stat

Mikrodermabrazja - czy warto ją stosować?

22 września 2018, 10:00
Joanna Puchala

Mikrodermabrazja jest jednym z popularniejszych zabiegów kosmetycznych, który pozwala w błyskawicznym tempie wyraźnie poprawić stan cery, rozprawiając się z licznymi jej problemami - jak blizny po trądziku, płytkie zmarszczki czy zaskórniki. Na czym polega ten zabieg? Kiedy powinniśmy go rozważyć, a kiedy z niego zrezygnować?



Mikrodermabrazja jest mechanicznym peelingiem, który ściera górne warstwy naskórka, docierając do głębszych partii skóry. Przypomina "odkurzanie" skóry.

- Efekt złuszczania uzyskuje się poprzez działanie ścierające. W przypadku mikrodermabrazji diamentowej kosmetolog przesuwa, po wybranym obszarze skóry, głowicę zabiegową z końcówką diamentową, która ściera obumarły naskórek. Pompa zasysająca dodatkowo wspomaga to działanie. W przypadku mikrodermabrazji korundowej kosmetolog używa głowicy zabiegowej wydzielającej mikrokryształki tlenku glinu, które ścierają powierzchnię skóry i pozwalają usunąć obumarłe komórki i oczyścić skórę. Podczas zabiegu intensywność złuszczania jest dobierana indywidualnie dla każdego pacjenta. Zabieg ten jest bezpieczny i bezbolesny, a efekty są widoczne natychmiast - mówi Aleksandra Labudda-Korczak z Gabinetu Luxis.
Możemy go łączyć z innymi zabiegami wykonywanymi w serii, takimi jak: białą kosmetyką, kwasami, laserem czy osoczem bogatopłytkowym, co może podnieść efektywność zabiegów.

- Za wskazania do zabiegu uważa się suchą, wiotką skórę, drobne zmarszczki, przebarwienia, rozszerzone pory, płytkie blizny i rozstępy, zmiany potrądzikowe czy łojotok. Po zabiegu uzyskujemy wygładzoną, rozświetloną skórę, zmniejszenie drobnych zmarszczek czy redukcję zaskórników. Wzrasta przenikalność składników aktywnych z preparatów kosmetycznych, fibroblasty są pobudzone do produkcji kolagenu i elastyny, a komórki są odżywione - twierdzi Aleksandra Labudda-Korczak.
Mikrodermabrazja należy do zabiegów zalecanych do wykonywania jesienią, głównie dlatego, że zarówno w dniu zabiegu, jak i przez około tydzień nie powinno się narażać skóry na intensywne działanie czynników zewnętrznych, w tym głównie promieniowanie słoneczne, mróz czy intensywny wiatr.

- W dniu zabiegu należy również zrezygnować z treningów na siłowni, wizyt w saunie czy na basenie. Po zabiegach, które mają na celu złuszczanie naskórka należy pamiętać o kremach z filtrem SPF 50 - dodaje Aleksandra Labudda-Korczak.
Prawidłowo wykonany zabieg jest całkowicie bezpieczny i bezbolesny. Na wrażliwej cerze mogą jednak pojawić się zaczerwienienia.

Warto sprawdzić, czy możemy poddać się zabiegowi



Mikrodermabrazja jest poważnym zabiegiem kosmetycznym, dlatego też należy ostrożnie i odpowiedzialnie podjąć decyzję o jej wykonaniu. Zanim zdecydujemy się na zabieg powinniśmy zapoznać się z przeciwwskazaniami.

- Zaliczamy do nich: zakażenia bakteryjne skóry, liczne znamiona i uszkodzenia mechaniczne skóry czy opryszczka w fazie aktywnej - ostrzega Aleksandra Labudda-Korczak.
Jak się okazuje, ten zabieg ma tylu zwolenników, co przeciwników. Można też znaleźć inne metody, które dadzą podobny efekt.

- Nie jestem zwolenniczką mikrodermabrazji przede wszystkim z powodu licznych przeciwwskazań, jak chociażby skóra naczyniowa. Nieumiejętne wykonanie tego zabiegu może nieść ze sobą konsekwencje takie jak duże podrażnienie, przeniesienie stanów zapalnych, uszkodzenie bariery ochronnej skóry. Możemy usłyszeć też dużo mitów, że mikrodermabrazja spłyci zmarszczki, zlikwiduje rozstępy czy gwarantuje głębokie oczyszczenie skóry - mówi kosmetolog Malwina Markowska z Kashmir SPA. - Uważam, że są na rynku dużo lepsze urządzenia oraz zabiegi kosmetologiczne. Do tych polecanych przeze mnie należą peeling kawitacyjny, oxybrazja czyli mikrodermabrazja wodno-tlenowa czy kwasy chemiczne - przekonuje.
Czy korzystasz z zabiegu mikrodermabrazji?
20%

tak, korzystam regularnie

26%

tak, ale tylko w razie potrzeby

21%

nie wiem, może kiedyś korzystałam/korzystałem

13%

nie, nie mam takiej potrzeby

20%

nie, nie jestem zwolennikiem tego zabiegu

łącznie głosów: 285