stat

Debatowali kandydaci do Parlamentu Europejskiego

9 maja 2019, 20:00
Katarzyna Moritz, Robert Kiewlicz

Sześcioro kandydatów do Parlamentu Europejskiego z naszego regionu wzięło udział w debacie zorganizowanej przez pomorskich przedsiębiorców. Opowiadali nie tylko o pomysłach na gospodarkę europejską, ale też o tym, co sądzą o przekopie Mierzei Wiślanej, wprowadzeniu euro w Polsce, Brexicie oraz o tym, co im się nie podoba w UE.



Pomorskie środowiska gospodarcze reprezentowane przez trzy największe organizacje przedsiębiorców tj. Pracodawców Pomorza, Pomorską Izbę Rzemieślniczą Małych i Średnich Przedsiębiorstw oraz Regionalną Izbę Gospodarczą Pomorza, zorganizowały w czwartek Europejską Debatę Gospodarczą w Wyższej Szkole Bankowej w Gdańsku.

Zaproszenie było skierowane do wszystkich kandydatów, którzy są "jedynkami" na listach wyborczych zarejestrowanych w naszym regionie komitetów. Dlatego nie wzięli w niej udział m.in. Jarosław Sellin z PiS - drugie miejsce na liście, Magdalena Adamowicz, także druga na liście, czy Jarosław Wałęsa, ostatni na liście Koalicji Europejskiej.

Udziału w debacie odmówił natomiast przedstawiciel Komitetu Wyborczego Wyborców Konfederacja Korwin Braun Liroy Narodowcy.

W debacie udział wzięli:



  1. Beata Maciejewska - Wiosna Roberta Biedronia

  2. Janusz Lewandowski - Koalicja Europejska PO-PSL-SLD-.N-Zieloni

  3. Anna Fotyga - Prawo i Sprawiedliwość

  4. Anna Górska - Lewica Razem Partia Razem, Unia Pracy, RSS

  5. Anna Błaszczyk - Kukiz'15

  6. Maciej Zborowski - Polska Fair Play Bezpartyjni Gwiazdowski



Debatę prowadził politolog dr Jarosław Och - pracownik naukowy Instytutu Politologii Uniwersytetu Gdańskiego. Uczestnicy odpowiadali na pytania przygotowane przez organizacje przedsiębiorców.

W pierwszym z nich kandydaci mieli powiedzieć, jakie branże na Pomorzu potrzebują szczególnego wsparcie UE?

- Istotna jest gospodarka morska i udrożniona droga do portów, czyli droga czerwona w Gdyni. Powinniśmy przełamywać niedomogi polskiej gospodarki, ponadto potrzebne są inwestycje w hi-tech. Mamy duży zasób ludzi, który powinni zostać i rozwijać się tu, na Pomorzu - podkreślał Janusz Lewandowski KE.

- Stawiamy na wspieranie usług publicznych - zaznaczała natomiast Anna Górska z Lewicy Razem. Ważne jej zdaniem jest też wspieranie sektora prywatnego, branży energetycznej w tym budowa elektrowni jądrowej.
- Przedsiębiorcy świetnie dadzą sobie radę, jeśli państwo nie będzie im przeszkadzać. Regiony powinny mieć jak najwięcej do powiedzenia - mówił z kolei Maciej Zborowski z Komitetu Wyborczego Wyborców Polska Fair Play.
Anna Błaszczyk z Kukiz 15 wskazała, że wsparcia wymagają turystyka, rolnictwo i infrastruktura drogowa, a także mali przedsiębiorcy działający w tych branżach.

- Szczególnego wsparcia na Pomorzu wymaga produkcja i uruchomienie obszarów wiejskich. Potrzebne jest więc uruchomienie różnego rodzaju połączeń transportowych. Potrzebne jest wsparcie badań i rozwoju w każdej chyba branży. Gospodarka morska jest kołem zamachowym Pomorza i rozwija się doskonale, jednak powinna być dalej wspierana - mówiła Anna Fotyga z PiS.
Beata Maciejewska z Wiosny Biedronia stawiała na energetykę odnawialną, a szczególnie na wspieranie morskiej energetyki wiatrowej.

- 10 lat czeka się na realizację takiej inwestycji. Są to kwestie pozwoleń. Przedsiębiorcy potrzebują ok. 60 pozwoleń, aby rozpocząć taką działalność - argumentowała.


Kwestie energetyki wiatrowej pojawiały się też przy pytaniu o działania i inicjatywy dla rozwoju regionu morza Bałtyckiego.

- Energetyka wiatrowa jest przyszłością Bałtyku. Rząd rozpoczął walkę z wiatrakami, a teraz się trochę przeprosił z energetyką wiatrową - mówił Lewandowski.
Anna Błaszczyk stawia natomiast na rozwój portów, przemysłu stoczniowego i rybołówstwo, a także kwestie zanieczyszczeń Bałtyku. Anna Fotyga przypominała, że Bałtyk jest zanieczyszczony jeszcze chemikaliami z II Wojny Światowej.

- Musimy myśleć o morzu Bałtyckim także w perspektywie tych, którzy przyjdą po nas - argumentowała Górska.
- Kraje starej UE starają się bronić przed polskimi firmami. Nasze usługi i produkty są lepsze i tańsze. Pomorze na pewno zyska, jeśli zapędy protekcjonistyczne krajów zachodu zostaną powstrzymane - podkreślał Zborowski.
Dużo emocji wzbudziło pytanie o stanowisko kandydatów w sprawie przekopu Mierzei Wiślanej.

