"Zaopiekuj się Tupim". Porzucony gryzoń ma już dom

29 lipca 2021, 16:00
Joanna Skutkiewicz
Kawia domowa została porzucona na skwerze Kościuszki w Gdyni. Więcej zdjęć (3)

Kawia domowa została porzucona na skwerze Kościuszki w Gdyni.

fot. Straż Miejska w Gdyni

Kawia domowa została porzucona na skwerze Kościuszki w Gdyni.

fot. Straż Miejska w Gdyni

28 lipca, w środę, funkcjonariusze Ekopatrolu Straży Miejskiej w Gdyni zostali wezwani do centrum miasta w sprawie porzuconej kawii domowej. Zwierzę znalazło już nowy dom, a służby wciąż szukają sprawcy porzucenia.



Choć miejski monitoring zarejestrował zdarzenie, to nadal za mało, żeby zidentyfikować osobę, która pozostawiła zwierzę wraz z wyposażeniem na miejskiej ławce. O godzinie 6:59 około 40-letni mężczyzna w żółtej kamizelce podszedł do ławki przy pomniku Polski Morskiej od strony ul. ŻeromskiegoMapka, zostawił na ławce klatkę z gryzoniem i odszedł.

Straż miejska została wezwana na miejsce przez kobietę, która wyszła z psem na spacer w tę okolicę. Funkcjonariusze ujawnili na miejscu dużego osobnika kawii domowej wraz z całym wyposażeniem: klatką, sianem, jedzeniem i wodą.

Straż miejska: To celowe porzucenie



Nie ulega wątpliwości, że zwierzak został porzucony celowo. Wskazuje na to pozostawiona na klatce kartka z napisem "Zaopiekuj się Tupim". Choć kawią domową, czyli zwierzątkiem znanym w powszechnej świadomości jako świnka morska, postanowiła zaopiekować się jedna z gdyńskich urzędniczek, to służby miejskie nie zamierzają zakończyć na tym tej sprawy.


Coraz więcej lisów w Trójmieście. Interwencje zdarzają się codziennie



Szukają świadków zdarzenia



Zgodnie z treścią ustawy o ochronie zwierząt z 1997 roku porzucenie zwierzęcia jest klasyfikowane jako znęcanie się, co jest przestępstwem, za które grozi nawet kara pozbawienia wolności na okres od 3 do 5 lat. Straż miejska prosi o pomoc w ustaleniu sprawcy porzucenia.

Niestety, to niejedyna tego typu interwencja gdyńskiej Straży Miejskiej w tym roku. W ciągu ostatnich kilku miesięcy funkcjonariusze interweniowali m.in. w sprawie kawii domowej porzuconej w lesie na Karwinach oraz królika pozostawionego wraz z klatką przy przedszkolu w Gdyni.

Gdynia. Króliki porzucone na mrozie

Czy zdarzyło ci się interweniować do służb miejskich w sprawie zwierzęcia?
36%

tak

56%

nie, ale w razie potrzeby nie wahał(a)bym się tego zrobić

8%

nie, nie interesują mnie zwierzęta i nie zwracam na nie uwagi

zakończona

łącznie głosów: 680

Opinie wybrane


wszystkie opinie (151)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.