Fryzura na lato - kitki, warkocze, nieregularne loki

3 czerwca 2012 (artykuł sprzed 8 lat)

Pielęgnujemy, upinamy luźno, dodajemy nieregularne skręty bądź sploty. Dodajemy włosom objętości, łączymy gładkość z delikatnym akcentem wychodzącym w przestrzeni. Tego lata żegnamy kontrasty, ale to nie oznacza, że nie ma się nic dziać. Będzie się działo i to sporo - zdradzają trójmiejscy styliści fryzur: Teresa Kurczyk i Maciej Kubuj.



Marta Apanowicz: Lato tuż, tuż - na co powinniśmy zwrócić uwagę wybierając fryzurę na nadchodzące lato?

Maciej Kubuj: Niezależnie od pory roku, liczy się przede wszystkim dobre strzyżenie. Fryzura musi być dostosowana do układu twarzy. Do tego dobra koloryzacja i pielęgnacja włosów. Włos musi być zadbany.

Teresa Kurczyk: Warto zakupić odpowiedni szampon do danego rodzaju włosów. Niezależnie czy ma to być wygładzenie, skręt czy nawilżenie - dobry szampon przy pielęgnacji to podstawa. Do tego odżywka lub maska, by uchronić włosy przed wysuszaniem. Jeśli włosy są wysuszone, to szybciej schodzi z nich kolor, a same włosy wyglądają na matowe, stają się pierzaste.

MA: Wypielęgnowane włosy i co dalej?

TK: Drugim krokiem jest koloryzacja. Przy ciemnych włosach dajemy podstawę, do tego trochę delikatnego i zmrożonego światła, by podświetlić twarz i oczy. By wszystko było stonowane, ciemne brązy łączymy z mahoniem, z mrożoną miedzią. Natomiast w przypadku blondów, opalizujący blond przechodzi w stonowane światło, z delikatną poświatą złota.

MK: W koloryzacji wychodzimy z koloru zimnego w ciepły. Dodajemy miedź, która w założeniu jest ciepłym kolorem, ale przy zimnych brązach lub bardziej popielatych kolorach, ta miedź staje się bardziej stonowana. Dodajemy trochę opalizujących kolorów tworząc refleks na włosach. Te refleksy muszą się łączyć, nie mogą być jednak pasmami.

MA: Żegnamy kontrasty?

MK: Nie może być zbyt wielu kontrastów. Można robić tak zwane blokowe farbowanie (farbowanie w pasmach bez wyciągnięcia pasemek), które pozwala na dodatkową objętość, ale tego lata nie ma mocnych kontrastów np. jasny blond - czekolada. Tak samo, jeśli chodzi o fryzurę - nie stosujemy mocnych asymetrii. Nie wygalamy z jednej strony, by z drugiej strony zostawić dłuższe włosy.

TK: Królują kitki, warkocze, nieregularne loki.

MK: Ma być objętość, ale nie może być przesady. Bardzo modne są upięcia do góry z kłosem czyli mamy pokazanie formy gładkiej i formy, która wychodzi w przestrzeń.

TK: Kłosy mogą być z różnej strony, ich ułożenie ma zaskakiwać.

MA: Co w przypadku krótszych włosów?

MK: Przede wszystkim graficzne podejście do fryzury. Włosy dobrze wystrzyżone, które układają się w jednolitą formę. Dodajemy objętość, przestrzeń. Bardzo modną fryzurą są dłuższe grzywki, boki i tył na króciutko tzw. grzybki: cięcie od tyłu do przodu czyli od krótkich do długich włosów. I wtedy zaczesujemy te włosy albo na bok albo do tyłu. Można je też skręcić, można wystrzyc dwa boki symetrycznie lub z lekką asymetrią. Można też zabawić się kolorem, dodać inny kolor do koloru bazowego czyli np. do bardzo modnego koloru miedzianego dodajemy kolor złocisty lub delikatny zmrożony blond.

TK: Przy włosach o średniej długości dopuszczalna jest lekka asymetria lub zaczesanie do tyłu. Jeśli włosy są kręcone to można je trochę poluźnić, lekko wycieniować, żeby była naturalna objętość.

MA: Jaką fryzurę powinni wybrać dla siebie panowie?

TK: Śmiało mogą mieć trochę dłuższe włosy tak pomiędzy 5 a 10 cm. Do tego ewentualnie lekko skrócone boczki. Góra wydłużona - nieregularna, dobrze wycieniowana.

MK: Krótki tył nie może wchodzić na koszulę. Jeśli pan ma dłuższe włosy to zaczesujemy je do tyłu, ale stawiamy głównie na pielęgnację.

Letnie trendy w makijażu zdradza wizażystka Agnieszka Niespodzińska:
W tym sezonie w makijażu obowiązują trzy trendy;
1) odważne kolory na powiekach np.turkusy, pomarańcze, róże - tego lata wbrew zasadom można je łączyć z intensywnym kolorem ust
2)"baby doll": czarna mocna kreska na powiekach w połączeniu ze sztucznymi rzęsami i bardzo modnymi czerwonymi ustami
3)"make up no make up" czyli pastelowe jasne kolory.



Miejsce sesji zdjęciowej: Hotel Hilton w Gdańsku, Fot. Szymon Paszko/ Expositivo