stat

Trafił do schroniska po policyjnej interwencji. Akita szuka domu

11 lutego 2019, 15:00
Agnieszka Majewska

W cyklu "Adopcje zwierzaków" przedstawiamy podopiecznych schronisk, fundacji i domów tymczasowych w Trójmieście, którzy od miesięcy, a nawet lat czekają na wymarzony dom. Może to ty odmienisz ich życie? Ostatnio pisaliśmy o Zaju, wyjątkowym psie, który pilnie potrzebuje opiekuna, dziś historia akity Flesza.



Flesz nie jest łatwym towarzyszem. Nie miał też łatwego życia. Trafił do Schroniska Promyk po policyjnej interwencji, w wyniku której udało się odebrać go człowiekowi, który stosował wobec niego przemoc. To bardzo trudne doświadczenie odcisnęło na nim piętno, co przyszły opiekun będzie musiał wziąć pod uwagę.

Flesz to duży, silny, uparty, energiczny pies. Ma swoje zdanie i chociaż zna różne komendy, nie wykona ich, jeśli nie będzie sam chciał. Jest bardzo sprawny i aktywny fizycznie, nie ma problemu z pokonywaniem ogrodzeń, często ciągnie na smyczy, ale też reaguje na korektę, lubi kopać i chować swoje zdobycze. Nie jest przyjaźnie nastawiony do innych psów, dlatego powinien być jedynym zwierzęciem w domu. Ale Flesz to nie tylko wyzwania i praca. Jest czuły, otwarty, wesoły, zabiega o uwagę człowieka, na którym mu zależy. Uwielbia głaskanie po swojej wielkiej, miękkiej głowie. Bardzo dobrze znosi zabiegi pielęgnacyjne. Nade wszystko uwielbia zabawy z piłeczką.

Flesz jest psem wymagającym, ale absolutnie wartym poświęconej mu pracy.


- Dla Flesza szukamy na pewno znawcy i miłośnika psów pierwotnych. Osoby, która ma doświadczenie w układaniu i pracy z psami pewnymi siebie, samodzielnymi i niezależnymi, która uszanuje jego potrzeby oraz potrafi odczytywać sygnały, które wysyła. Flesz dobrze współpracuje z osobą, której ufa i którą poważa - wówczas chętnie wykonuje komendy. A zna ich kilka - mówi wolontariuszka schroniska.
Aktualnie Flesz uczęszcza na szkolenie. Możliwe, że przez całe dotychczasowe życie nie miał szansy, aby zaznać należytej socjalizacji, zarówno ze zwierzętami, jak i z człowiekiem. Teraz nareszcie jest okazja i czas na to, aby nadrobić te zaległości.

Zobacz też: Rozwód a opieka nad psem

- Chcemy, by nabrał ogłady, nauczył się pełnego skupiania na swoim przewodniku oraz poprawił swoje relacje z innymi psami. To osiągalne cele - mówi wolontariusz. - Flesz to nie kłopoty. Flesz to po prostu praca.
Zapraszamy do kontaktu osoby energiczne, zaangażowane i z wiedzą o psach. Pokażmy Fleszowi, że kiepski start nie musi oznaczać smutnego życia.

Więcej informacji, zdjęć i filmów Flesza można znaleźć na Facebooku.

Osoby zainteresowane adopcją Flesza proszone są o kontakt ze Schroniskiem Promyk w Gdańsku pod numerem telefonu - 58 522 37 80 lub z wolontariuszką 609 80 39 28.