestrzeni lotniczej nad Europą i niepewność tego, jak długo to może potrwać, sprawią, że wiele osób zrezygnuje albo już anulowało swoje wakacyjne plany w Grecji, Hiszpanii czy Chorwacji i na letni wypoczynek wybierze się nad polski Bałtyk.


- Kwatery nadmorskie, hotele czy domki nad jeziorami na Kaszubach będą przeżywać prawdziwe oblężenie, jestem tego pewien - mówi pan Marek. - Klientów nie zabraknie też na plażach. Tutaj łatwiej o zachowanie dystansu, jest więcej miejsca na rozstawienie parawanu czy rozrzedzenie kolejek do baru. Ratuje nas też specyfika składania zamówień, klienci zabierają je zazwyczaj na swój koc.
Czytaj też: Czy można zdjąć maseczkę, by zjeść gofra lub loda?

O tym, że klientów nie zabraknie, można było się przekonać w ubiegły weekend. Zwłaszcza w niedzielę, gdy termometry wskazały ponad 20 stopni, na plażach zrobiło się tłoczno.

W ostatni weekend na plażach zrobiło się tłoczno.


W normalnych warunkach osoby mogłyby korzystać z kilku barów w Jelitkowie i Brzeźnie, ale prace przy ich budowie ruszą dopiero w tym tygodniu. Właściciele mogą zacząć je rozstawiać z dwutygodniowym wyprzedzeniem, które nie wlicza się do czynszu płaconego Gdańskiemu Ośrodkowi Sportu, który zarządza plażami.

Gastronomia przy plażach ma wystartować od czerwca



- Chcemy ruszyć od początku przyszłego miesiąca, oczywiście z zachowaniem wszelkich zasad reżimu sanitarnego - zastrzega pan Marek. - W związku z tym, że w maju nie mogliśmy otworzyć naszej działalności, wystąpiliśmy do GOS o umorzenie opłaty dzierżawy za ten miesiąc.

Jedzenie na telefon w Trójmieście



Na razie na plaży w Brzeźnie rozpoczęły się pierwsze prace porządkowe. Bar ma być gotowy na przyjęcie pierwszych klientów od 1 czerwca.

Co z alkoholem na wynos?



O podobnym wsparciu ze strony miasta myśli pan Piotr, właściciel baru "Piach i woda" w Jelitkowie.

- Przyglądamy się sytuacji i pewne kroki już poczyniliśmy. Być może jakimś wsparciem ze strony urzędu byłoby powiększenie przestrzeni, na której działamy, może nieco niższa opłata za dzierżawę? Nadal jednak jest sporo niewiadomych i bardziej skupiamy się na tym, by nie zbankrutować - przyznaje nasz rozmówca.

Wyposażenie gastronomii i hotelarstwa



Taką niewiadomą jest np. sprzedaż na wynos. O ile można w barze kupić frytki czy rybę i zjeść ją na swoim kocu, to sprzedaż alkoholu na wynos jest już zabroniona. A to właśnie sprzedaż zimnego piwa na plaży jest jednym z kół zamachowych całego interesu.

Lokal przy wejściu nr 63 - podobnie jak inne plażowe bary - ruszy dopiero w czerwcu.

Miasto ogłosiło konkurs na dzierżawę stoisk w pasie nadmorskim



Gdański Zarząd Dróg i Zieleni ogłosił już dwa konkursy ofert związane z prowadzeniem turystycznego biznesu w pasie nadmorskim.

Pierwszy z nich dotyczy dzierżawy stoisk namiotowych na prowadzenie działalności handlowej w okresie od 22 maja lub dnia podpisania umowy do końca września. Chodzi o miejsca, w których sprzedawane będą artykuły plażowe - piłki, koła i inne zabawki dmuchane, materace, parawany, leżaki, pamiątki.

Plaże w Trójmieście



Wśród udostępnionych przez miasto lokalizacji jest głównie promenada na dojściu do molo w Brzeźnie.

