Nowy ambulans w miejskiej stacji pogotowia w Gdyni

19 listopada 2019 (artykuł sprzed 2 lat)
Patryk Szczerba

Blisko 380 tys. zł kosztował nowy ambulans, który trafił do Miejskiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Gdyni. Nowy pojazd będzie stacjonował w Cisowej, na terenie Szkoły Podstawowej nr 31. Zastąpi ambulans z 2008 roku, który zostanie wystawiony na sprzedaż.



Karetkę zakupiono głównie ze środków budżetu miasta. Około 20 tys. to kwota, którą dołożyła stacja pogotowia.

- W tej chwili jako Miejska Stacja Pogotowia Ratunkowego posiadamy 15 ambulansów. Osiem pracuje w systemie ratownictwa medycznego, dwa - w transporcie sanitarnym, reszta to pojazdy zapasowe. Karetki zużywają się szybko, dlatego co roku zachodzi konieczność wymiany jednego pojazdu. Sprzęt do tego zakupionego ambulansu trafi z pojazdu, który jeździł po ulicach do tej pory - mówi Jacek Adamonis z Miejskiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Gdyni.
Poprzednia karetka zostanie wystawiona na sprzedaż. Ma na swoim koncie przejechanych 400 tys. kilometrów, ale - jak mówią pracownicy MSPR - chętnych na zakup nie powinno zabraknąć.

- Udaje się nam sprzedawać pojazdy. Najczęściej zgłaszają się po nie firmy transportowe. Niebawem będziemy ogłaszali przetarg - uzupełniają.
Karetki wyjeżdżają średnio miesięcznie 1,7 tys. razy, przejeżdżając 26 tys. kilometrów.



Za miesiąc kolejna karetka z BO



O tym, że warto inwestować w nowy sprzęt, przekonują władze miasta.

- Karetka ma służyć mieszkańcom. W tym roku kupiliśmy ambulans z budżetu miasta. W poprzednich latach karetki były kupowane m.in. ze środków wojewody, ale obecnie nie ma tego dofinansowania, więc "dźwigamy" w całości ten koszt, wiedząc, że to potrzebne - mówi Bartosz Bartoszewicz, wiceprezydent Gdyni.
Za miesiąc do MSPR dołączy kolejny pojazd za 500 tys. zł. To zwycięski projekt z ostatniej edycji Budżetu Obywatelskiego, w którym po raz pierwszy można było głosować na duże projekty miejskie.

Wygrał zakup karetki, a po dołożeniu środków z budżetu realizowane będą też parki kieszonkowe w dzielnicach.
Musiałe(a)ś kiedykolwiek korzystać z pomocy ratowników medycznych jeżdżących ambulansem?
27%

tak, wielokrotnie

30%

tak, jeden raz

43%

nie, nie potrzebowałe(a)m ich pomocy

zakończona

łącznie głosów: 381

Opinie (66) 5 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • jedna karetka to mało, służba zdrowia w Gdyni to tragednia. (8)

    szpital miejski i sor to dramat.

    • 41 8

    • tragednia ? (2)

      przetłumacz

      • 1 6

      • (1)

        Tragedia dnia
        Taki skrót

        • 4 0

        • Nie, ratownicy znają system

          Trage
          Dnia

          • 1 0

    • (1)

      Szpital i pogotowie to 2 różne podmioty

      • 3 0

      • Nie mówiąc już o tym

        że w Polsce nie ma czegoś takiego jak służba zdrowia.

        • 3 0

    • podziekujmy hrale za dramat w szpitalach

      • 0 0

    • służby zdrowia nie ma od 20 lat. pacjenci to dramat. wymuszają badania bo w kolejce się zaczekać nie chce

      • 1 0

    • SOR w Gdyni -kostnica

      Zapraszam naszego prezydenta i resztę śmietanki na Gdyński Sor w weekend to co tam się dzieje to horror i tragedia.

      • 1 0

  • (1)

    Brawo Gdynia!
    Zawsze myli o zwykłych obywatelach.
    Moje ukochane miasto

    • 11 16

    • myśli..... o szczególnie na moście na Karwinach... , przepraszam o połowie mostu

      • 0 1

  • czy będzie użyczana jako służba medyczna na meczach Arki? (2)

    na arkę um wydaje 6,5 miliona....

    • 17 5

    • W ogóle wydatki na ten przygłupi sport gdzie nie ma nawet wyników to jakaś żenada.

      • 21 2

    • kalkulacja

      Miasto jest dla wszystkich, jeżeli Urząd Miasta dotuje 6,5 mln zł rocznie a kibców Arki jest 20 000 to z podatków każdego kibica rocznie odciągane jest 325 zł i chyba żaden kibic tej kwoty na Arkę nie żałuje.

      • 2 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.