Fatalne skutki dokarmiania ptaków chlebem

22 stycznia 2020 (artykuł sprzed 2 lat)
Joanna Skutkiewicz
U dorosłych ptaków anielskie skrzydło jest schorzeniem nieuleczalnym. Więcej zdjęć (2)

U dorosłych ptaków anielskie skrzydło jest schorzeniem nieuleczalnym.

Artur Buczkowski - naturapolska.blogspot.com

U dorosłych ptaków anielskie skrzydło jest schorzeniem nieuleczalnym.

Artur Buczkowski - naturapolska.blogspot.com

Mimo niemal wiosennych warunków na zewnątrz, ptaki, zwłaszcza wodne, są stale dokarmiane przez spacerowiczów. Wciąż mało kto wie, jak bardzo szkodliwy dla łabędzi i kaczek jest chleb. Żywy, choć okaleczony, dowód pływa przy sopockim molo. Jego choroba, spowodowana dalece niewłaściwą dietą, jest już nieodwracalna.



Pod nazwą "anielskiego skrzydła" kryje się deformacja stawu u osobników ptactwa wodnego. Lotki chorego osobnika, zamiast przylegać do ciała, wystają na zewnątrz, uniemożliwiając ptakowi wzbicie się w powietrze. U dorosłych ptaków jest to choroba nieuleczalna.

Wada tego typu jest zazwyczaj efektem niedoborów odżywczych, głównie witamin D i E, a także manganu i wapnia w diecie obfitującej w węglowodany. Znamienny jest fakt, iż schorzenie to występuje zazwyczaj u ptaków zamieszkujących obok ludzi, a nie u ptactwa całkiem dzikiego.

Zapamiętaj: chleb nie dla ptaków



O tym, że nie należy dokarmiać ptaków chlebem, pisaliśmy na łamach portalu wielokrotnie. Ptactwo, zarówno wodne, jak i lądowe, należy dokarmiać dopiero wtedy, gdy jest mróz i śnieg. Gdy zima jest tak łagodna jak tegoroczna, nie ma wskazania do podkarmiania ptactwa, a rzucanie im czegokolwiek do zjedzenia nie może być nawet nazwane pomocą.

Zimą pomagajmy zwierzętom odpowiedzialnie


Absolutnie niedopuszczalne jest karmienie ptaków nadpleśniałym chlebem. Szkodzi im dokładnie tak samo jak ludziom. Odpowiednim pokarmem dla ptactwa wodnego są gotowane, drobno pokrojone warzywa, np. marchew i ziemniaki; kaczki ponadto lubią groszek, sałatę, kukurydzę i winogrona.

- Ptaki obecnie mają dostęp do pokarmu, choć należy również mieć świadomość, że ich środowisko naturalne, ze względu na rozbudowę miast, powoli przestaje istnieć - wskazuje Leonard Wawrzyniak z ekopatrolu gdyńskiej straży miejskiej. - Ponadto, ze względu na pogodę, coraz więcej ptaków przestaje odlatywać na zimę z Polski, przez co dostępność pożywienia staje się ograniczona. Jeśli dokarmiamy ptaki, korzystajmy z naturalnych pokarmów. Chleb jest dla nich szkodliwy, a gdy decydujemy się karmić ptaki nadpleśniałym pieczywem, które "szkoda wyrzucić", zazwyczaj skazujemy je na pewną śmierć.

Nie karm zwierzaka resztkami ze stołu


- Dobrym pokarmem dla ptaków wodnych są nawet płatki owsiane - informuje Aleksandra Mach, kierownik Pomorskiego Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Zwierząt Ostoja. - Mogą być surowe, prosto z opakowania. Jeśli chcemy zaserwować ptakom "pokarm deluxe", możemy zetrzeć na tarce korzeń pietruszki, jabłko albo marchew.
U dorosłych ptaków anielskie skrzydło jest schorzeniem nieuleczalnym. Więcej zdjęć (2)

U dorosłych ptaków anielskie skrzydło jest schorzeniem nieuleczalnym.

Artur Buczkowski - naturapolska.blogspot.com

U dorosłych ptaków anielskie skrzydło jest schorzeniem nieuleczalnym.

Artur Buczkowski - naturapolska.blogspot.com

Bądźmy w pogotowiu



Może się zdarzyć, że zima gwałtownie przyjdzie do Polski. Jeśli zbiorniki, po których pływają ptaki, będą zamarzać, a śnieg przysypie ziemię kilkucentymetrową warstwą, pomoc człowieka będzie jak najbardziej wskazana.