Drugi, miejski konkurs ofert dotyczy dzierżawy tablic pod małą gastronomię w pasie nadmorskim. W tym przypadku umowa także obowiązywać będzie do końca września. A wskazane lokalizacje to poza wspomnianą promenadą do mola w Brzeźnie, m.in. ul. Jantarowa, ul. Zdrojowa czy park Reagana.

W obrębie ustawionego przez dzierżawcę stoiska będzie mógł być postawiony jedynie rower lub wózek do sprzedaży kawy, herbaty, napojów bezalkoholowych, słodyczy, lodów, kanapek, przekąsek, waty cukrowej i wyrobów cukierniczych. Nie dopuszcza się ustawienia jakichkolwiek innych elementów wyposażenia typu: bary, kredensy, lady chłodnicze, dystrybutory napojów czy grille.

Otwarcie ofert nastąpi w czwartek, 14 maja, a zainteresowani muszą wpłacić 3 tys. zł wadium.

W związku ze stanem epidemii dzierżawcy będą zobowiązani m.in. do utrzymania odległości co najmniej 1,5 m, zapewnienia rękawiczek jednorazowych, zapewnienia płynów do dezynfekcji rąk.

Ogródki gastronomiczne powoli wracają do życia



W centrum Gdańska powracają już też ogródki gastronomiczne , co dało się zauważyć w ostatni ciepły weekend.

Branża gastronomiczna powoli wraca do życia. W ostatni weekend w Gdańsku działała już część ogródków gastronomicznych. Więcej zdjęć (5)

Branża gastronomiczna powoli wraca do życia. W ostatni weekend w Gdańsku działała już część ogródków gastronomicznych.

mat. prasowe UMG

Branża gastronomiczna powoli wraca do życia. W ostatni weekend w Gdańsku działała już część ogródków gastronomicznych.

mat. prasowe UMG

Na zdalnej sesji Rady Miasta Gdańska przyjęto uchwałę wprowadzającą obniżkę stawek do 1/3 dotychczas obowiązujących za prowadzenie ogródków. 60 groszy za m kw. zapłacą restauratorzy na terenie Śródmieścia, a 30 groszy za m kw. poza Śródmieściem.

W Gdyni ogródki gastronomiczne można stawiać na preferencyjnych warunkach dzięki obniżkom czynszów.

Czytaj więcej: W Gdyni nie ubędzie miejsc postojowych kosztem ogródków gastronomicznych

Sopot oddaje za darmo branży gastronomicznej tereny publiczne, by ułatwić im działalność.

Aby można było bezpiecznie korzystać z oferty gastronomików, m.in. z zachowaniem większych niż normalnie odległości pomiędzy gośćmi, przedsiębiorca będzie mógł wystąpić o powiększenie metrażu ogródka gastronomicznego lub sezonowego zagospodarowania plaż. W zależności od możliwości zwiększenia metrażu w danej lokalizacji powierzchnia ogródka gastronomicznego będzie mogła zostać powiększona do 50 proc., a ogródka plażowego nawet do 100 proc. w stosunku do powierzchni z roku ubiegłego.
Czy będziesz korzystać w tym sezonie z ogródków gastronomicznych?
43%

tak, nie widzę powodów, by tego nie robić

11%

raczej tak, ale rzadziej niż dotąd

17%

tak, ale z tych, które uznam za bezpieczne

29%

nie, wciąż się obawiam zakażenia

zakończona

łącznie głosów: 1841

Opinie (337) ponad 10 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • na plaży w maseczce? (37)

    tak jasne, już to widzę

    • 188 15

    • (16)

      od dziś tkanina chroni przed wirusem

      Zamknąć apteki, są zbędne.

      • 18 7

      • To nie ma chronić przed wirusem (15)

        A ograniczyć(słowo klucz) jego rozprzestrzenianie się.
        Jeżeli ktoś wbił sobie do głowy, że maseczki chronią przed wirusem to chyba czytać ze zrozumieniem nie potrafi.

