Czym jest "maskne" i jak z tym walczyć?

2 marca 2021, 8:00
Monika Bielkiewicz
Najnowszy artukuł na ten temat Problemów z rejestracją pojazdów ciąg dalszy
Noszenie maseczki pomaga ochronić nas przez zakażeniem, powinniśmy jednak pamiętać, że po długotrwałym używaniu maski konieczna jest odpowiednia pielęgnacja. Więcej zdjęć (46)

Noszenie maseczki pomaga ochronić nas przez zakażeniem, powinniśmy jednak pamiętać, że po długotrwałym używaniu maski konieczna jest odpowiednia pielęgnacja.

fot. rh2010 / 123rf.com

Noszenie maseczki pomaga ochronić nas przez zakażeniem, powinniśmy jednak pamiętać, że po długotrwałym używaniu maski konieczna jest odpowiednia pielęgnacja.

fot. rh2010 / 123rf.com

Czas pandemii sprawił, że w nasze codzienne nawyki wpisało się noszenie maseczki ochronnej. Wszystko wskazuje na to, że szybko się z nią nie rozstaniemy. Noszenie maseczki niestety często odbiera nam komfort, ale również u niektórych osób powoduje kłopoty z cerą - schorzenie o nazwie "maskne". Jak sobie z tym radzić?



"Maskne" to termin, który coraz częściej towarzyszy nam w codziennym życiu, a kłopoty ze skórą spowodowane noszeniem maseczki dotykają coraz większej liczby kobiet. Czym jest "maskne"? To właściwie połączenie angielskich słów "mask" (z ang. maska) oraz "acne" (z ang. trądzik) i oznacza trądzik podmaseczkowy. Należy z nim walczyć, gdy się pojawi, ale można mu również odpowiednio przeciwdziałać, stosując właściwą pielęgnację i przestrzegając zasad.

Jak powstaje maskne?



Trądzik podmaseczkowy daje o sobie znać, ponieważ skóra pod maseczką nie oddycha, ponadto za każdym razem, kiedy wydychamy ciepłe powietrze, pod tkaniną zasłaniająca twarz pojawia się wilgoć.

- Maskne powstaje w konsekwencji wysokiej wilgotności i skraplania się wydychanego powietrza, które jest źródłem wirusów i bakterii - wyjaśnia dr n. med. Igor Michajłowski. - Osadzając się na podrażnionej skórze, stają się przyczyną rozwoju infekcji - dodaje.
Pojawieniu się problemu dodatkowo sprzyja kontakt tkaniny ze skórą, który powoduje, że delikatna skóra twarzy cierpi - pocieranie skóry przez maseczkę uszkadza barierę skórno-naskórkową, czyli naszą warstwę ochronną.

- Całej sytuacji nie ułatwia mikroklimat, jaki wytwarza się pod maseczką - dodaje Anna Kamm, kosmetolog ekspert, wykładowca Wyższej Szkoły Zdrowia w Gdańsku. - Ciepłe i wilgotne powietrze sprzyja namnażaniu się bakterii, a ciągłe pocieranie przez materiał ochronny wyzwala stan zapalny. Mamy więc wszystkie czynniki, które są klasycznie przyczyną trądziku w większej intensywności - dodaje.
Już 15 minut noszenia maseczki wystarczy, żeby skóra pod nią była narażona na działanie drobnoustrojów.
Problemy z cerą w postaci zaskórników otwartych (wągrów), krostek, grudek czy inne podrażnienia skóry pojawiają się przeważnie na policzkach, na brodzie, linii żuchwy oraz w okolicy ust. Co ciekawe, ten problem coraz częściej dotyka nie tylko osoby z cerą problematyczną, ale również te o idealnej skórze.

- Na pewno nie każdego dotknie taki stan, ponieważ rodzaj cery, jaki posiadamy i jej predyspozycje, to kwestia dziedziczna - mówi Anna Kamm. - Gdy jednak już wcześniej nasza skóra nie należała do ideałów, istnieje duże prawdopodobieństwo zwiększenia się jej kłopotów z trądzikiem - dodaje ekspertka.
Po czym poznać, że dotknął nas problem "maskne"? Zmiany na skórze przypominają zwykły trądzik - pojawiają się na niej różnego rodzaju podrażnienia, zaognienia, grudki, krostki, wypryski, wągry, ale także zapalne zmiany ropne.

- Zazwyczaj pierwszymi objawami są drobne krostki i zaskórniki - wyjaśnia Anna Kamm. - Jeżeli sytuacja obliguje nas do noszenia maseczki przez większość dnia, to w krótkim czasie możemy się spodziewać większej ilości wykwitów w dolnej części twarzy oraz tego, że będziemy zmagać się właśnie z problemem maskne.

Jak z tym walczyć?



Kiedy kondycja naszej skóry pogorszy się, z pewnością nie należy tego bagatelizować.

- Zalecam, aby regularnie kontrolować stan cery - podkreśla Anna Kamm. - Zaniedbania mogą prowadzić do niechcianych pamiątek, trudnych do zlikwidowania przebarwień lub nawet blizn. - Jeżeli sytuacja jest wyraźnie poważna, gdy skóra jest mocno zaczerwieniona, a wypryski wypełnia treść ropna, należy jak najszybciej skonsultować się z lekarzem dermatologiem. Po zastosowaniu leczenia cera szybko wróci do poprawnego wyglądu - dodaje ekspertka.
- Leczenie jest proste i polega na miejscowym podaniu środków antybakteryjnych, niezbędna jest jednak konsultacja u dermatologa - dodaje dr n. med. Igor Michajłowski. - Bagatelizowanie zmian skórnych może zaogniać stany zapalne i np. być powodem powstawania blizn. Przesuszoną i podrażnioną skórę, którą przykrywa maska, warto regularnie dezynfekować i nawilżać. Pomocne w rewitalizacji cery będą również profesjonalne zabiegi oczyszczające - dodaje ekspert.


