stat

Pionierska operacja wszczepienia stymulatora serca dziecku. Sukces kardiologów z UCK

13 stycznia 2020, 13:00
Wioleta Stolarska

Gdańscy kardiochirurdzy po raz pierwszy w Polsce przeprowadzili u dziecka operację wszczepienia elektrod na sercu bez otwarcia klatki piersiowej. Zabiegi tego typu dotychczas przeprowadzano jedynie u dorosłych. 13-letnia pacjentka zniosła jednak zabieg bardzo dobrze.



Stała stymulacja serca to uznana metoda leczenia bradykardii. W Polsce wykonuje się rocznie kilkadziesiąt tysięcy wszczepień, zabieg uważa się za stosunkowo bezpieczny, ale nie jest on pozbawiony ryzyka. Dotychczas przeprowadzano je u dorosłych pacjentów.

Kardiolodzy w Trójmieście


Wszczepienie sztucznych stymulatorów serca



Tradycyjnie elektrody układu stymulującego umieszcza się przez układ żył w prawym przedsionku i prawej komorze serca. Jak zwracają uwagę eksperci, może to jednak prowadzić do powikłań zakrzepowych w układzie żylnym oraz upośledzenia funkcji zastawki trójdzielnej. Również trwałość elektrod jest ograniczona i po kilku-kilkunastu latach trzeba je usunąć i wymienić, co jest zabiegiem wysokiego ryzyka.

Z tych powodów u najmłodszych pacjentów często stosowana jest stymulacja nasierdziowa, czyli epikardialna, polegająca na naszyciu elektrod bezpośrednio na ścianę serca. Wiąże się to jednak z koniecznością otwarcia klatki piersiowej metodą torakotomii bocznej lub sternotomii. Rozległość takiego zabiegu poza dolegliwościami bólowymi w okresie gojenia niesie też ryzyko.

Czytaj też: Sukces kardiologów dziecięcych w UCK. Wykonali pionierski zabieg

Pionierska operacja



W grudniu 2019 roku w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym w Gdańsku wykonano pionierską operację kardiochirurgiczną, polegającą na implantacji elektrod epikardialnych u dziecka bez otwarcia klatki piersiowej. Dostęp do serca uzyskano z czterocentymetrowego cięcia spod wyrostka mieczykowatego bez naruszania struktur kostnych.

- Co szczególnie istotne, elektrody umieszczono na ścianie prawego przedsionka i lewej komory serca, co jest optymalnym rozwiązaniem. 13-letnia pacjentka zniosła zabieg bardzo dobrze. Dzięki zastosowanej metodzie układ żylny dziewczynki nie został naruszony, co praktycznie wyeliminowało możliwość wystąpienia wielu znanych powikłań elektroterapii. Podczas pierwszej ambulatoryjnej kontroli cztery tygodnie po zabiegu potwierdzono nie tylko prawidłowe wygojenie rany operacyjnej i poprawne działanie stymulatora, ale przede wszystkim dobre samopoczucie pacjentki, zadowolonej z przebiegu i efektów leczenia - mówi dr hab. Maciej Kempa, kierownik Pracowni Elektrofizjologii i Elektroterapii Serca Kliniki Kardiologii i Elektroterapii Serca Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.
Zabieg wszczepienia elektrod u 13-letniej pacjentki przeprowadził interdyscyplinarny zespół lekarzy Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego: kardiochirurg dr n. med. Grzegorz Łaskawski (Klinika Kardiochirurgii i Chirurgii Naczyniowej) wspierany przez chirurga dziecięcego - dr. n. med. Macieja Murawskiego (Klinika Chirurgii i Urologii Dzieci i Młodzieży). Za część elektrofizjologiczną odpowiadał dr hab. med. Maciej Kempa (Klinika Kardiologii i Elektroterapii Serca). Kwalifikację do zabiegu oraz opiekę nad chorą prowadziła dr hab. med. Joanna Kwiatkowska (Klinika Kardiologii Dziecięcej i Wad Wrodzonych Serca).