        • 16 23

        • kogo chcesz chronić na pustej wydmie? (4)

          drugie pytanie - jak opalać się/kąpać w maseczce?

          • 22 8

          • Po wydmach nie wolno chodzić (2)

            Chyba że są wyznaczone drogi

            • 13 3

            • Logiczny ten wywód ... (1)

              tzn wolno czy niewolno chodzić pi wydmach?

              • 4 1

              • Nie wolno chodzić po wydmach - są pod ochroną.

                • 3 0

          • Jakiej pustej wydmie?

            Przecież na plaży w czerwcu nie będzie nawet gdzie parawanu rozstawić :D

            • 11 1

        • (7)

          Ale to ani nie chroni, ani nie ogranicza rozprzestrzeniania się. Mało tego walające się po chodnikach maseczki mogą być źródłem wirusa, ale leży tego wszędzie pełno.

          • 18 6

          • (6)

            Chroni i ogranicza płaskoziemcu i antyszczepionkowcu. Słuchaj naukowców, a nie ojca dyrektora.

            • 9 18

            • Słucham naukowców i lekarzy osiole! (3)

              Właśnie naukowcy i lekarze mówią, że maseczki nic nie dają. Są tysiące opinii ludzi z tytułem profesora, mówiące że to nawet bardziej szkodzi niż pomaga. Zresztą sam minister zdrowia, mówił że maseczki nic nie pomagają, wręcz nawet naśmiewał się ze zwolenników maseczek, a teraz taka wielka zmiana zdania o 180 stopni w przeciągu miesiąca.

              • 16 5

              • No tak (1)

                Jak większość naukowców mówi, że działają, a paru "Ziębów", że nie, to wystarczy sobie wybrać odpowiednie źródła.

                Co tam, że w Azji od lat zwalczają w ten sposób SARS i to działa...

                • 9 14

              • Jak działa

                Każdy widzi gdzie było źródło tej choroby.

                • 1 0

              • Tobie osiole nic nie dają

                ale chronią innych przed toba. Czego nie raczysz zauważyć, bo liczysz się tytlko ty. a jak nie uznajesz praw innych do tego abyś ich nie zarażał, to trzeba cię izolować >

                • 5 13

            • (1)

              Które chronią i ograniczą? Na pewno nie te bawełniane, które nosi większość ludzi, bez żadnego filtra choćby z poliestru. A naukowcy twierdzą, że maseczki bardziej nam szkodzą niż chronią, bo wdychasz to, co przed chwilą wydychałeś :)

              • 15 6

              • Jak wydychasz wirusy, to już je masz :)

                Do tego przypadkiem potwierdziłeś działanie maseczki, bo o to chodzi, żeby Twoja wewnętrzna fauna została właśnie przy tobie, a nie roznosiła się na okolicznych ludzi.

                • 4 8

        • Jest dokładnie odwrotnie (1)

          bo nikt nie używa jednorazowych przez co maska zmienia się w podręczny rezerwuar wirusów i bakterii, którego z kolei dotykasz co chwilę rękami aby założyć/zdjąć/poprawić - w ten sposób roznosisz wirusy i bakterie jeszcze

          bo nikt nie używa jednorazowych przez co maska zmienia się w podręczny rezerwuar wirusów i bakterii, którego z kolei dotykasz co chwilę rękami aby założyć/zdjąć/poprawić - w ten sposób roznosisz wirusy i bakterie jeszcze bardziej bo masz gwarantowany obieg usta/nos - ręka/ręce. Dlatego Szumowski był przeciwko ale że ludzie się uparli to im łaskawie kazał nosić :)

          • 16 4

          • Szumowski był przeciwko, bo się bał, że nie starczy dla lekarzy

            Tak samo zresztą, jak na początku WHO.

            • 10 1

    • Przecież to oczywiste że nikt tego nie będzie nosił. (17)

      Nawet najwięksi zwolennicy maseczek zostaną sprowadzeni na ziemię gdy przyjdą letnie upały.

