Bezdech senny zwiększa ryzyko ciężkiego przebiegu COVID-19

20 maja 2021, 8:00
Piotr Kallalas
"Zespół bezdechu sennego to stosunkowo częste schorzenie, które polega na zapadaniu się mięśniówki podczas snu, co z kolei doprowadza do blokady górnych dróg oddechowych". Więcej zdjęć (1)

"Zespół bezdechu sennego to stosunkowo częste schorzenie, które polega na zapadaniu się mięśniówki podczas snu, co z kolei doprowadza do blokady górnych dróg oddechowych".

fot.rf123 /Tommaso Altamura

"Zespół bezdechu sennego to stosunkowo częste schorzenie, które polega na zapadaniu się mięśniówki podczas snu, co z kolei doprowadza do blokady górnych dróg oddechowych".

fot.rf123 /Tommaso Altamura

Pacjenci cierpiący na zespół bezdechu sennego są o wiele bardziej zagrożeni ciężkim przebiegiem COVID-19 - informują eksperci. W tym temacie właśnie pojawiła się międzynarodowa praca naukowa, w której wzięli udział również specjaliści z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.



Gdzie można zaszczepić się na COVID-19? Lista punktów szczepień w Trójmieście


Projekt "International COVID-19 Sleep Study" (ICOSS) miał dać odpowiedź, jak COVID-19, a także szerzej: globalna sytuacja wpłynęły na zaburzenia snu, a także między innymi czy istnieje korelacja między chorobą a występowaniem bezdechu sennego. W pracę zaangażowało się grono ekspertów - specjalistów w dziedzinie zaburzeń snu z wielu krajów.

- Już od ubiegłej zimy wiedzieliśmy, że najprawdopodobniej epidemia będzie oddziaływała na nasz organizm na wielu płaszczyznach, także w obszarze snu - dr hab. Mariusz Siemiński, kierownik Katedry i Kliniki Medycyny Ratunkowej GUMed, biorący udział w projekcie. - Z tego względu zawiązała się międzynarodowa grupa badawcza ekspertów, która miała zbadać niepokojące zależności. W pierwszej kolejności zostały zlecone analizy w postaci ankiet prowadzonych w wielu krajach. Chodziło o udzielenie informacji, jak spali pacjenci w momencie choroby, a także czy przechorowanie COVID-19 zmieniło jakość snu.
Czytaj też: Czy COVID-19 z nami zostanie? "Koronawirus zmienia się wolniej od wirusa grypy"

Bezdech senny zwiększa ryzyko ciężkiego przebiegu COVID-19



Wnioski zostały wyciągnięte na podstawie badania 26 tys. respondentów z kilkunastu krajów, w tym między innymi z Polski, Francji, Chin czy USA. Okazuje się, że pacjenci z bezdechem sennym są o wiele bardziej podatni na zachorowanie na COVID-19. Ponadto naukowcy są zdania, że ta jednostka chorobowa powinna być włączona do powszechnie znanych czynników ryzyka ciężkiego przebiegu COVID-19. U pacjentów cierpiących na bezdech o wiele częściej rozwijała się ciężka postać choroby, a także zauważono, że chorzy częściej musieli być poddani leczeniu w szpitalu. Wyniki są ciekawe, także ze względu na powszechność występowania bezdechu sennego w populacji.

- Zespół bezdechu sennego to stosunkowo częste schorzenie, które polega na zapadaniu się mięśniówki podczas snu, co z kolei doprowadza do blokady górnych dróg oddechowych - wskazuje dr hab. Mariusz Siemiński. - Pacjent nie może prawidłowo nabrać oddechu, co najczęściej objawia się głośnym chrapaniem i uczuciem niewyspania. Dla wielu osób jest to błahostka, jednak może wiązać się z poważnymi konsekwencjami, np. rozwojem schorzeń układu krążenia, w tym między innymi nadciśnienia tętniczego czy choroby wieńcowej.

Potrzebujesz porady laryngologa? Znajdź lekarza w Trójmieście


Jest to pierwsza publikacja w temacie przeprowadzonych badań, a jeszcze w tym roku mają ukazać się kolejne artykuły. Temat zaburzeń snu w kontekście epidemii jest bowiem o wiele bardziej złożony. Praca zdalna, oderwanie od codziennej rutyny, a także fakt, że wiele osób po nocach szuka rozrywki w przestrzeni wirtualnej czy w oglądaniu, często nocami, filmów i seriali - doprowadziło do zaburzeń standardowego rytmu dnia i tym samym kłopotów z zasypianiem i jakością snu. Nie chodzi więc tylko o problemy związane z samym przechorowaniem COVID-19, ale również wynikające z obostrzeń i wyciszenia wielu gałęzi gospodarki.

Czytaj też: Lęk przed powrotem do szkoły. "To zupełnie inne dzieci"
Czy borykasz się z zaburzeniami snu w związku z pandemią?
40%

tak, zmiana trybu życia zdecydowanie pogorszyła jakość snu

16%

tak, ale w dużej mierze wynika to z moich przyzwyczajeń

5%

nie, udało mi się wprowadzić zdrowy tryb dnia

32%

nie, problem mnie nie dotyczy

7%

trudno powiedzieć

zakończona

łącznie głosów: 82

Opinie wybrane


wszystkie opinie (56)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.