stat

Kosmetyki niezbędne latem

3 sierpnia 2019, 9:00
Monika Bielkiewicz

Lato na półmetku. Niektóre z nas już wypoczęły w wymarzonym miejscu, inne dopiero pakują walizkę na wakacyjny wyjazd. Jednak niezależnie od tego, w jaki sposób spędzamy urlop i gdzie, nie należy zapominać o właściwej pielęgnacji. Przedstawiamy wakacyjny niezbędnik kosmetyczny!



To, czego nasza skóra potrzebuje latem najbardziej to odpowiednie nawilżenie oraz odpowiednia ochrona przed promieniowaniem słonecznym. Latem nie należy również bagatelizować ochrony włosów i ciała - one także dostają w kość, gdy my świetnie się bawimy, wypoczywając.

Miejska dziewczyna



Lato w mieście może nieźle dać w kość. I na urlopie, i poza nim, kurz, zanieczyszczenia, promieniowanie UV, nieustanny stres i pośpiech, a dodatkowo promieniowanie wytwarzane przez ekrany komputerów i smartfonów, klimatyzacja w biurze i ciągła zmiana temperatury to prawdziwa zmora dla naszej skóry. Wszystkie negatywne elementy miejskiego klimatu: dym, kurz, alergeny, cząsteczki zanieczyszczeń sprawiają, że wolne rodniki czynią spustoszenie w skórze - sprawiają, że skóra traci blask, staje się przesuszona i szybciej powstają na niej zmarszczki. Nieważne, czy chodzisz do pracy, czy zwiedzasz duże metropolie, warto zaopatrzyć kosmetyczkę w specyfiki pełne odmładzających składników: witaminy C, E, oliwy z oliwek, oleju arganowego. Warto sięgnąć po dobre kremy miejskie, których unikalne formuły mają zapewnić skórze nie tylko ochronę, wzmocnienie i nawilżenie, ale przede wszystkim działać na nią detoksykująco. Takie preparaty koniecznie muszą również zawierać wysokie filtry UV - te kremy ochronne powinny mieć co najmniej filtr 15 SPF.

- Osoby spędzające okres urlopowy w mieście często zapominają o ochronie przeciwsłonecznej, a to ogromny błąd - zaznacza Karolina Głowacka, kosmetolog z Clinica Cosmetologica. - Nawet w największej metropolii nie uciekniemy przed szkodliwym promieniowaniem UV, dlatego dobry krem z filtrami to podstawa. Ponadto smog, a także wszechobecny kurz, mogą obciążać skórę, sprawiać, że będzie zanieczyszczona i zmęczona. Z tego powodu polecam stosowanie kosmetyków ze składnikami detoksykującymi, takimi jak np. algi, które pomogą zredukować skutki zanieczyszczenia powietrza.
Pielęgnację miejską wspomagają również maski w płacie o różnym działaniu - np. oczyszczającym, złuszczającym oraz regenerującym, również stosowane przed snem. Zwłaszcza produkty rodem z Korei są doskonałym remedium na szarą, ziemistą, przemęczoną miejskim zgiełkiem skórę. Jeżeli chodzi o makijaż, warto postawić na lekkie, ale jednocześnie trwałe produkty, np. podkłady o długotrwałym efekcie nawilżenia i zmatowienia, wodoodporne mascary do rzęs, mocno nawilżające preparaty do ust oraz lekkie i mineralne pudry utrwalające makijaż.

Morza szum...



Wakacje nad morzem to najczęściej obietnica pięknie opalonej skóry. Pamiętajmy jednak, że połączenie słońce plus wiatr to spore ryzyko poparzenia. A ponieważ słońce sprawia, że nasza skóra staje się skłonna do przesuszenia, łuszczenia oraz szybszego starzenia, a ponadto opalanie zwiększa ryzyko pojawienia się chorób nowotworowych skóry, w tym bardzo groźnego dla zdrowia i życia człowieka czerniaka, w wakacyjnej kosmetyczce powinny się znaleźć przede wszystkim odpowiednie preparaty ochronne. Nie ma znaczenia, czy plażujemy nad polskim morzem, czy w zagranicznym kurorcie - ważne, by towarzyszyły nam kosmetyki do opalania z filtrami UV. Bardzo istotne są również środki po opalaniu - łagodzące, kojące i regenerujące po ekspozycji słonecznej. Sprawdzą się też wszelkie kompresy typu SOS.

- Jeżeli spędzamy dużo czasu na plaży, a do tego kąpiemy się, należy aplikować krem na skórę co kilka godzin - podkreśla mówi Alicja Bernard, kosmetolog z Clinica Cosmetologica. - Ponadto przyda się krem po opalaniu, łagodzący podrażnienia - polecam zwłaszcza balsam z aloesem lub żel aloesowy. Nie zapominajmy również o ochronie włosów - tu sprawdzi się serum ochronne. Słona woda może bardzo szybko sprawić, że włosy staną się suche i matowe - dodaje.
Na wakacje nad wodą warto również zabrać ze sobą kosmetyki o działaniu orzeźwiającym - woda termalna w sprayu przyniesie nam ukojenie podczas upałów, a lekkie mgiełki do twarzy, ciała i włosów nie tylko nas orzeźwią po wyjściu z plaży, ale również zadziałają odświeżająco i nawilżająco.

