Pies u fizjoterapeuty. Jakie zabiegi można robić psu i po co?

15 września 2020, 13:00
Joanna Skutkiewicz

Choć pies nie powie nam, gdzie go boli, często możemy zauważyć objawy dyskomfortu ze strony jego układu ruchu. Kontuzje, przeciążenia i urazy nie zawsze wymagają interwencji psiego chirurga, ale dzięki rozwojowi zoofizjoterapii nie musimy biernie czekać na pogorszenie sytuacji. Także w Trójmieście możemy wykonywać psu wysokospecjalistyczne zabiegi fizykalne i terapię manualną.



Doskonale wiemy, jak ogromną ulgę potrafi przynieść dobrze wykonany masaż. Odnowa biologiczna i zabiegi fizykoterapeutyczne, dla większości z nas dość niecodzienne, są chlebem powszednim dla wyczynowych sportowców. Jak się okazuje, dotyczy to także psich atletów.

Nie wszystkie urazy i kontuzje, którym ulegają nasze psy, zawierają wskazanie do leczenia chirurgicznego. Coraz częściej lekarz weterynarii kieruje właściciela z psem na rehabilitację, która pełni rolę leczenia zachowawczego. W ten sposób można uchronić psa od operacji, ale też przywrócić go do formy po zabiegu lub w kontrolowanych warunkach pomóc mu wrócić do sprawności po kontuzji. Możliwości zoofizjoterapii z roku na rok są coraz większe... i wciąż budzą wiele kontrowersji i zdziwienia.

- Przywykliśmy do wysoko rozwiniętej medycyny weterynaryjnej - czytamy na stronie Trójmiejskiej Kliniki Weterynaryjnej. - Wiemy, że aby wykonać zabieg ortopedyczny, potrzebujemy odpowiednio wykształconego chirurga ortopedy, aby zdiagnozować problem z mięśniem sercowym, potrzebujemy pomocy doświadczonego kardiologa, a jeśli naszego pupila boli ząb, wiemy, że możemy skorzystać z pomocy psiego stomatologa. Jednak kiedy słyszymy, że ktoś z naszych znajomych uczęszcza na rehabilitację ze swoim psem, prowadzi go na masaż czy wykupił karnet na bieżnię wodną, to pojawia się zdziwienie i masa pytań.

Cel fizjoterapii dla psa



Ogólnie ujmując, celem zoofizjoterapii jest redukcja bólu bez stosowania farmakologii, a w efekcie poprawa jakości życia zwierzęcia. Pies szybciej wraca do siebie po wypadkach, zabiegach, kontuzjach, problemach neurologicznych, degeneracyjnych, a także łagodniej przechodzi proces starzenia się. Zabiegi mogą też pełnić funkcję wspomagającą przy procesie odchudzania psa.

- Do zoofizjoterapeuty najczęściej trafiają czworonogi, zarówno psy, jak i koty po urazach, zabiegach operacyjnych ortopedycznych lub neurologicznych oraz psy sportowe, jednakże coraz częściej opiekunowie przyprowadzają zwierzaki profilaktycznie czy w ramach odchudzania - mówi Anna Jaworska, technik weterynarii i zoofizjoterapeuta. - Poprzez fizjoterapię jesteśmy w stanie przyspieszyć regenerację po zabiegu, gojenie tkanek, polepszyć komfort życia czworonożnych w podeszłym wieku, wspomóc proces odchudzający, a również poprawić osiągnięcia na zawodach kynologicznych.
- Dzięki fizjoterapii możemy pozbyć się objawów bólowych bez faszerowania zwierzaka lekami, które obciążą organizm psa - zaznacza Agata Łapińska, zoofizjoterapeuta w Trójmiejskiej Klinice Weterynaryjnej. - Możemy wzmocnić jego sprawność, wydolność, siłę mięśni. Możemy przyspieszyć zrost kostny. Często przy kontuzjach jednej kończyny pojawiają się problemy z kolejną kończyną, ponieważ jest ona mocno przeciążana. W tym przypadku dobrze działa bieżnia wodna, czyli hydroterapia, bo zanurzając psa w wodzie, odciążamy jego stawy, zmniejszamy względny ciężar jego ciała, a jego mięśnie świetnie pracują, co nie byłoby możliwe na lądzie.

