stat

WOŚP: niemal 16 mln zł z puszki prezydenta Adamowicza wydane na sprzęt

7 października 2019, 9:45
Wioleta Stolarska

Do ostatniej puszki prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza zebrano prawie 16 mln zł. Po kilku miesiącach od akcji udało się rozdysponować całą sumę. Pieniądze przeznaczono na sprzęt medyczny dla gdańskich instytucji. - Rezultat przeszedł najśmielsze oczekiwania - przyznaje Jerzy Owsiak.



Zbiórkę pieniędzy "Zapełnijmy ostatnią puszkę Pana Prezydenta dla WOŚP" zainicjowała w dniu śmierci prezydenta Adamowicza Patrycja Krzymińska. Dzięki wsparciu internautów zebrano 15 991 611 zł.

Czytaj też: Blisko 16 mln zł w wirtualnej puszce WOŚP

- Patrycja Krzymińska - "krawcowa z Gdańska" - przemiła dziewczyna, która pozwoliła tak o sobie mówić, zaprosiła wszystkich, aby za pośrednictwem Facebooka dokończyć finałową zbiórkę zamordowanego Pawła Adamowicza. Rezultat przeszedł najśmielsze oczekiwania - przyznaje Jerzy Owsiak.
Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy zapewniła wtedy, że całość tej sumy zostanie wydana na sprzęt medyczny dla Gdańska. Pierwszym zakupionym urządzeniem była karetka typu "N" dla Szpitala św. Wojciecha - Copernicus. Kosztowała 1 025 599,58 zł, trafiła do szpitala już 8 marca podczas ogłoszenia wyniku całej zbiórki 27. Finału WOŚP.

Czytaj też: Karetka neonatologiczna dla szpitala na Zaspie. WOŚP podsumował finał

- W sumie dzięki "ostatniej puszce" kupiliśmy sprzęt dla Szpitala św. Wojciecha przy ulicy Jana Pawła II (o wartości 6 370 375,18 zł), dla Szpitala im. Kopernika na Nowych Ogrodach (855 917,44 zł), dla Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego na ul. Dębinki (5 411 420,84 zł), dla Szpitala Dziecięcego na Polanki (2 897 459,09 zł), oraz dla Hospicjum im. Dutkiewicza (457 700 zł) - wylicza Owsiak.
Jak dodaje, w planie jest jeszcze zakup aparatu RTG dla szpitala uniwersyteckiego. Na to fundacja zagwarantowała pieniądze spoza "ostatniej puszki".

- To wartość kilkuset tysięcy złotych, ale o ostatecznej cenie poinformujemy, kiedy dokonamy zakupu. W kupionych dzięki facebookowej zbiórce urządzeniach znalazły się m.in. dwa rezonanse magnetyczne, tomograf komputerowy, USG, systemy monitorowania pacjenta, zestawy do trudnej intubacji, laser do leczenia blizn pooparzeniowych oraz wiele drobniejszych urządzeń, m.in. dla hospicjum. Aby zakupy zrobić jak najlepiej, potrzebowaliśmy kilku miesięcy, ale jesteśmy bardzo zadowoleni z wyników naszych negocjacji. Pieniądze zostały bardzo solidnie wydane na sprzęt z najwyższej półki. Rezonanse i tomograf komputerowy są w fazie realizacji - potrzeba przygotować miejsca, w których będą urządzenia pracowały. Takich aparatów w przeszłości kupowaliśmy sporo i wiemy, że potrzeba czasu, aby wszystko zgodnie ze sztuką przygotować. Po zakupie rentgenu dla szpitala uniwersyteckiego podamy dokładny protokół wszystkich naszych zakupów i miejsca ich funkcjonowania - mówi Jerzy Owsiak.

Zebrała miliony na sprzęt, który pomógł też jej dziecku



O tym, jak ważny jest sprzęt, który trafia do szpitali dzięki Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy ostatnio przekonała się też właśnie Patrycja Krzymińska. Jej syn Janek był niedawno pacjentem Kardiochirurgii Dziecięcej w Szpitalu św. Wojciecha i gdzie przeszedł zabieg zamknięcia ubytku przegrody międzyprzedsionkowej.

Jak podkreśla WOŚP, przez 27 lat na sprzęt i programy medyczne zebrano i wydano ponad miliard złotych, wprowadzając do polskich szpitali ponad 60 tys. różnych urządzeń.
Czy kiedykolwiek wsparłeś WOŚP?
73%

tak, robię to regularnie

19%

tak, choć robię to sporadycznie

0%

nie, ale chętnie to zrobię

8%

nie i nie zamierzam

zakończona

łącznie głosów: 1474