      • 35 6

      • (6)

        Ale taka maseczka nic nie daje i nie wiem po co ludzie to noszą. Żeby noszenie maseczki miało sens, trzeba by ją wymieniać co 15-20 minut, bo jak ona zaparuje i się zawilgoci od wydychanego powietrza, to nam bardziej szkodzi niż nas chroni, bo staje się bombą biologiczną, pełną drobnoustrojów.

        • 26 9

        • Maseczka nie ma chronić Ciebie (3)

          Tylko innych przed Tobą.
          Dlatego nie ma obowiązku noszenia masek n95, a pozwalają chustki i szaliki.

          I dlatego też niesamowicie mnie wkurzają geniusze, którzy łażą z maską na brodzie, albo wystającym nosem, bo "oni wiedzą lepiej"...

          • 15 22

          • Odkrywam nos bo wiem lepiej, ze w ten sposob chronie siebie przed tym co sie namnaza na maseczce. Tak, dbam tylko o siebie i o moja rodzine, podobnie jak cala reszta. O innych bede dbal jak sobie zapewnie minimum bezpieczenstwa i dlatego odkrywam nos a usta mam zakryte. Wdycham nosem, wydycham ustami.

            • 17 5

          • Już nie idzie słuchać tego frazesu pod tytułem "nie chronisz siebie, chronisz innych"... (1)

            Więc wszyscy w końcu dostaniemy zapalenie płuc od wtórnego samoinfekowania się! Wyjdzie na to samo, zachorujesz chroniąc innych i inni zachorują chroniąc ciebie.

            • 19 6

            • Jak już napisałem

              I dlatego też niesamowicie mnie wkurzają geniusze, którzy łażą z maską na brodzie, albo wystającym nosem, bo "oni wiedzą lepiej"...

              Czemu mamy w społeczeństwie tak dużo d**ili?

              • 6 22

        • (1)

          Kto wam takich bzdur naopowiadał? W kościele? Czy chirurg po wielogodzinnej operacji w jednej maseczce umiera? :D

          • 5 24

          • Od kiedy chirurg przeprowadza wielogodzinną operację w jednej i tej samej maseczce? To chyba tylko w krajach trzeciego świata

            • 22 3

      • i bedziemy mieli 2gi ŚLASK (9)

        turyści itd

        • 8 13

        • i dodatkowo grzybicę płuc od masek

          • 18 7

        • (7)

          Oprócz medialnej papki którą łykasz potrafisz samodzielnie przeanalizować sytuację i wyciągnąć wnioski? Czy przyznajesz się, że nie jesteś w stanie samodzielnie prowadzić własnego życia i łykasz wszystko co Ci podadzą?.

          Oprócz medialnej papki którą łykasz potrafisz samodzielnie przeanalizować sytuację i wyciągnąć wnioski? Czy przyznajesz się, że nie jesteś w stanie samodzielnie prowadzić własnego życia i łykasz wszystko co Ci podadzą?. Każdy ma własną wolę życia tylko nie każdy z tej woli korzysta, a wręcz woli być prowadzony jak pies na smyczy. Przykre i żal mi takich ludzi.

          • 12 5

          • (3)

            A mnie żal ludzi, którzy nie czytają publikacji naukowych i operaja się na zabobonach, sądząc, że są tacy mądrzy i antysystemowi...

            • 11 8

            • (1)

              A potem cyk na SOR jak zdrowie się pogorszy...

              • 8 9

              • A potem cyk na SOR razem z całą kopalnią

                Bo co będą mądrzejszemu gadać o jakichś środkach ochrony...

                • 5 7

            • Nie czytają bo nie znają języka angielskiego.

              Przyswajają tylko Pomponik, FB, Niezależną i takie tam.

              • 0 0

          • Czyli zróbmy tak, jak wolnościowcy radzą. (2)

            Nie noś maseczki, bo to Twoja wolność, ale każdy ma prawo Cię zastrzelić, bo zagrażasz jego wolności.

