Nie wyganiaj jeża z ogródka

26 kwietnia 2021, 18:00
Joanna Skutkiewicz
Jeże są pożytecznymi pomocnikami w ogrodzie. Nie wyganiajmy ich stamtąd! Więcej zdjęć (3)

Jeże są pożytecznymi pomocnikami w ogrodzie. Nie wyganiajmy ich stamtąd!

fot. Piotr Krześlak/123rf.com

Jeże są pożytecznymi pomocnikami w ogrodzie. Nie wyganiajmy ich stamtąd!

fot. Piotr Krześlak/123rf.com

Wiosną spotykamy na swojej drodze mnóstwo zwierząt, które - podobnie jak my - korzystają z uroków coraz lepszej pogody. Częściej niż wcześniej możemy napotkać między innymi jeże. Warto wiedzieć, że tym pożytecznym zwierzętom, które chętnie zamieszkują w naszych ogródkach, można łatwo pomóc.



Jeż to zwierzątko o miłej aparycji, a co więcej - pracowity pomocnik w przydomowych ogródkach. Żywi się owadami, robakami ziemnymi, ślimakami, a także niekiedy płazami, jajami ptasimi, grzybami i owocami. To wszystko sprawia, że powinniśmy patrzeć na niego jak na pożytecznego gościa.

Jeśli chcemy sprawić jeżowi przyjemność i poczęstować go przekąską, pamiętajmy, żeby w żadnym wypadku nie dawać mu mleka. Podobnie jak w przypadku innych zwierząt (nie będących krowami), krowie mleko poważnie mu szkodzi i może nawet doprowadzić do jego śmierci. Dobrymi pomysłami na obiad dla jeży będą surowe niesolone mięso, mięso mielone i kocie jedzenie w puszkach. Do picia dajmy jeżowi wodę.

Zagrożenia dla jeży



Jeże nie mają łatwego życia. Często wpadają pod samochody, nie mają bowiem odruchu ucieczki, a by uniknąć konfrontacji, zwijają się w kulkę. Padają też ofiarami otruć, giną w trakcie podpaleń traw.

Poważnie zaszkodzimy jeżom, stosując pestycydy, środki do ochrony roślin i - przede wszystkim - trutki na ślimaki. Unikajmy tego i chrońmy przyrodę. Jeśli tylko mamy taką możliwość, zostawmy w ogródku stertę liści i gałęzi jako schronienie dla jeży. Pilnujmy też psów, które mogą skrzywdzić jeża nawet wtedy, gdy chcą się z nim "tylko przywitać".

Wiele jeży w potrzebie



Tylko tej zimy do Pomorskiego Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Zwierząt "Ostoja" w Pomieczynie przywieziono 50 osobników tego gatunku: ranne po atakach drapieżników, po kolizjach samochodowych, wybudzonych w środku zimy z hibernacji, osłabionych i odwodnionych. Wiele z nich zostało już wyleczonych i wypuszczonych z powrotem na wolność.

Do ośrodka "Ostoja" tylko ostatniej zimy trafiło 50 jeży. Więcej zdjęć (3)

Do ośrodka "Ostoja" tylko ostatniej zimy trafiło 50 jeży.

fot. Maja Stawiska / Pomorski Ośrodek Rehabilitacji Dzikich

Do ośrodka "Ostoja" tylko ostatniej zimy trafiło 50 jeży.

fot. Maja Stawiska / Pomorski Ośrodek Rehabilitacji Dzikich


Chrońmy jeże



Jeże podlegają częściowej ochronie gatunkowej. W żadnym wypadku nie wolno przynosić ich do domu, aby traktować go jako czworonożnego pupila. Jeśli napotkamy jeża, który wymaga pomocy, możemy zadzwonić do straży miejskiej. Dla funkcjonariuszy nie będzie to nic nowego. Przykładów nie trzeba szukać daleko: zaledwie kilka dni temu Straż Miejska w Gdańsku interweniowała w sprawie jeża, który wpadł do świetlika piwnicznego w Dolnym Wrzeszczu i nie mógł się wydostać.

Jeż, w sprawie którego interweniowała Straż Miejska w Gdańsku. Więcej zdjęć (3)

Jeż, w sprawie którego interweniowała Straż Miejska w Gdańsku.

fot. Straż Miejska w Gdańsku / Facebook

Jeż, w sprawie którego interweniowała Straż Miejska w Gdańsku.

fot. Straż Miejska w Gdańsku / Facebook

Czy często spotykasz jeże?
19%

tak, niemal codziennie

61%

sporadycznie

19%

widziałe(a)m jeża kilka razy w życiu

1%

nigdy nie spotkałem jeża

zakończona

łącznie głosów: 781

Opinie wybrane


wszystkie opinie (77)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.