Koronawirus. Apel ratownika: zostańcie w domach i mówcie nam prawdę

19 marca 2020, 7:00
ratownik Marcin Wójcik
artykuł czytelnika
Najnowszy artukuł na ten temat

Koronawirus na promie. Sanepid szuka pasażerów

W sytuacji zagrożenia koronawirusem to pracownicy pełniący dyżury w Państwowym Systemie Ratownictwa Medycznego stają na pierwszej linii frontu walki z chorobą. Ratownicy medyczni zwracają się z apelem, by wzywać ich tylko w sytuacji nagłego zagrożenia oraz zawsze mówić prawdę: zatajanie informacji może doprowadzić do objęcia załogi karetki kwarantanną.



Poniżej publikujemy przesłany nam list ratownika medycznego.

Nie musisz - nie wychodź z domu



Chcielibyśmy, aby społeczeństwo wzięło pod uwagę fakt, że to my - ratownicy medyczni, pielęgniarki, lekarze - narażamy zdrowie i życie swoje, a także swoich bliskich.

W momencie, gdy większość z Państwa może pozostać w domach, bo zakłady pracy ograniczyły działalność, szkoły i instytucje użyteczności publicznej zostały zamknięte, my stawiamy się na dyżurze i jedziemy ratować.

Jesteśmy zmuszeni zaapelować do Was - społeczeństwa, mieszkańców Trójmiasta i okolic o rozsądek. Oczekujemy od Państwa pozostania w domach, ograniczenia wyjść na zewnątrz do niezbędnego minimum.

Ratownik medyczny tylko w sytuacji nagłego zagrożenia



W momencie, gdy znajdą się Państwo lub Wasi bliscy w potrzebie - jesteśmy. Prosimy jednak o wzywanie Zespołów Ratownictwa Medycznego jedynie w sytuacjach nagłego zagrożenia zdrowia i życia. W wielu przypadkach jesteście Państwo w stanie sami poradzić sobie z problemem zdrowotnym, a interwencja ZRM, mającego w ciągu dnia kontakt z wieloma chorymi, sprowadza na Was zagrożenie. O ile korzyść z interwencji nie przewyższa ryzyka, postępujmy rozsądnie.

Koronawirus - aktualna liczba zarażonych (raport)



Rozmawiając z operatorem numeru alarmowego - dyspozytorem medycznym oczekujemy mówienia prawdy. Zatajenie informacji dotyczących sytuacji, w której znajduje się pacjent, czy nieujawnienie informacji dotyczącej zachorowania na COVID-19, powrocie z zagranicy lub przebywania w kwarantannie, spowoduje niezabezpieczenie ZRM w środki ochrony osobistej, a w konsekwencji wyłączenie zespołu z pracy na czas kwarantanny. Jeśli odsuniecie nas od pracy, zostaniecie sami.

Koronawirus - kwarantanna przez zatajanie informacji



W Polsce funkcjonuje 1585 Zespołów Ratownictwa Medycznego (łącznie z funkcjonującymi sezonowo), a w blisko 40 milionowym kraju oznacza to fakt, że 1 karetka przypada na ok 25 tys. mieszkańców.

Każde nieuzasadnione wezwanie, wprowadzenie Dyspozytora Medycznego w błąd, wywołanie niepotrzebnych działań, a także zatajenie informacji, w konsekwencji doprowadzi do wyłączenia zespołu. Codziennie kilka zespołów jest poddawanych kwarantannie, a to wynika z zatajania informacji. Jeśli chcecie, abyśmy mogli Wam pomóc, mówcie prawdę!

Czytaj też: szyją maseczki dla trójmiejskich szpitali

Jednocześnie chciałbym podziękować osobom, instytucjom, które postanowiły wspomóc Ratownictwo Medyczne w tym trudnym momencie. Powstają inicjatywy, które rozpoczynają szycie masek ochronnych, restauratorzy oferują dostarczenie jedzenia dla ratowników. W sytuacji gdzie spędzamy w pracy co raz więcej czasu z powodu nieobecności naszych kolegów i koleżanek, możliwość zjedzenia jest naprawdę istotna.

Ratownicy dziękują za zrozumienie i wsparcie



W Gdańsku funkcjonuje trzynaście Zespołów Ratownictwa Medycznego rozlokowanych w różnych częściach miasta oraz trzy Oddziały Ratunkowe.

Obecnie praca odbywa się w dużo większym napięciu związanym z zagrożeniem, a liczebność personelu pełniącego dyżur znacząco spadła. W tej sytuacji każdy miły gest wsparcia z Państwa strony jest dla Nas ważny - dziękujemy.

W jaki sposób obecnie wykonujesz swoje zawodowe obowiązki?
49%

muszę stawiać się osobiście w pracy

36%

szef zlecił mi wykonywanie pracy zdalnej

15%

pracuję raz zdalnie, raz w firmie

zakończona

łącznie głosów: 2399

ratownik Marcin Wójcik

artykuł czytelnika