stat

Chroń skórę zimą. Jak dobrze o nią dbać?

2 grudnia 2015 (artykuł sprzed 4 lat)
Ilona Raczyńska

O podrażnienia skóry zimą nietrudno. Wywołują i nasilają je zmiany wilgotności powietrza, silny wiatr oraz różnice temperatur w domu i na zewnątrz. Dlatego ważne jest, by z pomocą odpowiednich kosmetyków pomóc skórze zachować równowagę i dobrą kondycję.



Suche i mroźne powietrze wpływa niekorzystnie na cienką warstwę lipidową pokrywającą skórę i chroniącą ją przed utratą wilgoci. Niewłaściwie pielęgnowana narażona jest na nadmierne przesuszenie, przejawiające się łuszczeniem, świądem czy bolesnym pękaniem czerwieni wargowej.

Kto narażony jest na niskie temperatury?

- U osób z przewlekłymi schorzeniami skóry, takimi jak atopowe zapalenie skóry czy wyprysk, niskie temperatury mogą prowadzić do ich zaostrzeń - mówi Aneta Szczerkowska-Dobosz, specjalista dermatolog-wenerolog z Kliniki Medycznej Prof. Dobosz i Partnerzy. - Osobną grupę osób szczególnie narażonych na niekorzystne wpływy atmosferyczne zimą stanowią pacjenci ze zmianami naczyniowymi o różnej etiologii: od trądziku różowatego po niektóre choroby tkanki łącznej. W tych ostatnich schorzeniach niska temperatura może indukować bolesny, napadowy skurcz naczyń krwionośnych dłoni i stóp.
Zima jest najmniej wyrozumiała dla skóry płytko unaczynionej, wrażliwej, ze skłonnością do trądziku różowatego.

- Często zdarza się, że po wyjściu na mróz i powrocie do ciepłego pomieszczenia po raz pierwszy pojawiają się na twarzy czerwone grudki, skóra piecze, pali, jest silnie zaczerwieniona i ściągnięta. Problem dotyczy głównie kobiet, chociaż zdarza się także u mężczyzn. Najczęściej przez wiele lat nie zwracały uwagi na okresowe, silne czerwienienie się twarzy np. pod wpływem niekorzystnych warunków atmosferycznych czy emocji. Niepokoi je dopiero stan zapalny skóry - mówi Kamila Skrętkowicz-Szarmach, specjalista dermatolog-wenerolog z Gabinetu Dermatologii Ogólnej, Estetycznej i Laserowej Dermis. - Nie jest to uczulenie na mróz. Niestety mogą to być objawy trądziku różowatego, który właśnie w sezonie zimowym często ulega zaostrzeniu.
Znajdź dermatologa w katalogu Trojmiasto.pl

W zimie dermatolodzy obserwują także pogorszenie u pacjentów z łojotokowym zapaleniem skóry. Ich gruczoły łojowe wydzielają bardziej i są narażone na powstanie stanu zapalnego. Osoby te często mają jednocześnie wrażliwą skórę.

Obserwuj swoją skórę

Już przy pierwszych dniach z niską temperaturą warto zwrócić uwagę na to, jak zachowuje się nasza skóra. Jej wygląd najlepiej powie, czego jej brakuje lub czego ma w nadmiarze.

- Jeżeli w ciągu dnia skóra twarzy błyszczy się, to znak, że czegoś jest za dużo lub używamy nieodpowiednich kosmetyków. Zdarzać się tak może, gdy osoby z cerą tłustą stosują preparaty zawierające wazelinę, parafinę i inne pochodne ropy naftowej, ponieważ mają one działanie komedogenne, czyli nasilają tworzenie się zaskórników i łojotok - tłumaczy Kamila Skrętkowicz-Szarmach. - Jeżeli skóra szczypie lub pojawia się zaczerwienienie - to musimy podejrzewać podrażnienie i stan zapalny, który może być spowodowany zarówno warunkami atmosferycznymi, jak i nietolerancją kosmetyków.
Jakie kosmetyki stosować zimą?

- Źle dobrany krem powoduje uczucie dyskomfortu, suchości czy ściągania. Dlatego niezależnie od rodzaju cery musimy dbać o skórę, bo tylko zdrowa ma siłę sama się regenerować - mówi Aleksandra Tworke z Cosmetique&Coiffeur Aleksandra.
Podstawowymi kosmetykami do ochrony przed zimnem są: dobrze dobrany krem na dzień i preparaty do makijażu. Dla osób, które mają wyjątkowo wrażliwą skórę poleca się także kremy na podrażnienia zawierające działające ochronnie związki cynku i miedzi.

