Powrót do żółtych i czerwonych stref? Minister zdrowia zapowiedział nowe rozwiązania

24 sierpnia 2021, 17:15
Piotr Kallalas
- Będziemy chcieli brać pod uwagę wskaźnik wyszczepień. Jeśli dany region jest klasyfikowany do konkretnej strefy, to jeżeli w tym regionie zaszczepienie jest powyżej średniego poziomu w kraju, to ta strefa będzie obniżona - tłumaczył minister Niedzielski. Więcej zdjęć (1)

- Będziemy chcieli brać pod uwagę wskaźnik wyszczepień. Jeśli dany region jest klasyfikowany do konkretnej strefy, to jeżeli w tym regionie zaszczepienie jest powyżej średniego poziomu w kraju, to ta strefa będzie obniżona - tłumaczył minister Niedzielski.

fot. Piotr Hukało / Trojmiasto.pl

- Będziemy chcieli brać pod uwagę wskaźnik wyszczepień. Jeśli dany region jest klasyfikowany do konkretnej strefy, to jeżeli w tym regionie zaszczepienie jest powyżej średniego poziomu w kraju, to ta strefa będzie obniżona - tłumaczył minister Niedzielski.

fot. Piotr Hukało / Trojmiasto.pl

Wszystko wskazuje no to, że czeka nas powrót do żółtych i czerwonych stref, które tym razem będą ograniczane do powiatów i uzależnione również od poziomu wyszczepienia. Podczas dzisiejszej konferencji prasowej przedstawiciele Ministerstwa Zdrowia poinformowali o założeniach nowego systemu obostrzeń - ten miałby być wprowadzany w przypadku znaczących wzrostów liczby zakażeń.



Minister zdrowia Adam Niedzielski zapowiedział, że w obliczu nadchodzącej czwartej fali zakażeń koronawirusa, rozważany jest powrót do stref obostrzeń w oparciu o system powiatowy.

Czytaj też: Gdzie w Trójmieście można zaszczepić się przeciw COVID? "Spada zainteresowanie"

- Do tej pory podstawowym elementem definiującym strefy na poziomie powiatowym była liczba zakażeń na 10 tys. mieszkańców. Przypomnę, że od 6/10 tys. mieszkańców mieliśmy do czynienia ze strefą żółtą, a od 12/10 tys. mieszkańców była strefa czerwona. Chcemy dokonać podwójnego przeskalowania. W tej chwili mówimy o sytuacji, w której ta sama liczba zakażeń przekłada się na 40-50 proc. mniej hospitalizacji. Jest to główne kryterium, którego pilnowaliśmy, dlatego wstępnie chcielibyśmy podnieść te progi dwukrotnie - powiedział podczas dzisiejszej konferencji szef resortu zdrowia Adam Niedzielski.
Według założeń resortu, już na początku przyszłego miesiąca liczba nowych zakażeń ma przekroczyć 300 przypadków dziennie i dalej rosnąć.

Czytaj też: Czy Pomorzu grożą obostrzenia ze względu na liczbę szczepień?

Próg wyszczepienia wpłynie na poziom obostrzeń



Oznaczałoby to, że żółta strefa zaczynałaby się od progu 12 przypadków na 10 tys. mieszkańców, a strefa czerwona od 24 przypadków na 10 tys. mieszkańców.

Przedstawiciele resortu zdrowia zaznaczają, że są to wstępne propozycje, bowiem cały czas trwa opracowywanie wytycznych i przeliczanie wskaźników. Wiemy jednak, że decyzja o wprowadzeniu stref obostrzeń, będzie bazowała również na progu wyszczepienia populacji.

Czytaj też: MZ: obostrzenia covidowe najpierw w regionach z najniższą wyszczepialnością

- Będziemy chcieli brać pod uwagę wskaźnik wyszczepień. Jeśli dany region jest według liczby zakażeń klasyfikowany do konkretnej strefy, to jeżeli w tym regionie zaszczepienie jest powyżej średniego poziomu w kraju, to ta strefa będzie obniżona - tłumaczył minister Niedzielski.
Zaznaczył, że zaszczepienie ma bardzo ważny wpływ na poziom transmisji wirusa.
Czy poziom wyszczepienia powinien wpływać na wprowadzane obostrzenia?
58%

tak, szczepienia stanowią ważny element ograniczający transmisję wirusa

35%

nie, ten czynnik nie powinien mieć znaczenia

7%

trudno powiedzieć

zakończona

łącznie głosów: 1320

Opinie wybrane


wszystkie opinie (259)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Mogłeś jeszcze nie czytać