            • 6 10

            • Zastrzel więc ministra zdrowia (1)

              albo rzecznika MZ, bo chodżą bez maski, chociaż nakazują

              • 12 5

              • Przecież oni się codziennie testują :D

                Zobacz, ile testów jest w Warszawie, a ile w całym kraju...

                • 4 0

    • Obrusmaska bardziej zaszkodzi

      90% Polaków nosi podróby masek na bazie obrusa czy ceraty, które nie dość, że w ogóle nie chronią, to zbierają szybko całą wilgoć i jeszcze bardziej szkodzą, rozsiewając wirusa :D

      • 0 0

    • Nic nie rozumiesz , w tym roku na plaży obowiązującym na plaży strojem będą maski , tylko maski. Dla wstydliwych przewidziana jest możliwość dodatkową , mogą założyć jeszcze rękawiczki.

      • 1 0

  • można było się tego spodziewać (3)

    zawsze są wygrani i przegrani. ;) a do tego bon na wakacje od państwa...

    • 64 7

    • Tak... Bon od milicji za brak maseczki

      Pińset złotych panie Kowalski!

      • 8 3

    • podziwiam ludzi którzy w PL pracują na etacie czy prowadzą firmę a nie uciekli np do UK czy litwa, słowacja, czechy

      .....opodatkowanie pracy w PL to jest absurd - brutto pracownik i brutto pracodawca do tego vat, akcyza, cło i inne opłaty ...ile zostaje z pensji 40%, 30%....a PL jako naród na wymarciu i to bez wojny .......naród

      .....opodatkowanie pracy w PL to jest absurd - brutto pracownik i brutto pracodawca do tego vat, akcyza, cło i inne opłaty ...ile zostaje z pensji 40%, 30%....a PL jako naród na wymarciu i to bez wojny .......naród ogłupiony socjalistyczną propagandą - ludzie na etacie nie rozumieją kwitka z wypłatą jakie płacą podatki na te wszystkie plusy dla nierobów i cwaniaków

      • 15 5

    • Pan Marek już zaciera rączki bo będzie serwował rybkę za plastikowej tacce po 30zł/100g

      • 18 1

  • trzeba się w tym miejscu zastanowić (7)

    po co się jeździ za granicę?
    za granicą ceny te same (albo niższe). pięknie może i jest, ale przynajmniej nie trzeba słuchać tego, co mają do powiedzenia polacy na urlopach.. za głowę się tylko można łapać..

    • 91 14

    • Brawo, w punkt :)

      • 11 4

    • Za granica jest zagranica :) Inne kultury, jedzenie, muzyka, architektura. Dla ludzi o otwartych głowach to ciekawe. W Polsce też są niezwykłe miejsca, na pewno warte odwiedzenia, ale miło jest choćby i pogadać po cudzemu :)

      • 29 1

    • (1)

      A to zależy po co jedziesz za granicę... rzeczywiście plaże i bary są wszędzie takie same. Chyba że chodzi ci o coś więcej, to już nie.

      • 13 3

      • Nie, plaże są różne, bary też nie zawsze są takie same. Jak ktoś lubi życie plażowe.

        Za granicą bywa fajnie, ładnie, dużo do zwiedzania i nie marudnych rodaków, takich którym się nic nie podoba.

        • 1 0

    • A w Polsce, to co mówią?

      • 2 4

    • (1)

      Analfabeto, zagranice jezdzisz ale jezyka polskiego nie znasz, ze nie wspomne o ortografii, miejsce gdzie jest bardzo duzo wody to MORZE a nie MOZE, moze pojade nad morze. Jedz zagranice tylko nie zapomnij zalozyc skarpetek do sandalow - to typowy obraz Polaka zagranica

      • 3 18

      • Ty jesteś analfabetą nie umiejąc czytać ze zrozumieniem ! Wyraźnie napisał że pięknie może i jest . Nie chodziło mu o morze do pływania ! Czytaj dzbanie ze zrozumieniem a później poprawiaj !

        • 6 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.