stat

Mika: kocia dama smutnieje w schronisku

11 stycznia 2019, 16:00
Agnieszka Majewska

W cyklu "Adopcje zwierzaków" przedstawiamy podopiecznych schronisk, fundacji i domów tymczasowych w Trójmieście, którzy od miesięcy, a nawet lat czekają na wymarzony dom. Może to ty odmienisz ich życie? Ostatnio pisaliśmy o psie Figo, który od wielu lat szuka domu, dziś historia kotki Miki.



Mika nie błąkała się po ulicy miesiącami, nie była wychudzona i brudna. Pojawiła się w miejscu znalezienia nagle, nie wiadomo skąd. Była zdezorientowana i zagubiona, zupełnie nie odnajdywała się w nowej przestrzeni. Została zabrana z ulicy, gdzie nic dobrego na nią nie czekało i trafiła pod opiekę Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt Sopotkowo. Mimo zmiany, wciąż wydaje się być niemiło zaskoczona swoim życiowym zakrętem i ciężko jej się odnaleźć także w schroniskowej rzeczywistości.

Imprezy dla zwierzaków w Trójmieście


Mika jest kocią damą o wyjątkowej urodzie. Jak na damę (i kota) przystało, sama decyduje o tym, kiedy chce nawiązać kontakt z człowiekiem, kiedy chce być głaskana i kiedy potrzebuje więcej uwagi.



- Tak w ogóle to jest bardzo kontaktowa. Należy jednak pamiętać, że jeśli coś się jej nie spodoba, daje o tym znać pacnięciem łapką, jakby chciała powiedzieć: "Człowieku, pamiętaj, z kim masz do czynienia", jednak z każdym tygodniem widać, jak coraz bardziej się otwiera - mówi pracownik schroniska.
Mika jest młodym kotem - ma cztery lata, jest wysterylizowana i zaszczepiona.

- Jest wielką gadułą i bardzo się nudzi w schronisku. Wciąż siedzi na parapecie okna, to jej ulubione miejsce w boksie, stamtąd wypatruje swojego człowieka, który dostrzeże jej arystokratyczne dostojeństwo - mówi wolontariusz Sopotkowa.
Mika potrzebuje uwagi opiekuna, więc jak przystało na prawdziwą damę, powinna być jedynym kotem w domu, "oczkiem w głowie" opiekuna.


- Szukamy dla niej kochającego i cierpliwego domu, który będzie się o nią troszczył i dbał przez długie lata, gdzie każdy członek rodziny zaakceptuje jej kocią naturę i granice, które czasem stawia. Domu, w którym będzie jedynym zwierzakiem. Jesteśmy pewni, że z czasem się otworzy, potrzebuje tylko kredytu zaufania, bez presji, bez pośpiechu - mówią pracownicy schroniska.
Osoby zainteresowane adopcją Miki (97/18) proszone są o kontakt ze Schroniskiem w Sopocie pod numerem telefonu - 58 551 24 57