- W okresie letnim niestety często przyzwyczajamy ptaki do żebrania - mówi Aleksandra Mach. - W ekstremalnych przypadkach może skończyć się to tym, że młode ptaki nie będą potrafiły pozyskiwać pożywienia ze środowiska, będą oczekiwały dokarmiania. Gdy ptaki rzeczywiście wymagają naszej pomocy, bo jest bardzo zimno, zazwyczaj... większość z nas nie wychodzi z domu, a ptaki zostają głodne.
Okaleczony łabędź, którego zdjęcia widać w tekście, nie jest już w stanie latać. Kilka lat temu znalazł się w ośrodku Ostoja, jednak stwierdzono, że jego deformacja jest nieuleczalna i nie da się mu pomóc. Wrócił na sopocką plażę.

- Łabędzie nieme potrafią same zabrać głos we własnej sprawie - pisze Artur Buczkowski na blogu Zatoka Wodników. - Wymagają od nas jedynie przyrodniczej wrażliwości i poświęcenia nieco czasu, by ich głos usłyszeć, a płynący z niego przekaz zrozumieć. Okazją publicznego wysłuchania będzie wycieczka nad wody Zatoki Puckiej. Zobaczycie tam setki zimujących łabędzi niemych. To ptaki w doskonałej kondycji, które wspaniale radzą sobie bez pomocy człowieka. Wręcz nas unikają, trzymając się z dala od plaż. W żyznych i płytkich wodach zatoki odnajdują dostatek wartościowego pokarmu. Zatem bochenki chleba, tak bezmyślnie im serwowane, absolutnie nie są potrzebne.
Czy zimą dokarmiasz ptaki?
14%

tak

18%

sporadycznie

19%

tylko wtedy, gdy jest bardzo zimno

49%

nie

zakończona

łącznie głosów: 1656

autor

Joanna Skutkiewicz

j.karjalainen@trojmiasto.pl

Opinie (204) ponad 10 zablokowanych

  • O kurcze..... (23)

    Ja tam nie powiem ,ale zawsze dokarmiałem gołębie chlebem. Najsmieszniejszy jest widok jak gołąb dziobiac wyżartą już od środka kromkę siłą szarpnięcia wrzuca ją sobie na szyje, potem z tą kromką paraduje jak z naszyjnikiem;)

    • 60 135

    • (9)

      raczej bajki że to wiana chleba, albo to odpowiedz na co dziś tyle ludzi choruje.

      • 17 20

      • (8)

        A nie przyszło Ci do głowy, że po pierwsze - ptaki wodne mają nieco inną dietę, niż człowiek, oraz po drugie - że ludzie jedzą to i owo poza pieczywem?

        • 24 6

        • (7)

          Jak ktoś wyżej zauważył, czy ten biały chleb nie jest przypadkiem szkodliwy i dla człowieka? Pszenica, sól, niejednokrotnie cukier /w bułkach/ - przedstawiciele białej śmierci. Do tego drożdże, nasycony tłuszcz palmowy,

          Jak ktoś wyżej zauważył, czy ten biały chleb nie jest przypadkiem szkodliwy i dla człowieka? Pszenica, sól, niejednokrotnie cukier /w bułkach/ - przedstawiciele białej śmierci. Do tego drożdże, nasycony tłuszcz palmowy, no i wzmacniacze, polepszacze, spulchniacze, emulgatory, absorbenty. My też jesteśmy tym co jemy, jesteśmy białymi śmierciami. Co organizm przyswaja cennego z takiej bułki, czy chleba? Węglowodany, utwardzone tłuszcze? Zapychamy się białym pieczywem, które chwilowo dostarcza nam energii powoli nas zabijając. Osłabiamy nasze organizmy ułatwiając nabywanie chorób.

          • 18 1

          • Jak by Ci to wytłumaczyć by dotarło... (6)

            Jeżeli wlejesz diesla do samochodu benzynowego, to znaczy że całość diesel jako paliwo szkodzi samochodom?
            Nie, szkodzi tylko tym które nie są przystosowane...
            Ludzie są nauczeni jeść gluten i inne zboża, jedybie ula.ek procenta ma celiakię, która jest wyjątkiem, nie regułą.