- Sprawa przekopu jest sprawą wewnętrzną Polski. Rosja obecnie prowadzi bardzo agresywną politykę, blokując możliwości żeglugowe. Zdaję sobie sprawę z lobbingu rosyjskiego w Brukseli przeciw przekopowi. To jest interes polskiego bezpieczeństwa - argumentowała Fotyga.
Także Bałaszyk podkreślała, że mimo dużych kosztów, inwestycja daje nam niezależność od Rosji i szanse na rozwój turystyki.

Janusz Lewandowski stwierdził natomiast, że "przekop to projekt ideologiczny, jak zakaz handlu w niedzielę".

- To duża iluzja, że inwestycja ta sprawi, że Elbląg stanie się popularnym portem morskim. Porty morskie muszą obecnie wychodzić w morze. Wolałbym, abyśmy nie eksperymentowali z przyrodą dla bardzo niejasnego rachunku ekonomicznego - podkreślał.
- Inwestycja dotycząca Mierzei Wiślanej to kolejny pomysł szalonych ludzi - stwierdziła Maciejewska.
Kandydaci odpowiadali też na pytania dotyczące ochrony klimatu czy Brexitu.

- Brexit wygląda jak pokazówka ze strony urzędników unijnych. Twardy Brexit i upokorzenie UK nie leży w interesie żadnej ze stron. Nie będzie on nikomu służył. Umowa rozwodowa powinna być jak najłagodniejsza, tak aby nikt nie odczuł tego jako coś bolesnego - podkreślał Zborowski, a w podobnym tonie wypowiadali się pozostali kandydaci.
Jakie będą trzy najważniejsze sprawy w Parlamencie Europejskim?

- Brak demokracji i zapominanie o ludziach, przez to ludzie przestali myśleć o UE jako miejscu, które o nich dba. To trzeba przywrócić. Ponadto: wyższe płace, niższe czynsze oraz darmowe leki na receptę - podkreślała Górska.
Także Maciejewska stawiała wyrównywania szans w różnych kwestiach (pensja, edukacja, zdrowie).

Lewandowski wskazywał na wagę budżetu: - Jest ważny dla krajów, takich jak Polska. To olbrzymia dźwignia cywilizacyjna. To pieniądz inwestycyjny i przewidywalny, a takich brakuje samorządom. Ważna jest też obrona swobód rynkowych oraz jedność, jeszcze raz jedność.
Zborowski postawił na protekcjonizm dla rozwoju firm, walkę z ujednolicaniem np. podatków, Fotyga natomiast na wyrównanie szans między starą a nową Unią Europejską, a Błaszczyk na Europę bliższą obywatelom i bez sztucznych podziałów ideologicznych.

Kandydaci odpowiadali też na pytania z sali, jedno z nich dotyczyło kwestii korzystnego terminu na wprowadzenia euro w Polsce.

Większość uczestników debaty stwierdziło, że mamy jeszcze czas na wejście do strefy euro do momentu osiągnięcia odpowiedniego poziomu gospodarczego. Obecnie może wręcz "wywołać kryzys, podobny jak w Grecji".

Dopytywano też o to co się kandydatom nie podoba w UE i co by ewentualnie zmienili.

- Nie podoba się nam wyprowadzanie kapitału, chcemy zablokować transfery do rajów podatkowych wielkich korporacji - mówiła Górska.
Natomiast Annie Błaszczyk nie podoba się podział na równych i równiejszych, a na dowód podała przykład Nordstreem2, "chcemy by wszystkie kraje były tak samo traktowane" - argumentowała.

Anna Fotyga wymieniła całkiem sporo rzeczy, które jej się nie podobają w UE: podwójne standardy, Brexit, presja nadmiernej integracji np. unii energetycznej, nordstreem i atakowanie Polski.

- Unia jest niemiłosiernie przeregulowana, co odstręcza. Najchętniej byłbym komisarzem od deregulacji - podkreślał Lewandowski.
Zbytnia biurokracja i ujednolicanie na siłę nie podoba się też Maciejewskiej i Zborowskiemu.

Zobacz kto walczy o twój głos, daj kciuk swojemu kandydatowi, zobacz jak głosują inni.



Wybory do Parlamentu odbywają się co pięć lat

W Polsce głosowanie odbędzie się w niedzielę, 26 maja 2019 roku (dzień matki), w godzinach od 7 do 21. W kadencji 2014-2019 w PE zasiada 751 posłów, ale wraz z wystąpieniem Wielkiej Brytanii z UE liczba ta zostanie zmniejszona do 705 europosłów. Z tego grona Polska ma mieć 52 mandatów.

Co robi Parlament Europejski?



  • ustanawia prawa Unii Europejskiej oraz uchwala budżet,

  • udziela zgody na przyjęcie nowych krajów członkowskich, wywiera wpływ na pozostałe instytucje europejskie (np. zatwierdzanie składu Komisji, nadzorowanie wykonania budżetu, powoływanie komisji śledczych, opiniowanie porządku obrad Rady Europejskiej),

  • reprezentuje interesy obywateli Unii Europejskiej,

  • sprawuje pieczę nad zagadnieniami istotnymi społecznie - np. prywatność internetowa czy otwarcie unijnego rynku usług,

  • stoi na straży praw człowieka, ma na uwadze dbanie o jednostkę, społeczeństwo oraz środowisko naturalne.
Czy wiesz już na kogo zagłosujesz w wyborach do Parlamentu Europejskiego?
65%

tak

10%

jeszcze się waham

8%

trudno mi zdecydować, bo nie popieram żadnego z dwóch wiodących komitetów

6%

nie wiem nawet kto startuje

11%

raczej nie wezmę udziału w tych wyborach

zakończona

łącznie głosów: 855