Skóra w wielkim mieście. Co jej szkodzi i jak o nią dbać?

11 marca 2020 (artykuł sprzed 2 lat)
Monika Bielkiewicz
Osoby żyjące w miastach, w których zanieczyszczenie powietrza jest znaczne, są bardziej narażone na przesuszenie skóry, szybsze starzenie, ale też powstawanie przebarwień Więcej zdjęć (69)

Osoby żyjące w miastach, w których zanieczyszczenie powietrza jest znaczne, są bardziej narażone na przesuszenie skóry, szybsze starzenie, ale też powstawanie przebarwień

fot. 123rf.com/Olena Kachmar

Osoby żyjące w miastach, w których zanieczyszczenie powietrza jest znaczne, są bardziej narażone na przesuszenie skóry, szybsze starzenie, ale też powstawanie przebarwień

fot. 123rf.com/Olena Kachmar

Miejskie życie, pomimo swoich uroków, negatywnie wpływa na naszą urodę. Mieszkanki bardzo zanieczyszczonych metropolii mają skórę w gorszym stanie niż panie z mniej zanieczyszczonych terenów. Co robić, aby nasza skóra była w dobrej kondycji? Potrzeba właściwej ochrony i pielęgnacji.



Nie jest tajemnicą, że polskie miasta należą do najbardziej zanieczyszczonych w Europie. To, co znajduje się w powietrzu (pyły niskocząsteczkowe, dwutlenek siarki, tlenki azotu, metale ciężkie, ozon) przyklejają się do skóry, osadzają w jej porach i uszkadzają płaszcz lipidowy. W efekcie skóra cierpi. Jak to się objawia?

- Osoby żyjące w miastach, w których zanieczyszczenie powietrza jest znaczne, są bardziej narażone na przesuszenie skóry, szybsze starzenie, ale też powstawanie przebarwień - przestrzega dr n. med. Igor Michajłowski, specjalista dermatolog Clinica Cosmetologica.
Kobiety z terenów wielkomiejskich są o 20 proc. bardziej narażone na przebarwienia, wysuszenie skóry oraz powstawanie zmarszczek.
Zanieczyszczenia środowiska, a szczególnie smog oraz promieniowanie UV i klimatyzowane pomieszczenia, wywołują zaburzenia metabolizmu i dysfunkcje skóry.

Długotrwałym skutkiem gromadzenia się toksyn jest zaburzenie równowagi hydrolipidowej. Skóra normalna staje się sucha; sucha - bardziej wrażliwa; mieszana - ma tendencję do jeszcze silniejszego przetłuszczania się. Zanieczyszczenia zaostrzają również przebieg takich chorób, jak trądzik, egzema i wypryski. Dlaczego? Ponieważ skóra jest osłabiona i bardziej podatna na działanie promieni UV oraz toksyn.

Długotrwałym skutkiem gromadzenia się toksyn jest zaburzenie równowagi hydrolipidowej. Więcej zdjęć (69)

Długotrwałym skutkiem gromadzenia się toksyn jest zaburzenie równowagi hydrolipidowej.

fot. 123rf.com/Olena Kachmar

Długotrwałym skutkiem gromadzenia się toksyn jest zaburzenie równowagi hydrolipidowej.

fot. 123rf.com/Olena Kachmar

Cały ten smog



Głównym winowajcą i cichym miejskim szkodnikiem dla skóry jest zwłaszcza smog, czyli zawieszona w powietrzu mieszanka szkodliwych substancji, jak: dwutlenek siarki, tlenki węgla i azotu, metale ciężkie (rtęć, ołów, kadm, chrom, mangan), a także pyły niskocząsteczkowe (PM10, PM2,5). Mikroskopijne cząsteczki PM 2,5 oblepiają skórę, przynosząc na swojej powierzchni jeszcze inne toksyny, które w połączeniu z sebum i promieniowaniem UV powodują zniszczenia na poziomie włókien kolagenowych oraz protein w skórze.