            • 10 4

            • (4)

              Zgoda, ale co zdrowego jest w cukrze, drożdżach, mleku. Bułki to substytut śniadania dla mas. Też to jem, bo to tanie, szybkie i smaczne /cukier i tłuszcz dają to wrażenie/. Staram się kupować chleb bez pszenicy i

              Zgoda, ale co zdrowego jest w cukrze, drożdżach, mleku. Bułki to substytut śniadania dla mas. Też to jem, bo to tanie, szybkie i smaczne /cukier i tłuszcz dają to wrażenie/. Staram się kupować chleb bez pszenicy i drożdży, ale nie od znanych piekarzy, bo to glina nasączona wodą udająca chleb. Największym draństwem jest dodawanie słodu lub karmelu, by pieczywo sprawiało wrażenie zdrowego, a zawiera dodatkowy, zabójczy cukier.

              • 9 2

              • Pamiętam te czasy, gdy ludzie masowo umierali jedząc bułki z glutenem. (2)

                A nie, czekaj.

                • 6 2

              • kiedyś w chlebie i denko do butelki i sztywna mysz się potrafiła załapać

                gdzie te piękne czasy? ;)))))

                • 0 0

              • albo ludzkość wyginęła z powodu corocznego przeziębienia i grypy :)

                a jak

                • 1 0

              • No nie żartuj. Bułki są przyczyną wielu groźnych chorób lub kalectwa. A tak na serio, to że ludzie jedzą i od razu nie padają nie znaczy, że są zdrowe czy obojętne.

                • 0 0

            • nie ułamek już, a coraz więcej

              coraz więcej znajomych, po odstawieniu glutenu przestaje chorować- nierzadko kończą się alergie wziewne, skórne, problemy jelitowe (!), , ,,poprawiają się " sprawy kobiece (brak silnych bóli menstruacyjnych,

              coraz więcej znajomych, po odstawieniu glutenu przestaje chorować- nierzadko kończą się alergie wziewne, skórne, problemy jelitowe (!), , ,,poprawiają się " sprawy kobiece (brak silnych bóli menstruacyjnych, uregulowanie cyklu- ja tak miałam).
              Po prostu jest dzisiaj chyba, jak pamiętam, 40 odmian pszenicy modyfikowanej genetycznie i dlatego jest taka nad- wrażliwość.
              Zboże, które jedli nasi dziadkowie, które zbierali z pól- to było zupełnie inne zboże.

              • 1 1

    • Madry człowiek jak nie wiedział czym należy karmic ptaki to sie dowiedział i dostosował do tego. (6)

      A głupi tłuk do ktorego nic nie dociera to bedzie gledził farmazony że zawsze tak robiono,to i on będzie tak robił. I**ota truje ptaki . Wg mnie w miejscach gdzie sie gromadzi ptactwo wodne (np plaże) powinny stać

      A głupi tłuk do ktorego nic nie dociera to bedzie gledził farmazony że zawsze tak robiono,to i on będzie tak robił. I**ota truje ptaki . Wg mnie w miejscach gdzie sie gromadzi ptactwo wodne (np plaże) powinny stać tablice z wyszczególnieniem czym karmić łabędzie,mewy i inne ptaki. Powinno być napisane ze za karmienie pieczywem grozi mandat 500 zł z paragrafu o znęcanie się nad zwierzetami. A SM powinna z ukrycia lornetkami obserwować dokarmiających i w razie czego reagować ostro.

      • 41 8

      • O,głupi tłuk wlaśnie dał kciuk w dół. (3)

        • 8 1

        • Już 4 popaprańców dało kciuk w dół. (2)

          Czyli to są potencjalni truciciele ptaków i kandydaci do mandatu.I tak powinno sie do tego podchodzić bo inaczej patologii karmiacej pieczywem nie zlikwidujemy.

          • 9 1

          • wytłuc to ptactwo w pień i nie będzie problemu (1)

            • 0 5

            • Jak Chińczycy wróble.

              A następnie plaga głodu bo robactwo zniszczyło plony.

              • 4 0

      • a może lepiej w tych miejscach gdzie sie te ptaki na żebraniny gromadzą

        powbijać zaostrzone kije i strzelać z petard ... bo to wina tych żebrzących ptaków - a nie ludzi !!!

        • 0 3

      • Przecież już stoją

        Takie tablice stoją już w wielu miejscach, tylko kto je czyta. Pewnie ci, którzy i tak coś o tym wiedzą.

