Foki wygrzewają się w rezerwacie Mewia Łacha. To jedno z ich ulubionych miejsc

11 maja 2021 (artykuł sprzed 1 roku)
Joanna Skutkiewicz
Mewia Łacha na Wyspie Sobieszewskiej to miejsce chętnie odwiedzane przez foki. Więcej zdjęć (5)

Mewia Łacha na Wyspie Sobieszewskiej to miejsce chętnie odwiedzane przez foki.

fot. Michał Blaszke

Mewia Łacha na Wyspie Sobieszewskiej to miejsce chętnie odwiedzane przez foki.

fot. Michał Blaszke

Mewia Łacha na Wyspie Sobieszewskiej jest, jak sama nazwa wskazuje, rezerwatem ptaków. Od jakiegoś czasu znana jest jednak również jako miejsce obserwacji fok. Jeden z internautów uchwycił ich całe stado wygrzewające się w majowym słońcu.



Mewia Łacha, podobnie jak Ptasi Raj, to rezerwat faunistyczny ptaków na obszarze Wyspy Sobieszewskiej i Przekopu Wisły. W sumie to aż 150 ha powierzchni. Na terenie Mewiej Łachy spotyka się liczne gatunki ptaków - jest to także jedyne w Polsce miejsce gnieżdżenia się rybitw czubatych. To jeden z najcenniejszych przyrodniczo obszarów nad Morzem Bałtyckim w Polsce.

Już kilkanaście lat temu można było obserwować tam również obecność pojedynczych par fok szarych. Teraz bez wątpienia można stwierdzić, że Mewia Łacha to jedno z ulubionych miejsc bytowania dzikich fok. Można wypatrywać je przez cały rok. Ze względu na liczną obecność tych zwierząt, jedna z wysepek na Mewiej Łasze została nazwana Foczą Łachą.

36 atrakcji w Gdańsku. Co warto zobaczyć w Gdańsku?




Jak wypatrzeć foki?



Rezerwat jest miejscem chronionym, a liczne jego tereny są objęte zakazem wstępu. Foki można obserwować ze specjalnej wieży lub biorąc udział w zorganizowanym rejsie. Spacerowicze często spotykają foki na plaży na Wyspie Sobieszewskiej w okolicy wejścia na plażę nr 1.

Samiec foki szarej osiąga długość nawet ponad 2 metrów i waży do 300 kg. Osobniki tego gatunku żywią się głównie rybami, skorupiakami, a niekiedy również ptakami. Foka szara jest gatunkiem chronionym. Zagraża jej zanieczyszczenie wód, rybołóstwo (giną w wyniku tzw. przyłowu, czyli zaplątania się w sieci rybackie), a także nieostrożni spacerowicze. Jeśli spotkamy fokę na plaży, po prostu jej nie przeszkadzajmy. Nie próbujmy zapoznawać jej ze swoim psem, głaskać ani zbliżać się do niej.
Widziałe(a)ś kiedyś fokę w naturalnym środowisku?
45%

tak

55%

nie

zakończona

łącznie głosów: 866

autor

Joanna Skutkiewicz

j.karjalainen@trojmiasto.pl

Opinie wybrane


wszystkie opinie (71)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.