stat

Jak odnaleźć zaginionego kota? Lista sprawdzonych porad

21 września 2018 (artykuł sprzed 1 roku)
Joanna Skutkiewicz

Koty, podobnie jak ludzie, mają różne preferencje i osobowości. Każdy z nich jest jednak narażony na zaginięcie, nawet jeśli uchodzi za leniwego, płochliwego kanapowca. Niekiedy czworonogi mogą znaleźć się poza bezpiecznym domowym obszarem zupełnie przypadkiem.



Najbardziej narażone na zaginięcia są koty młode, odważne, towarzyskie - takie, które chętnie eksplorują nowe tereny i nie boją się wyzwań. Można się spodziewać, że chętnie wykorzystają okazję do wyjścia "w wielki świat". Wystarczą uchylone drzwi mieszkania w momencie, gdy przyjmujemy gości. Równie prawdopodobne jest, że nie będą wiedziały, jak wrócić... i że kompletnie nie mają pojęcia, ile zagrożeń czyha na nie za drzwiami mieszkania.

Kocie porady: czy kot powinien wychodzić na zewnątrz?

- Koty zwykle dzielą się na te, które uciekają do góry po klatce schodowej i te, które idą na dół, na zewnątrz - mówi Ewa Ostapska z fundacji Gdański Animals. - W przypadku tych pierwszych sytuacja jest dość łatwa do opanowania, bo kot nie ma możliwości wyjścia z budynku, dlatego łatwiej jest go znaleźć. Podczas poszukiwań kota trzeba więc wziąć pod uwagę także tę możliwość i przeszukać korytarze wyższych pięter bloku.
Może się także zdarzyć, że kot znajdzie się poza domem nie z własnej woli, choćby po upadku z balkonu lub wypadnięciu przez okno. Nawet jeśli szczęśliwie nie odniesie wówczas żadnych obrażeń, znajdzie się w bardzo niebezpiecznej i niekomfortowej sytuacji. Taki zwierzak jest zwykle przerażony nową, nieznaną sytuacją i kompletnie nieprzyzwyczajony do radzenia sobie w środowisku, w którym nagle się znalazł. Dlatego tak ważne jest zabezpieczanie balkonów i okien przed podobnymi wypadkami. Weźmy pod uwagę fakt, że kot jest zwierzęciem niebywale zwinnym i zwykle jest w stanie przecisnąć się przez szczeliny, które wcale nie wyglądają, jakby miały zmieścić kota, a co najwyżej jego głowę.

Zobacz także: Kot na balkonie. Czy zawsze bezpieczny?

Koty, które spadły z balkonu albo czmychnęły na zewnątrz poprzez uchylone drzwi mieszkania raczej nie odchodzą daleko. Ważne jest, aby jak najszybciej rozpocząć poszukiwania na jak najszerszą skalę, a plan poszukiwań dostosować do kociego trybu życia. Można przypuszczać, że w ciągu dnia, gdy wokół panuje zgiełk, kot skutecznie schowa się przed potencjalnym niebezpieczeństwem, dlatego najlepiej szukać go późno wieczorem i wcześnie rano. Nie znaczy to, że dzień należy po prostu przeczekać - jest to dla nas czas na rozwieszanie ogłoszeń i alarmowanie odpowiednich instytucji i osób.

Oprócz dobrze widocznych, najlepiej z kolorowym zdjęciem ogłoszeń w okolicy (warto powiesić je w osiedlowych sklepach, aptekach, niedaleko przystanków autobusowych, itp.), dobrze jest powiadomić o zaginięciu kota najbliższą lecznicę weterynaryjną i schronisko dla zwierząt oraz znajomych i sąsiadów. Jeśli nas na to stać, dopiszmy w ogłoszeniu, że na znalazcę czeka nagroda.

Jeżeli widzimy w pobliżu kocie budki, którymi opiekują się okoliczni mieszkańcy, również zapytajmy ich, czy nie widzieli "zguby". Zostawmy im ogłoszenie, bo być może za jakiś czas do przydomowego stada dołączy właśnie nasz uciekinier.

Bardzo dobrze sprawdza się publikowanie ogłoszeń w internecie: w serwisie Zwierzaki w sekcji "zgubiono" oraz grupach na Facebooku, takich jak grupa Zaginione/Znalezione zwierzęta - Trójmiasto i okolice lub w grupach osiedlowych.

Potencjalnie najtrudniejsza sytuacja zdarza się wtedy, gdy kot ucieknie w nieznanym sobie miejscu, daleko od domu.

- Niezwykle ważne jest, aby transportować kota w zamkniętym kontenerku - mówi Ewa Ostapska. - Przenoszenie go na rękach czy w kocyku, na przykład do weterynarza, jest ogromnie ryzykowne. Nawet najgrzeczniejszy kot, który nigdy wcześniej nie oddalał się od właściciela, może zostać spłoszony i uciec przed siebie. Niestety, kot, który nie zostanie odnaleziony, często ginie w bardzo nieprzyjemny sposób, bo wolno bytujące koty nie dopuszczają go do swojej społeczności ani do jedzenia.
Uciekł ci kot. Co robisz?
52%

idę go szukać samodzielnie lub z przyjaciółmi/rodziną

10%

rozwieszam w okolicy ogłoszenia

7%

umieszczam informacje w internecie (portale, fora, media społecznościowe)

2%

sprawdzam okoliczne kocie budki i piwnice

29%

nie robię nic, sam wróci

zakończona

łącznie głosów: 259