Mnóstwo zabiegów do wyboru



Bogato wyposażony gabinet zoofizjoterapeutyczny jest w stanie zaoferować zwierzęciu zabiegi, których nie powstydziłby się specjalistyczny gabinet ludzkiej fizjoterapii. Psa można poddać między innymi zabiegom:

- lasera wysokoenergetycznego, który wywiera działanie przeciwbólowe i biostymulujące;
- magnetoterapii - poprawiającej ukrwienie, zmniejszającej obrzęki, działającej przeciwbólowo i przeciwzapalnie, regenerującej tkankę nerwową;
- ultradźwięków;
- fali uderzeniowej;
- elektroterapii;
- hydroterapii, czyli bieżni wodnej;
- bieżni suchej z pomiarem chodu.

Zoofizjoterapeuta często jest także w stanie pomóc zwierzęciu bez użycia specjalistycznego sprzętu, a jedynie za pomocą swoich rąk. Masaż i terapia powięziowa pomagają psu wrócić do zdrowia. Masaż, dokładnie tak samo jak u ludzi, pozbawia nadmiernych napięć mięśniowych i rozluźnia. W zależności od pacjenta stosuje się także odpowiednio dobrane ćwiczenia, wykonywane w domu lub w gabinecie, także z użyciem akcesoriów i przeszkód, takich jak cavaletti - drągi poustawiane niewysoko nad podłożem.

- W ostatnim miesiącu mieliśmy bardzo dużo pacjentów, który korzystali z hydroterapii. Często stosowane są także magnetoterapia i laser - mówi Agata Łapińska. - Mamy pacjentów, którzy regularnie łączą bieżnię z masażem, a także takich, którzy najpierw korzystają z magnetoterapii i lasera, a później, kiedy pacjent już nie jest obolały, przychodzą na hydroterapię, aby wzmocnić mięśnie na przykład w operowanej kończynie.

Dla psich sportowców



Choć z rehabilitacji z powodzeniem korzystają psy o różnym poziomie kondycji fizycznej, zabiegi sprawdzają się doskonale w przypadku zwierząt uprawiających sporty kynologiczne. Psi sportowcy takich dyscyplin, jak agility, obedience i dogfrisbee, które ze względu na regularne treningi są poddawane dużym obciążeniom, dzięki zabiegom i terapii manualnej są w stanie cieszyć się aktywnością dłużej i w większym komforcie.

Przykładem może być Nutella, suczka rasy owczarek australijski, która trafiła do gabinetu fizjoterapii z kontuzją barku. Po dziewięciu zabiegach falą uderzeniową przestała być tkliwa, czuje się świetnie i wraca do formy. Żeby w pełni wykorzystać sezon sportowy, Nutella rozpoczęła treningi w bieżni wodnej i przygotowuje się na kolejne wymagające fizycznie i psychicznie miesiące.

- Moja suczka Nutella miała wykonywane zabiegi fali uderzeniowej po wykryciu w jej prawym barku zwapnień - relacjonuje Karolina Płókarz, właścicielka Nutelli. - Miała dwie serie zabiegów, cztery zabiegi w serii raz w tygodniu, które skutecznie rozbiły zwapnienia i po okresie lekkiego treningu wróciłyśmy do pełni sportowej aktywności i treningów.
Czy kiedykolwiek wykonywałe(a)ś swojemu psu zabiegi fizjoterapeutyczne?
28%

tak

53%

nie

19%

nie mam psa

zakończona

łącznie głosów: 180