        • 1 0

    • Sam sobie naloż klapę od kibla, bedzie zabawnie

      Ale patol się odezwał, żebby tylko mieć swoje pięć minut

      • 9 3

    • Karm z rozumem pogoń UM w Gdańsku (3)

      Urząd co roku kupuje karmę dla ptaków i rozdaje za darmo w dystrybutorach przy zbiornikach wodnych.Karmienie pieczywem to dręczenie zwierząt ty tesz jesz tylko pieczywo?ile wytrzymasz taką dietę zanim się pożygasz?dzień,dwa,tydzień?

      • 3 0

      • teŻ

        • 2 0

      • a co łąbądki wymiotować nie umieją?

        same się domagają chleba ... ziarna żreć nie chcą

        • 0 4

      • Te dystrybutory zawsze są puste. Nigdy nie widziałem takiego z karmą w środku. Chleba oczywiście nie daję już od wielu lat.

        • 0 0

    • Haha

      Śmieszne gołąbki, mają dystans do siebie. Nie to co niektórzy ludzie.
      Nie bierzcie ludzie wszystkiego tak na poważnie, życie wam przez palce ucieka.

      • 0 0

  • Ja dokarmiam moje osiedlowe Kawki i Wrony (7)

    Kaszą jęczmienną oraz mieszanką ziaren. Niesamowicie inteligentne zwierzęta co ranek pukają dziobem o parapet i rynnę.

    • 71 20

    • jeszcze trochę i będą pukać ciebie :)

      • 29 12

    • Kawki i wrony to "elyta" wsrod ptakow. Golebiom i mewom mozna dzioby zapychac byle czym, jak wyznaja dokarmiacze niedzielni .

      • 6 0

    • Kiedyś też wyłożyłem jedzenie na parapet zleciały się mewy. Kiedy jedzenie się skończyło jedna zmew

      przechadzała się po owym parapecie i stukała w niego tak, jakby chciała powiedzieć, że jeszcze chce.

      • 2 2

    • a po co to robisz? (1)

      • 6 3

      • by kiedyś tak raz wysypać im trutkę na szczury

        • 1 2

    • Niestety dokarmiasz osiedlowych,,śmieciaży" (1)

      To inteligentne wrony głównie z wszystkich otwartych publicznych koszy wyciągają resztki powodując zaśmiecanie okolicy.Widać to po każdym weekendzie.Dając im rarytasy nie narzekaj potem na bałaganKarm ptaki szlachetne zimą ale nie wszystkie..

      • 3 5

      • śmieciaż? Ale "inteligent" z ciebie. Do szkoly baranie.

        • 1 0

  • niestety januszów nie nauczysz (6)

    oni wiedza lepiej

    • 196 13

    • od przed wojny karmione chlebem do lat 90 i choroby nie bylo? (2)

      -teraz wychodza jakies dziwne choroby? znaczy chleb nie ma nic chleba w sobie.

      • 15 25

      • Nie, ta choroba występowała wcześniej, tylko nikt się nie interesował co jest jej przyczyną. Ja widywałam takie ptaki nie raz, nie dwa

        • 24 3

      • przed wojną dokarmianie ptaka w Mieście kosztowało - mandat 50zł !!!

        na dzisiejsze pieniądze to ok 1500zł !!!!

        • 3 0

    • Janusze są fajni !

      • 3 9

    • bo chlybek świnty nie wolno wyrzucać, jak spleśnieje to sie zeskrobie albo ptakom rzuci

      • 3 0

    • Mi brakuje waznej informacji. Ile lat zyje ptak dokarmiany chlebem, ile dokarmiany prawidlowo, ile nie dokarmiany. Wtedy bedzie mozna ocenic zyski i straty. O ludziach zreszta tez mozna by napisac taki news. Nie

      Mi brakuje waznej informacji. Ile lat zyje ptak dokarmiany chlebem, ile dokarmiany prawidlowo, ile nie dokarmiany. Wtedy bedzie mozna ocenic zyski i straty. O ludziach zreszta tez mozna by napisac taki news. Nie dokarmiac ludzi szynka z barwnikami i konserwantami bo pozniej choruja na nowotwory! Tylko jakos nikt nie chce placic tym ludziom tyle zeby mogli sobie kupic cos lepszego. Z ptakami jest podobnie.

      • 2 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.