Zabiegi z kwasami. Kiedy po nie sięgać?

4 marca 2021, 10:00
Joanna Puchala
Niektóre kwasy najlepiej stosować wiosną i jesienią, chociaż są też takie, z których możemy korzystać nawet zimą i latem. Więcej zdjęć (3)

Niektóre kwasy najlepiej stosować wiosną i jesienią, chociaż są też takie, z których możemy korzystać nawet zimą i latem.

fot. 123rf.com/ Elena Volf

Niektóre kwasy najlepiej stosować wiosną i jesienią, chociaż są też takie, z których możemy korzystać nawet zimą i latem.

fot. 123rf.com/ Elena Volf

Kwasy są ostatnio jednymi z najchętniej wybieranych zabiegów w gabinecie kosmetycznym. To wszystko za sprawą spektakularnych efektów, które możemy uzyskać dzięki odpowiedniemu dopasowaniu produktu do rodzaju i potrzeb cery.



Kwasy, czyli związki eksfoliacyjne, osłabiają wiązania między komórkami skóry. Tego rodzaju zabiegi są nazywane peelingami chemicznymi i polegają na kontrolowanym złuszczaniu naskórka. Naturalny proces złuszczania naskórka może być zakłócony zaburzeniami hormonalnymi, procesem starzenia, chorobami skóry, stresem czy nawet zanieczyszczeniami. Dzięki chemicznemu złuszczaniu nowe komórki będą miały przestrzeń do rozwoju, a substancje aktywne będą mogły zostać wchłonięte wewnątrz skóry.

- Kwasy medyczne pozwalają na złuszczenie martwego naskórka z jego warstwy rogowej, wywołanie w skórze "kontrolowanego" stanu zapalnego, który prowadzi do wyrównania kolorytu skóry. Wywołane podczas zabiegu uszkodzenia skóry stymulują ją do regeneracji i wytwarzania nowych komórek. W zależności od danego problemu skóry oraz rodzaju cery, po konsultacji wykluczającej przeciwwskazania, kosmetolog dobiera odpowiedni peeling chemiczny - mówi Magdalena Wronowska, kosmetolog z Yasumi Madison w Gdańsku.
Są trzy grupy kwasów: AHA, BHA i PHA. Kwasy AHA, czyli alfa-hydroksylowe, są stosowane przy cerze mieszanej, a także dojrzałej ze względu na niską przepuszczalność przez naskórek. Należą do nich m.in. kwasy: migdałowy, jabłkowy, glikolowy czy mlekowy. Kwasów BHA, czyli beta-hydroksylowych, używa się w przypadku cery tłustej lub trądzikowej, a kwasów PHA w przypadku cery wrażliwej i naczyniowej.

Salony kosmetyczne w Trójmieście


- Kwasy działają na wielu podłożach, a ich główną zaletą jest działanie: złuszczające, antybakteryjne, wyrównujące koloryt skóry, zmniejszające ujścia gruczołów wyprowadzających oraz ujędrniające. Aktualnie kwasy są również świetnym rozwiązaniem u osób posiadających cerę naczynkową i wrażliwą. Najlepiej w tym przypadku zadziałają kwasy z grupy PHA, czyli kwas laktobionowy, który możemy połączyć z kwasem azelainowym z grupy dikarboksylowych. Ta mieszanka związków eksfoliacyjnych regeneruje, redukuje zaczerwienienia, stany zapalne i wzmacnia barierę hydrolipidową skóry, a także uelastycznia ściany naczyń krwionośnych - mówi Paulina Machajewska, kosmetolog z salonu Plus dla Urody.
Przykładowo, na problemy z trądzikiem pospolitym i różowatym można z powodzeniem stosować kwas azelainowy. Świetnie się sprawdzi nawet w przypadku wrażliwej cery.

- W przypadku cery z oznakami starzenia, takich jak utrata jędrności, plamy pigmentacyjne, zmarszczki, wykorzystuje się kwas ferulowy. Jest silnym antyoksydantem. Chroni nas przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych, np. promieniowaniem UVA i UVB. Dezaktywuje wolne rodniki będące przyczyną fotostarzenia skóry. Kwas ferulowy ma również działanie nawilżające i pobudza syntezę kolagenu i elastyny. Warto zwrócić także uwagę na kwas fitowy, który chelatuje jony miedzi i zapobiega nadmiernej pigmentacji i rozjaśnia istniejące już przebarwienia - mówi kosmetolog Anita Jurkiewicz z eBeautyLab.
Kwasy, czyli związki eksfoliacyjne, osłabiają wiązania między komórkami skóry. Tego rodzaju zabiegi są nazywane peelingami chemicznymi i polegają na kontrolowanym złuszczaniu naskórka. Więcej zdjęć (3)

