Zamaskowani plakaciarze zatrzymani w Gdyni

12 października 2015 (artykuł sprzed 4 lat)
ms

Choć w Gdyni jest zakaz rozwieszania plakatów i banerów wyborczych, dwóch młodych ludzi miało go za nic. Zostali złapani na gorącym uczynku, gdy zamaskowani i pod osłoną nocy wieszali reklamę jednego z kandydatów.



Słusznie czy niesłusznie, zajmowanie się polityką w Polsce nie jest zajęciem prestiżowym, a politycy nie są postrzegani jako osoby godne szacunku. Dlatego też współpraca z nimi zwykle nie jest powodem do dumy. Pewnie dlatego dwaj mężczyźni, którzy w Gdyni rozwieszali baner jednego z kandydatów do Sejmu, robili to w nocy i byli zamaskowani.

Zostali zatrzymani przez patrol policji w sobotę wieczorem, ok. godz. 22, podczas rozwieszania baneru wyborczego na kładce nad ul. Chwarznieńską. Tam dostrzegł ich operator miejskiego monitoringu. Informacja o zdarzeniu została natychmiast przekazana do radiowozów znajdujących się w okolicy. Najbliżej był patrol policji.

Wbrew całemu kontekstowi sytuacji (było po zmroku, a oni sami byli zamaskowani), sprawcy przekonywali, że nie mieli świadomości łamania prawa. Ponieważ już jednak stara łacińska maksyma mówi, że nieznajomość prawa szkodzi, obaj zostali ukarani 50-złotowym mandatem.

We wrześniu operatorzy miejskiego monitoringu interweniowali ponad 1100 razy zgłaszając różne zdarzenia, od awantur i bijatyk począwszy, po drobne kradzieże i pijackie wybryki.
Jak oceniasz zakaz wieszania reklam i plakatów wyborczych?
91%

popieram go, bo te plakaty szpecą miasto

4%

plakaty są brzydkie, ale kandydaci muszą mieć prawo do taniej reklamy

5%

to zamach na demokrację

zakończona

łącznie głosów: 1692

ms