stat

Ośmiu skazanych za śmiertelne pobicie na skwerze Kościuszki

16 września 2019, 16:00
Piotr Weltrowski

Osiem osób zostało skazanych za udział w bójce przed klubem na skwerze Kościuszki zobacz na mapie Gdyni w Gdyni, w której życie stracił 22-letni student Akademii Morskiej. Siedem z nich usłyszało wyroki bezwzględnego więzienia: od roku do pięciu i pół roku. Prokuratura się odwoła, ponieważ wnosiła o wyższe kary.



Do zdarzenia doszło 28 października 2017 roku przed gdyńskim klubem. 22-latek bawił się w tym lokalu wraz z dwoma kolegami. W tym samym klubie przebywali też wszyscy uczestnicy bójki. Prawdopodobnie to tam doszło do pierwszych zatargów między młodymi mężczyznami.

Po godzinie 3 w nocy 22-latek wyszedł ze znajomymi przed klub. Tam też doszło do utarczki słownej między nim a jednym ze skazanych. Utarczka ta zamieniła się najpierw w szarpaninę, a później w bójkę.

Bili nawet, gdy stracił przytomność



Według prokuratury zdarzenie miało dwie fazy. Najpierw doszło do bójki, w której udział wzięli wszyscy z ośmiu skazanych. Dopiero później doszło do pobicia bezbronnego już 22-latka, o co oskarżono jedynie pięć osób.

Jak wynika z opinii sądowo-lekarskiej, mężczyzna zmarł z powodu nagłego zatrzymana krążenia będącego wynikiem zachłyśnięcia się krwią spływającą z dróg oddechowych.

Podczas bójki pobici zostali też dwaj znajomi 22-latka. Jednego z nich biły trzy osoby, drugiego - dwie.

Sąd wszystkich uznał za winnych



- Wszystkich oskarżonych Sąd Okręgowy w Gdańsku uznał winnymi. Siedmiu z nich skazał na bezwzględne kary pozbawienia wolności w wymiarze od roku do pięciu lat i sześciu miesięcy. Wobec jednego orzekł karę ośmiu miesięcy pozbawienia wolności, zawieszając jej wykonanie na okres próby wynoszący trzy lata - mówi Grażyna Wawryniuk z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.
Warto zaznaczyć, że pięć osób, które odpowiadały za pobicie ze skutkiem śmiertelnym, usłyszało wyroki od czterech lat do pięciu i pół roku więzienia. Muszą też zapłacić po 20 tys. zł zadośćuczynienia rodzinie ofiary.

Prokuratura zapowiada apelację w tej sprawie. Prokuratorzy domagali się bowiem wyższych wyroków dla wszystkich skazanych.