Kwasy, czyli związki eksfoliacyjne, osłabiają wiązania między komórkami skóry. Tego rodzaju zabiegi są nazywane peelingami chemicznymi i polegają na kontrolowanym złuszczaniu naskórka.

mat. prasowe Yasumi

Kwasy, czyli związki eksfoliacyjne, osłabiają wiązania między komórkami skóry. Tego rodzaju zabiegi są nazywane peelingami chemicznymi i polegają na kontrolowanym złuszczaniu naskórka.

mat. prasowe Yasumi

Kwas migdałowy jest otrzymywany z nasion migdałów. Doskonale sprawdza się w przypadku cery z objawami fotostarzenia, potrzebującej wyrównania kolorytu i poprawy jej struktury. Peelingi z kwasem salicylowym redukują wielkość i liczbę zaskórników. Wykazuje działanie przeciwzapalne i przeciwbakteryjne. Dużym zainteresowaniem cieszy się także tzw. yellow peel, czyli połączenie działania witaminy C i retinolu, który ma działanie przeciwstarzeniowe, reguluje procesy odnowy naskórka i wspomaga rozjaśnianie przebarwień.

Mobilne salony kosmetyczne w Trójmieście


Łączona siła kwasów



W niektórych gabinetach stosuje się łączone zabiegi na bazie peelingów chemicznych, co poprawia efektywność zabiegu i umożliwia dopasowanie do konkretnych problemów z cerą.

- Największym zainteresowaniem naszych klientek cieszą się terapie: Combo Skin, Peeling Dyniowy 4D i Resurface Peel. Zabieg Combo Skin opiera się na działaniu trzech kwasów: salicylowym, laktobionowym i ferulowym. Poprawia koloryt skóry, zmniejsza widoczność porów, wygładza i nawilża cerę. Peeling Dyniowy 4D wykorzystuje rodzaje peelingów: enzymatyczny, kawitacyjny, dyniowy oraz odpowiednio dobrany do problemu kwas medyczny. Pulpa dyniowa bogata jest w witaminy A, C, E oraz minerały, które niszczą wolne rodniki oraz oczyszczają pory. Resurface Peel rozpoczyna się od oczyszczenia skóry kosmetykami z kwasem laktobionowym, a następnie peelingiem enzymatycznym. Kolejnym etapem jest hartowanie skóry za pomocą kwasu glikolowego, a tuż po nim aplikowany jest kwas salicylowy. W ostatnim etapie wykorzystuje się witaminę C i retinol. W efekcie skóra jest zagęszczona w wyniku stymulacji produkcji kolagenu, zmniejszone są przebarwienia oraz trądzik i pory skóry - wyjaśnia Magdalena Wronowska.
Rodzaj kwasu jest dobierany w zależności od potrzeb cery. Więcej zdjęć (3)

Rodzaj kwasu jest dobierany w zależności od potrzeb cery.

mat. prasowe Yasumi

Rodzaj kwasu jest dobierany w zależności od potrzeb cery.

mat. prasowe Yasumi

Kiedy stosować kwasy?



Kwasy najlepiej stosować jesienią i wiosną, ale niektóre rodzaje kwasów możemy także stosować zimą lub latem. Wszystko zależy od stężenia oraz pH konkretnego kwasu. Po zabiegach należy też stosować odpowiednią ochronę przeciwsłoneczną. Żeby uzyskać najlepsze efekty, zaleca się zastosowanie serii od czterech do ośmiu zabiegów w odstępie od siedmiu do 21 dni.

SPA w Trójmieście


Warto jednak pamiętać, że ze względu na intensywne złuszczanie i czasowe podrażnienia ważne jest odpowiednie dobranie zabiegu.

- Nie wszyscy mogą pozwolić sobie na intensywne złuszczanie bądź czasowe podrażnienia. Dla osób z delikatną cerą, borykających się z problemem permanentnego czerwienienia się, doskonałym rozwiązaniem jest kwas laktobionowy. Niezwykle delikatny, łagodzący i nawilżający jest także idealnym rozwiązaniem dla kobiet w ciąży i w okresie karmienia - wyjaśnia Małgorzata Mikołajczyk z Yasumi Gdynia.
Czy korzystasz z zabiegów z kwasami?
30%

tak, regularnie

30%

tak, jeśli czuję taką potrzebę

8%

nie wiem

21%

nie, nie mam takiej potrzeby

11%

nie, są zbyt silne

zakończona

łącznie głosów: 174