Właściwa pielęgnacja



Bardzo ważną rolę zarówno w zapobieganiu "maskne", jak i zwalczaniu już istniejącego problemu jest właściwa pielęgnacja skóry, a jej podstawą powinno być odpowiednie oczyszczanie i nawilżanie skóry. Aby zminimalizować ryzyko podrażnień i przesuszenia cery, warto sięgać po delikatne preparaty myjące, np. na bazie kwasu hialuronowego, które nie tylko nawilżają, ale również pomagają odbudować barierę ochronną. Jeżeli odczuwamy potrzebę częstszego mycia twarzy, np. za każdym razem, gdy zdejmujemy maskę, warto zainwestować w delikatny prebiotyczny środek myjący.

- Słusznym działaniem prowadzącym do poprawy stanu skóry jest odpowiednia pielęgnacja, a jeżeli istnieje taka możliwość - chodzenie z odkrytą twarzą - radzi Anna Kamm.
Z pomocą przychodzą dobrej jakości dermokosmetyki wykorzystywane w codziennej pielęgnacji. Zawierają substancje o udowodnionym działaniu hamującym rozwój zmian trądzikowych - zaleca się je stosować punktowo na partie skóry ze zmianami trądzikowymi.

Niezwykle istotna jest również pielęgnacja wieczorna. Jak zwykle podstawą jest dokładne oczyszczenie twarzy z kurzu, sebum, potu i wszelkich zanieczyszczeń zgromadzonych pod maską. Jeżeli ich nie usuniemy, zapchamy pory i wpłyniemy na pogorszenie stanu skóry. Do pielęgnacji wieczornej warto wprowadzić produkty przeciwdziałające "maskne", z substancjami aktywnymi dedykowanymi do skóry problematycznej - nadtlenkiem benzoilu, kwasem salicylowym czy kwasami AHA. Aby zapobiegać podrażnieniom, nie należy stosować jednocześnie więcej niż jednego produktu z substancjami aktywnymi.

Na co dzień na oczyszczoną skórę twarzy należy nakładać krem, który stworzy fizyczną barierę i zminimalizuje kontakt maski ze skórą. Ważne, aby nakładać go na skórę odpowiednio wcześnie, aby produkt zdążył się wchłonąć, zanim zakryjemy twarz maseczką. Przynajmniej raz w tygodniu warto stosować na skórę produkt peelingujący (najlepiej peeling enzymatyczny) i maseczkę o działaniu łagodzącym, odżywczym i nawilżającym - taki kosmetyk skutecznie odświeży, odżywi oraz zregeneruje skórę. Nie zapominajmy również o nawilżaniu od wewnątrz - jak wiadomo, picie odpowiedniej ilości płynów zbawiennie wpływa na kondycję skóry.

- Regularne delikatne peelingi zdejmą namnożony martwy naskórek, który jest doskonałym siedliskiem dla bakterii - mówi Anna Kamm. - Z kolei maseczki nawilżające i oczyszczające poprawią ogólny stan twarzy. Gdy jednak nie możemy poradzić sobie sami z dużą ilością wyprysków, warto zgłosić się do kosmetologa. Przeprowadzenie zabiegu oczyszczającego i regulującego pracę gruczołów łojowych znacząco zmniejszy ilość zaskórników - dodaje ekspertka.

Makijaż i maskne



Co z makijażem i kwestią noszenia maseczki? Oczywiście ideałem byłoby unikanie go i ograniczenie się wyłącznie do pomalowania rzęs. Jak wiadomo, niektóre podkłady (zwłaszcza te ciężkie, gęste i mocno kryjące) blokują pory, a to w połączeniu z warunkami panującymi pod maską może szybko doprowadzić do powstania problemu.

Czytaj też: Maseczki a makijaż - jak pandemia zmieniła kobiece "rytuały"?

Jeżeli jednak trudno nam zrezygnować z codziennego makijażu, warto go nieco złagodzić. Ciężkie podkłady lepiej zastąpić lekkim kremem tonującym BB lub CC - te produkty znacznie mniej obciążają skórę, maskują niedoskonałości i dodatkowo mają bogate właściwości pielęgnacyjne. Sprawdzi się również specjalistyczny podkład dla skóry problematycznej o działaniu łagodzącym i przeciwzapalnym. Co istotne, kosmetyk kolorowy, niezależnie od jego rodzaju, zawsze nakładamy na oczyszczoną i nawilżoną skórę - co ważne - z dużym wyprzedzeniem przed nałożeniem maseczki ochronnej. Twarz z warstwą kremu BB, CC lub podkładu warto lekko przyprószyć utrwalającym pudrem sypkim - ten zabieg zmniejszy ryzyko wtarcia makijażu w maseczkę ochronną.

Czy zdarza ci się korzystać dłużej niż kilka godzin z jednorazowej maseczki ochronnej?
30%

niestety tak, noszę ją, dopóki nie widzę wyraźnych śladów użytkowania, czasem nawet kilka dni

35%

raczej nie, staram się po jednym dniu lub kilku godzinach ją wyrzucać

35%

nie używam maseczek jednorazowych właśnie ze względu na to, że nie można ich dłużej używać

zakończona

łącznie głosów: 306

Opinie wybrane


wszystkie opinie (91)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.