- Smog oddziałuje negatywnie nie tylko poprzez bezpośredni kontakt ze skórą, ale także od środka, kiedy wdychamy zanieczyszczone powietrze - dodaje dr n. med. Igor Michajłowski. - Poza odpowiednią pielęgnacją warto zatem zwrócić uwagę na zdrowy tryb życia, eliminując z niego dodatkowe czynniki ryzyka - radzi ekspert.
Kremy to jedno, ale warto dostarczać organizmowi dawkę antyoksydantów od wewnątrz. Podstawa to picie minimum 1,5 litra wody dziennie (nawilży skórę od wewnątrz), ok. 10 porcji warzyw i owoców dziennie (to niezbędna dawka witamin A, C czy E) czy zielona herbata, w której zawarte są katechiny - silne antyoksydanty, będące sprzymierzeńcami w walce ze smogiem.

Poza odpowiednią pielęgnacją warto  zwrócić uwagę na zdrowy tryb życia, eliminując z niego dodatkowe czynniki ryzyka - postawić na zdrową dietę i nawadnianie organizmu. Więcej zdjęć (69)

Poza odpowiednią pielęgnacją warto zwrócić uwagę na zdrowy tryb życia, eliminując z niego dodatkowe czynniki ryzyka - postawić na zdrową dietę i nawadnianie organizmu.

123rf.com/undrey

Poza odpowiednią pielęgnacją warto zwrócić uwagę na zdrowy tryb życia, eliminując z niego dodatkowe czynniki ryzyka - postawić na zdrową dietę i nawadnianie organizmu.

123rf.com/undrey

W biurze, w domu



To, co szkodliwe na zewnątrz, dotyka nas również w domu czy miejscu pracy. Pamiętajmy, że klimatyzacja usuwa z powietrza wilgoć - efekt to wysuszenie skóry. Z kolei nagłe zmiany temperatur z zimnej na ciepłą i odwrotnie jeszcze bardziej ją osłabiają. Nie bez znaczenia jest również promieniowanie HEV, emitowane przez ekrany laptopów, komputerów oraz biurowe świetlówki. W wyniku jego oddziaływania na skórę zwiększa się powstawanie wolnych rodników.

Jeżeli dorzucimy do tego stres, palenie papierosów, niedosypianie i nadmiar kofeiny, skóra z pewnością nie będzie w dobrej formie. Niezłym rozwiązaniem jest korzystanie z mgiełek miejskich o działaniu ochronnym i detoksykującym. Odświeżają, dają skórze zastrzyk nawilżenia i tworzą na skórze swoistą tarczę ochronną.

Miejscy rycerze



Rozwiązanie w walce z niszczącym wpływem miasta to sięgnięcie po odpowiednią pielęgnację - kremy, które ochronią przed wolnymi rodnikami za dnia i pozwolą na dobrą regenerację nocą. Aby skutecznie walczyć ze szkodliwym wpływem zanieczyszczeń, należy pielęgnację skóry oprzeć przede wszystkim na dwóch podstawowych działaniach. Po pierwsze należy pobudzić powstawanie nowych protein, które uszczelniają hydrolipidowy płaszcz ochronny. Po drugie należy skórę odpowiednio nawilżać - zwłaszcza jej głębsze warstwy i odwodnione przez smog. Tak zwane kremy miejskie to produkty wielozadaniowe - nawilżają skórę, osłaniają przed promieniowaniem UV, a także przeciwdziałają wolnym rodnikom. Ich unikalne formuły mają zapewnić skórze nie tylko ochronę, wzmocnienie i nawilżenie, ale przede wszystkim działać na nią detoksykująco.

- Smog, a także wszechobecny kurz, mogą obciążać skórę, sprawiać, że będzie zanieczyszczona i zmęczona. Z tego powodu polecam stosowanie kosmetyków ze składnikami detoksykującymi, takimi jak np. algi, które pomogą zredukować skutki zanieczyszczenia powietrza - zaleca Karolina Głowacka, kosmetolog z Clinica Cosmetologica.
Obowiązkowymi składnikami kremów, które mają spełniać rolę tarczy ochronnej dla naszej skóry, są antyoksydanty, takie jak polifenole, flawonoidy, koenzym Q10, cynk, selen, a także witaminy C i E, a także wyciągi owocowe i roślinne. Krem musi również zawierać składniki, które chronią skórę przed wyparowywaniem wody, wiążą ją w skórze lub wręcz dostarczają większej porcji nawilżenia w głąb naskórka.