Na górskim szlaku



Udany wypoczynek w górach to nie tylko kwestia dostosowania swoich możliwości do zaplanowanych atrakcji. Chodząc po górskich szlakach pamiętajmy o tym, że przebywając w górach opalimy się mocniej niż w trakcie urlopu nad morzem. To nie tajemnica, że im wyżej się znajdujemy, tym promienie słoneczne docierają do nas intensywniej. Dlatego podstawą kosmetyczki w górach powinny być produkty z wysokimi filtrami, zwłaszcza te przeznaczone do twarzy.

Warto również wyposażyć się w dobrej jakości preparaty do walki z potem. Antyperspiranty hamujące wydzielanie potu, dezodoranty maskują jego nieprzyjemny zapach. Niezbędnikiem górskiego turysty powinny być również chusteczki nawilżane oraz żele antybakteryjne w poręcznymi miniopakowaniu. Zalecamy również wyposażenie się w odświeżającą mgiełkę do ciała. Taki kosmetyk dostępny jest w formie wygodnego sprayu, jest niewielkich rozmiarów i mieści się w plecaku. Można również kupić wodę termalną, pamiętając, że na rynku są dostępne jej różne rodzaje - jedne można pozostawiać na skórze do wchłonięcia, inne trzeba zmywać. Warto podczas zakupu zapoznać się z informacjami na opakowaniu.

W czasie wakacji w górach sprawdzą się również takie wynalazki, jak opatrunki w sprayu, preparaty na otarcia, a także środki o działaniu chłodzącym, odprężającym i antybakteryjnym do stosowania na stopy. Świetnym rozwiązaniem na urlopie spędzanym aktywnie są również suche szampony do włosów - to najszybsza metoda na odświeżenie fryzury, zwłaszcza gdy do najbliższego schroniska trzeba jeszcze chwilę powędrować.

Żar tropików



Wakacje w gorącym Egipcie, słonecznej Brazylii czy Tajlandii kuszą naturalnym pięknem przyrody, urokliwymi krajobrazami, ale kraje te witają nas również suchym powietrzem i palącym słońcem albo wysoką temperaturą i bardzo wysokim poziomem wilgoci. Brak opadów, słońce, silne parowanie czy deficyt wody wpływają na stan skóry i poziom wody w organizmie. Słońce w krajach tropikalnych nie zna litości i nikogo nie oszczędza. Europejczycy podróżujący w upalne strefy klimatyczne muszą szczególnie zwracać uwagę na ochronę skóry. Jak zatem najlepiej przygotować się do wyjazdu? Ważne, aby zaopatrzyć się w krem z wysokim filtrem UV o wartości minimum SPF 50.

- Oczywiście zabranie na egzotyczny wyjazd dobrego kremu z wysokim filtrem nie podlega dyskusjom! - mówi Edyta Mikulska, kosmetolog Clinica Cosmetologica. - Postawmy przede wszystkim na dobry krem z filtrem oraz krem łagodzący podrażnienia na noc. W takiej sytuacji zachęcam również do zrezygnowania z makijażu. Często mamy do czynienia nie tylko z wysokimi temperaturami, ale również wysoką wilgotnością powietrza, a taka kombinacja to gwarancja rozmazanego, spływającego makijażu i uczucia dyskomfortu. Osobom, które decydują się na urlop w egzotycznym miejscu zawsze przypominam o dobrym środku na insekty. Czasem warto jednak warto zakupić taki preparat już na miejscu - dodaje ekspertka.
Ostre słońce, duża wilgotność - to nie służy również włosom. Wybierając egzotyczny wakacyjny kierunek warto zadbać o ochronę zwłaszcza włosów farbowanych - sprawdzą się tu produkty 3w1, działające jako szampon, odżywka, ale także maska regenerująca. Włosom pomogą również naturalne olejki oraz preparaty w sprayu o działaniu nawilżającym oraz np. zapobiegającym puszeniu się.

Kremy do pielęgnacji twarzy zabierane w tzw. tropiki powinny mieć raczej lekką, żelową konsystencję - pamiętajmy, że skóra podczas upałów traci dużo wody, dlatego przyspiesza z produkcją sebum i zaczyna się błyszczeć. Warto poszukać w drogerii produktu typu 2w1, np. produktu z wysokim filtrem o jednoczesnym działaniu matującym. Z kolei wybierając kosmetyki do makijażu twarzy warto trzymać się zasady im mniej, tym lepiej. Dlaczego? Ponieważ bardzo często kosmetyki do makijażu nie zdają egzaminu w wysokich temperaturach - podkład spływa z twarzy, tusz się rozmazuje, a cienie warzą się i gromadzą w zakamarkach skóry. Lepiej postawić na lekkie kremy BB i CC, sypkie pudry mineralne do zmatowienia twarzy i wodoodporną mascarę do rzęs. Usta najlepiej smarować ochronną pomadką z filtrem i witaminą C - to im zrobi dobrze: nawilży, ochroni przed słońcem i nada im ładny, zdrowy wygląd.