Więcej przypadków PIMS w Trójmieście. "Chorują najczęściej dzieci w wieku 4-10 lat"

19 stycznia 2022, 8:00
Piotr Kallalas
Podejrzenie PIMS wymaga konsultacji na oddziale pediatrycznym. Więcej zdjęć (3)

Podejrzenie PIMS wymaga konsultacji na oddziale pediatrycznym.

fot. rf123/ stockasso

Podejrzenie PIMS wymaga konsultacji na oddziale pediatrycznym.

fot. rf123/ stockasso

- Objawy PIMS występują najczęściej w 4-6 tygodniu od infekcji, co również jest problematyczne, bowiem ze względu na skąpe objawy rodzice niekiedy nie mają świadomości, że dzieci chorowały na COVID-19 - mówi prof. Barbara Kamińska, konsultant wojewódzki w dziedzinie pediatrii. Rozmawialiśmy o pocovidowym, wieloukładowym zespole zapalnym, który podczas obecnej fali epidemii jest o wiele częściej rozpoznawany w trójmiejskich szpitalach.



Gdzie można zaszczepić się na COVID-19? Lista punktów szczepień w Trójmieście


Od kiedy w pomorskich szpitalach obserwujemy pacjentów z PIMS?

Prof. Barbara Kamińska: Pierwsze przypadki PIMS odnotowywaliśmy po pierwszej fali epidemii, kiedy COVID-19 pojawił się w Polsce. Wtedy dzieci chorowały przede wszystkim bezobjawowo, a w kolejnych miesiącach na oddziały trafiali mali pacjenci z mało specyficznymi objawami, takimi jak wysoka gorączka, osłabienie czy bóle brzucha i głowy. Wtedy było to coś nowego, a symptomy myliliśmy najczęściej z infekcjami wirusowymi i tak też były leczone. Cześć z pacjentów miała objawy brzuszne i była kierowana na chirurgię np. z podejrzeniem wyrostka robaczkowego. Potem okazywało się jednak, że nie to było przyczyną.

Od grudnia praktycznie w większości dużych oddziałów pediatrycznych hospitalizowano lub obecnie są hospitalizowani pacjenci z PIMS, znacznie częściej niż w czasie poprzedniej fali.
Jak jest teraz?

Obecnie cały czas uczymy się, jak PIMS oddziałuje na zdrowie dzieci, jednak potrafimy diagnozować tę chorobę i przede wszystkim szybko reagować poprzez włączanie farmakoterapii. W pierwszej kolejności podajemy immunoglobuliny i wyciszamy reakcję organizmu. Szczęśliwie efekt przychodzi szybko i w zdecydowanej większości przypadków jesteśmy w stanie w 2-3 dni opanować sytuację. Występowanie mało specyficznych objawów cały czas sprawia jednak, że szukamy jednocześnie także innych chorób. Należy podkreślić też, że powrót do zdrowia jest spektakularnie szybki, niemniej jednak nie wiemy do końca, czy choroba nie pozostawia innych zmian w organizmie.

Na co powinni zwrócić uwagę rodzice?

Objawy PIMS występują najczęściej w 4-6 tygodniu od infekcji, co również jest problematyczne, bowiem ze względu na skąpe objawy rodzice niekiedy nie mają świadomości, że dzieci chorowały na COVID-19. Dlatego przy pojawieniu się wspomnianych symptomów - wysokiej i trudnej do zbicia gorączki, dolegliwości bólowych, ale także zmian skórnych w postaci rumienia czy wysypki - należy zgłosić się do lekarza pediatry, a wcześniej przeanalizować, czy dziecko mogło mieć kontakt z patogenem - może ktoś był chory w rodzinie albo w szkole. Chorują najczęściej dzieci w przedziale wiekowym 4-10 lat.

Lekarze rodzinni w Trójmieście - na NFZ i prywatnie


Dlaczego ta choroba jest tak groźna?

Mówimy o wielonarządowym zespole zapalnym, o nadwrażliwej reakcji zapalnej organizmu w obszarze wielu układów. Dlatego dzieci zawsze powinny trafić na oddział do szpitala w celu wykonania niezbędnych badań. W pierwszej kolejności patrzymy, jak zachowuje się układ krążenia, przeprowadzamy konsultacje kardiologiczne i sprawdzamy wydolność serca.

Czy trójmiejscy lekarze wykrywają dużą liczbę przypadków PIMS?

W ostatnim czasie obserwujemy wzrost liczby przypadków. Od grudnia praktycznie w większości dużych oddziałów pediatrycznych hospitalizowano lub obecnie są hospitalizowani pacjenci z PIMS, znacznie częściej niż w czasie poprzedniej fali. Obecnie w kilku oddziałach naszych szpitali przebywa 4-7 dzieci. Niestety zdarza się, że konieczne jest przeniesienie chorych na Oddział Intensywnej Opieki Medycznej ze względu na bardzo ciężki przebieg choroby.

Czytaj też: Chorowite dziecko - kiedy powinniśmy pogłębić diagnostykę?

Co mogą zrobić rodzice, aby uchronić dzieci?

Szczepić się i szczepić swoje dzieci, jeśli osiągnęły już wiek uprawniający do profilaktyki. Bywa że do szpitala trafiają dzieci, a potem okazuje się, że ich rodzice nie skorzystali ze szczepień. Dzieci mogą naprawdę ciężko przechorować COVID-19 i ciężko przejść PIMS - trzeba zrobić wszystko, żeby zabezpieczyć ich organizm.
Czy chorowałe(a)ś na COVID-19?
7%

tak i to kilka razy

41%

tak, przechorowałe(a)m

33%

raczej nie, choć też się nie testowałe(a)m

19%

nie, podczas infekcji wykonywałe(a)m test i był negatywny

zakończona

łącznie głosów: 1171

Opinie wybrane


wszystkie opinie (136)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Mogłeś jeszcze nie czytać