Podpatrywaliśmy nietoperze w Twierdzy Wisłoujście

25 października 2020, 7:00
Joanna Skutkiewicz
Najnowszy artukuł na ten temat

Trutka na gryzonie i lisy zagrożeniem dla wszystkich zwierząt

Nietoperze w Twierdzy Wisłoujście:

Północna Polska nie jest obszarem obfitującym w dużą liczbę gatunków nietoperzy. W samym Trójmieście występuje kilkanaście gatunków tych zwierząt. By przybliżyć czytelnikom ich specyficzną urodę i interesujące zwyczaje, w drugiej połowie października wybraliśmy się do Twierdzy Wisłoujście, by uczestniczyć w monitoringu jesiennego rojenia nietoperzy, wykonywanym na zlecenie Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska przez specjalistów chiropterologów.



Obszary Natura 2000 są wyznaczane po to, by zachować siedliska gatunków roślin i zwierząt szczególnie cennych dla Unii Europejskiej. Siecią Natura 2000 objęta jest Twierdza Wisłoujście w Gdańsku, umiejscowiona nad Martwą Wisłą i będąca najstarszą fortyfikacją nadmorską polskiego wybrzeża. "Sprawcą" całego nietoperzowego zamieszania jest z kolei nocek łydkowłosy Myotis dasycneme - niewielki, choć będący jednym z większych gatunków w kraju nietoperz.

Nocek łydkowłosy znany jest z niewielkiej liczby kolonii rozrodczych i zimowisk, preferuje tereny o dużej liczbie wód płynących i stojących, czyha na niego jednak wiele zagrożeń: turyści wędrujący po ich miejscach zimowania, znikanie kryjówek nietoperzy umiejscowionych na strychach czy poddaszach, a także wciąż zwiększające się zanieczyszczenie wód, będących pośrednim źródłem ich pokarmu.

To właśnie przez nocka łydkowłosego Twierdza Wisłoujście jesienią zamyka swoje podwoje dla zwiedzających i zaprasza ich do siebie dopiero na wiosnę. Na terenie gdańskiej fortyfikacji zimują także inne gatunki takie jak nocek Natterera, nocek rudy czy gacek brunatny; pojawiają się tu także nocki duże i mroczki późne.

Święto nietoperzy w niezwykłym miejscu na Oruni



Gody na różne sposoby



Zanim nietoperze zapadną w zimowy sen, u części gatunków odbywa się tzw. jesienne rojenie, czyli nic innego jak nietoperzowe gody. Niektóre gatunki zlatują się na swego rodzaju "imprezę"; inne, jak mroczek posrebrzany, prezentują strategię bliższą ptakom: samce śpiewają piosenki, mające zwabić samice. Nasze ludzkie, niedoskonałe uszy słyszą te "pieśni" jako charakterystyczne cykanie w chłodne jesienne wieczory.

- Co ciekawe, choć zaspermienie samic odbywa się już teraz, nasienie przechowywane jest aż do wiosny w drogach rodnych samicy - mówi Konrad Bidziński, biolog, doktorant Wydziału Biologii Uniwersytetu Gdańskiego. - Dopiero później następuje zapłodnienie. Naukowcy, badając to zjawisko, zdołali kilkukrotnie wydłużyć okres przechowywania ludzkiego nasienia w bankach spermy.

Nietoperze są dla nas pożyteczne



To jednak nie jedyny aspekt, dzięki któremu nietoperze możemy uznać za szalenie dla nas pożyteczne. Ku naszej uciesze, te niezwykłe stworzenia rozsmakowują się w stawonogach, czyli wszelkiego rodzaju pajęczakach i owadach, tak bardzo dla nas uciążliwych. Jeden osobnik potrafi przez noc zjeść nawet kilka tysięcy komarów. Wszystkie 27 gatunków nietoperzy występujących w Polsce żywi się właśnie tym. Czy to niewystarczający powód, aby polubić nietoperze albo przynajmniej przestać się ich bać? O tych skrzydlatych ssakach wciąż pokutują mity, które są nie tylko dziwne, lecz także bardzo krzywdzące dla tych zwierząt.

Nie musimy się bać, że nietoperz nas zaatakuje, będzie pił naszą krew albo wplącze się nam we włosy. Jeżeli mieszkamy w domu jednorodzinnym i zauważymy, że na naszym strychu albo w piwnicy zimują nietoperze, nie ma powodu, aby próbować się ich pozbyć. Pamiętajmy, że prawo jest po ich stronie: wszelkie siedliska tych zwierząt, zarówno letnie, jak i zimowe, znajdują się pod ochroną.

Nietoperz chciał jeździć koleją? Czekał na przystanku PKM



Monitoring rojenia nietoperzy



Nietoperze mogą żyć aż do 43 lat, a już w pierwszym roku osiągają pełną sprawność i opuszczają samodzielnie letnie kryjówki, by poszukać miejsc, w których można przetrwać czas bez pokarmu. Aby zbadać liczebność i aktywność nietoperzy, biolodzy z Uniwersytetu Gdańskiego na zlecenie Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska przeprowadzają monitoring rojenia. Dwukrotnie, w połowie września i w połowie października, specjaliści mają w tym zakresie pełne ręce roboty. Wszystko zaczyna się przed zachodem słońca, gdy rozstawiane są specjalne sieci chiropterologiczne.

- W przypadku twierdzy są to po dwie sieci w każdym z czterech bastionów - relacjonuje dr Mateusz Ciechanowski z Katedry Ekologii i Zoologii Kręgowców Wydziału Biologii Uniwersytetu Gdańskiego. - Gdy rozpoczyna się aktywność nietoperzy, co 15 minut sprawdzamy sieci. Jeżeli są tam nietoperze, trzeba je stamtąd delikatnie wyplątać albo wyjąć. Następnie nietoperz jest wkładany do materiałowego woreczka, każdy do osobnego, i przenoszony w miejsce, w którym dokonujemy pomiarów. Oznaczamy gatunek, mierzymy, ważymy i niezwłocznie wypuszczamy osobnika. Wszystko robimy zgodnie z zasadami narzuconymi przez RDOŚ, który sprawuje pieczę nad tym obszarem.
- Musimy także zapamiętać, z którego z bastionów jest dany nietoperz, żeby ustalić później, które miejsca są najchętniej wykorzystywane przez te zwierzęta - dodaje.
W tym roku, we wrześniu i w październiku, udało się złapać i zbadać ponad 150 osobników.

Uszanujmy siedliska nietoperzy



Poza Twierdzą Wisłoujście, w Trójmieście zimujące nietoperze możemy spotkać np. w zbiorniku Stara Orunia. Chłodną część roku spędza tam do około 700 osobników. Należy uszanować obiekty, w których śpią nietoperze.

- Każde nieplanowane wybudzenie nietoperza ogranicza jego zapasy energii - mówi Konrad Bidziński. - Osobnik nie zbudzi się od razu, więc będzie nam się wydawało, że wszystko jest w porządku, ale najprawdopodobniej wybudzi się później. Każdy taki incydent zmniejsza jego szanse na przeżycie do wiosny.
Czy obawiasz się nietoperzy?
11%

tak, odczuwam przed nimi lęk

13%

nie, ale nie chciał(a)bym ich zobaczyć z bliska

76%

nie, uważam że są urocze

zakończona

łącznie głosów: 258