Znajdź drogerię w katalogu Trojmiasto.pl

Dermatolodzy i kosmetolodzy podkreślają także, że przede wszystkim zimą nie należy przesuszać skóry przez używanie drażniących detergentów do mycia twarzy.

- Proponuję delikatne płyny micelarne dla skór wrażliwych i zmywanie ich wodą, a dla wrażliwców termalną, mineralną albo przegotowaną. Wszystko to aby nie pozostawały na skórze zbyt długo różne substancje mogące być przyczyną podrażnienia - tłumaczy Kamila Skrętkowicz-Szarmach. - Alternatywą mogą być mleczka lub balsamy, w których to oleje usuwają zanieczyszczenia, nie uszkadzając naturalnej bariery naskórkowej wytwarzanej przez skórę.
Kremy na zimną porę roku nie muszą mieć wcale w nazwie słowa "zima", na opakowaniu płatków śniegu, czy być przeznaczone na minusowe temperatury. Powinny przede wszystkim mieć skład bogatszy od tych, których używamy w lecie.

- Powinny zawierać elementy niezbędne do utrzymania prawidłowej bariery naskórkowej, np. ceramidy, kwas hialuronowy, nienasycone kwasy tłuszczowe. Wybierając się na narty należy pamiętać o ochronie przeciwsłonecznej - wysoko w górach natężenie promieniowania UV jest znacznie większe niż normalnie - zaleca Jacek Toboła, specjalista dermatolog-wenerolog z Centrum Dermatologii, medycyny estetycznej i chirurgii skóry Proderm.
Dla osób z cerą wrażliwą i atopową zaleca się stosowanie preparatów bezzapachowych i bez konserwantów.

- Osoby z cerą tłustą, łojotokową, powinny stosować kremy półtłuste o lekkim podłożu (emulsje typu olej w wodzie (O/W), zaś osoby z cerą suchą tłuste preparaty o nieco cięższej konsystencji - mówi Aneta Szczerkowska-Dobosz. - Szczególnej ochrony wymaga skóra naczyniowa, wyjątkowo podatna na szkodliwy wpływ różnic temperatur, oraz skóra rąk i czerwień wargowa.
Skóra eksponowana na zimowe powietrze wysycha szybciej, dlatego przed każdym wyjściem należy stosować krem ochronny. Jedno jest pewne, o tej porze roku nie zaleca się stosowania kremów intensywnie nawilżających.

Dbaj o skórę całego ciała

Ale dbanie o skórę zimą nie oznacza tylko korzystania z kremów do twarzy. Ręce czy nogi są tak samo ważne. Cieńsza skóra rąk wymaga stałej pielęgnacji zimą. Dobrym zwyczajem jest noszenie przy sobie kremu do rąk i regularne jego stosowanie.

- W zimie powstaje tzw. wyprysk zimowy, czyli przesuszenie i swędzenie skóry głównie na rękach i podudziach, smarujemy częściej te miejsca, aby zapobiec pojawieniu się wyprysku - dodaje Kamila Skrętkowicz-Szarmach. - Ręce chrońmy szczególnie, bo nawet kilkuminutowe narażenie na niską temperaturę może okazać się dokuczliwe. Poza odpowiednimi kosmetykami, osobom ze szczególnie wrażliwą skórą rąk proponuję noszenie mitenek (rękawiczek bez palców) lub rękawków, aby wyciągając klucze lub płacąc za bilet nadal wrażliwe obszary skóry były osłonięte.
Suche i mroźne powietrze często powoduje także kłopotliwe pierzchnięcie ust. Sposobem na uniknięcie tego przykrego i estetycznie niekorzystnego objawu jest częste aplikowanie preparatów do czerwieni wargowej w sztyfcie.


Zimowa aura nie zwalnia nas także z obowiązku stosowania filtrów przeciwsłonecznych.

- Szkodliwe dla skóry promieniowanie UVA przenika przez chmury, szyby, a jego natężenie
jest niezależne od pory dnia - dodaje Aneta Szczerkowska-Dobosz.

Poza stosowaniem kremów zimą należy pamiętać o codziennych nawykach, które poprawiają kondycję skóry.

- Należą do nich unikanie bardzo gorących i długich kąpieli, utrzymywanie temperatury w pomieszczeniach na niezbyt wysokim poziomie, nawilżanie powietrza i stosowanie naturalnej, ciepłej odzieży - dodaje Aneta Szczerkowska-Dobosz.
Czy zimą używasz specjalnych kosmetyków?
18%

tak, dostosowanych do mojej cery

23%

raczej tak, staram się zwracać na to uwagę

26%

raczej nie, używam tego, co jest w domu

33%

nie, cały rok używam tych samych kosmetyków

zakończona

łącznie głosów: 39