- Warto postawić na kosmetyki, które będą bazować na składnikach aktywnych pochodzenia naturalnego - mówi Marcin Bielonko, członek zarządu Farmacia Verde. - W ten sposób dostarczymy skórze niezbędnych substancji odżywczych i skutecznie ją nawilżymy, ograniczając ilość chemii, z którą ma kontakt na co dzień. Nie zapominajmy, że skóra osób żyjących w mieście narażona jest na kontakt z toksynami na wiele sposobów: wdychamy zanieczyszczone powietrze, a dodatkowo wiele osób spożywa przetworzoną żywność, która również jest pełna chemii - dodaje ekspert.

Filtry piękna



Chociaż w naszej szerokości geograficznej trudno w to uwierzyć, jesteśmy non stop narażeni na promieniowanie UV. Pamiętajmy, że promieniowanie UV odpowiada aż za 80 proc. zmian na skórze twarzy i nawet zimą promienie UVA i UVB docierają do skóry i niszczą włókna kolagenu i elastyny, prowadząc do powstawania zmarszczek. W mieście wystarczy SPF na poziomie 15-20, ale koniecznie musi być, również poza sezonem letnim. Oznaczenie IR na kosmetykach informuje, że kosmetyk chroni również przed promieniowaniem podczerwonym, a HEV - światłem widzialnym. Warto zatem zwrócić uwagę na to, aby krem, którego używamy, był wzbogacony o filtr SPF.

- Osoby, które żyją w mieście, często zapominają o fotoprotekcji - zauważa dr n. med. Igor Michajłowski. - To ogromny błąd, ponieważ słońce w mieście, na wsi czy na plaży w równym stopniu uszkadza cerę. Zawsze powinno się pamiętać o stosowaniu kremów z filtrami UV - podkreśla ekspert.

Serum do zadań specjalnych



Smog, stres, zanieczyszczenia, za dużo kawy i papierosy - to wszystko powoduje, że nasz organizm atakowany jest przez wolne rodniki, które przyspieszają starzenie się skóry. Odpowiednią bronią w walce z nimi może być właściwe serum - o lekkiej konsystencji i szybko wchłaniające się. Powinno zawierać przede wszystkim antyoksydanty, czyli witaminy E, A, C, koenzym Q10, flawonoidy oraz kwas liponowy. Antyoksydanty oddają swój wolny elektron rodnikowi, dzięki czemu ten przestaje siać spustoszenie w komórkach, a w efekcie opóźniają się procesy starzenia się tkanek. Ważne, aby dawkę antyoksydacyjnego kosmetyku nakładać w pierwszej kolejności na skórę, tuż po jej oczyszczeniu, aby tam walczyła z powstającymi na skutek zanieczyszczeń wolnymi rodnikami.

Kiedy miasto śpi



Właściwa pielęgnacja to podstawa pięknego wyglądu skóry, a z kolei jej podstawą jest dokładne oczyszczanie.

- Ogromne znaczenie ma oczyszczanie skóry dwa razy dziennie - rano i wieczorem - mówi dr n. med. Igor Michajłowski. - Tylko w ten sposób skutecznie pozbędziemy się nagromadzonych zanieczyszczeń. Ważnym czynnikiem jest również zadbanie o odpowiednie nawilżenie skóry, ponieważ dobrze nawilżona skóra trudniej ulega przesuszeniu, uszkodzeniom, słowem - wolniej się starzeje.
Wieczorne oczyszczanie to niezbędne działanie, aby pozbyć się z twarzy nagromadzonych w ciągu całego dnia chemikaliów. Usuwamy w ten sposób nie tylko makijaż, ale przede wszystkim uwalniamy skórę od zanieczyszczeń, które skrupulatnie "zebrała" w biurze, na ulicy, środkach komunikacji miejskiej. Odradzamy jednak peelingowanie, intensywne złuszczanie i szorowanie skóry. Ostatnia rzecz, której potrzebuje po całym dniu, to nadmierna eksfoliacja, pozbawiająca ją ochronnego płaszcza. Lepiej skorzystać z delikatnych żeli, mleczek, płynów micelarnych (np. węglowych) o silnym działaniu detoksykującym. Peeling twarzy jest wskazany, ale raz w tygodniu, z wykorzystaniem delikatnych kosmetyków, np. enzymatycznych.

Po dokładnym oczyszczeniu czas na krem na noc. W nocy skóra musi odpocząć i naprawić wszelkie szkody, które mogły zadziać się w jej komórkach za dnia. Warto więc sięgać po kosmetyki bogate w mikroelementy oraz witaminy niezbędne do odbudowy i regeneracji naskórka. Pamiętajmy, że krem na noc również musi dobrze nawilżać. Nawilżenia potrzebuje zarówno skóra tłusta, sucha i mieszana - kremy dla tych typów cery będą się oczywiście różnić konsystencją i gęstością. Ceramidy, gliceryna i mocznik to składniki, które zapewnią właściwy poziom nawilżenia naskórka, ale bez poczucia nadmiernej tłustości skóry. Jesienią i zimą warto włączyć do pielęgnacji nocnej kosmetyki, które zawierają substancje złuszczające. Kwasy owocowe czy retinol pomagają pozbyć się zrogowaciałego naskórka, dzięki czemu rano skóra wydaje się zdecydowanie gładsza, jaśniejsza i odświeżona.

Opinie (24) 3 zablokowane

  • (1)

    To, że ktoś się naszpachluje jak powypadkowy passat z komisu od Mietka spod Starogardu to nie znaczy, że jest ładny. Wychodzisz na ulice i wszystkie "księżniczki" ubrane tak samo. Armia klonów.

    • 19 6

    • A w papy tylko amu

      • 0 0

  • Wyłączcie całkowicie ogrzewanie w komunikacji zbiorowej!!! (2)

    Miasto Gdańsk walczy z koronowirusem przez zaparowane szyby i ścisk w PKM/SKM!!!
    Może urzednicy ruszą 4 litery komunikacją zbiorową ?

    • 20 4

    • Wreszcie ktoś to napisał... aby zostało to zauważone przez decydentów!

      Wysokie temperatury w komunikacji publicznej to pomyłka również zimą. Ludzie mają założone grube kurtki a wewnątrz pojazdu ponad 25 stopni. Horror i pożywka dla przenoszenia wirusów / bakterii.

      • 10 2

    • Co panikujesz, boidudku.

      • 1 5

  • Weszłam do sekcji komentarzy, by dowiedzieć się czegoś nowego, zobaczyc, (6)

    Co ktoś poleca, czy wypróbował, jakiś dobry a mało popularny kosmetyk. A tu sami kret..ni. I do tego mężczyzni w większości, a komentarze w 100%nie na temat. Po co to czytasz jeden z drugim, choć pewnie kometuja bez

    Co ktoś poleca, czy wypróbował, jakiś dobry a mało popularny kosmetyk. A tu sami kret..ni. I do tego mężczyzni w większości, a komentarze w 100%nie na temat. Po co to czytasz jeden z drugim, choć pewnie kometuja bez czytania, bo po co? Jeszcze by się te dwa zwoje mózgowe przegrzały.. Po co komentujesz, jeśli się nie znasz i nie interesujesz? Zadbaj o siebie, nie chlej tyle, idź do fryzjera, nie jedz schabowego i golonki 24/7, poszerz horyzonty, to może jakąś chętna się znajdzie

    • 12 8

    • Na podstawie komentarza to mogę ci jedynie polecić Castorame

      Dział narzędzia, sekcja młotki - wybierz największy i walnij sobie w łeb.
      Wersja alternatywna: dział drewniany, sekcja paliki: wyraźnie brakuje ci bolca....

      • 4 8

    • Humor dopisuje ci od samego rana

      Weź sobie na luz bo faktycznie zmarszczki ci się narobią nie tylko na twarzy Pamiętaj założyć podpaskę bo plamisz swoją obecnością

      • 3 9

    • Czytam bo jest

      a że głupie i nieinteresujace to i komentarz adekwatny.

      • 2 4

    • To ja cos polecę.

      Moje odkrycie roku to Exuviance Night Renewal HydraGel. Mam tłustą cerę a ten krem pięknie nawilża bez zapychania. Pięknie po nim wyglądam jak rano patrzę na siebie w lustrze. Bardzo polecam

      • 0 1

    • A co jeść

      jak nie golonkę i schabowego?

      • 1 0

    • Chetna z dziudami i 120 kg

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.