Odpowiadasz na:

Znalazłem zdjęcia wschodzącej gorczycy w Necie i stwierdzam, ze na 99% to właśnie ona mi wyrasta. Uff... ;)
Muszę dokupić i dosiać, bo są łyse placki - deszcze wymyły nasiona i spłynęły na...
Znalazłem zdjęcia wschodzącej gorczycy w Necie i stwierdzam, ze na 99% to właśnie ona mi wyrasta. Uff... ;)
Muszę dokupić i dosiać, bo są łyse placki - deszcze wymyły nasiona i spłynęły na krawędź działki. Tam mam busz :)

Miałaś Kocio rację.
Wziąłem dwie próbki gleby, z dwóch różnych miejsc.
Jedną z tej gliny, którą mam od roku i którą próbuję obsiać.
Drugą, z innej działki, której posiadaczem stałem sie tego lata. Tam ziemia była uprawiana i jest znacznie bardziej "czarnoziemowa".
Ta druga próbka z octem nie reaguje wcale. Z sodą, jak pisałem - są minimalne, prawie niedostrzegalne bąbelki. Czyli ma ph w okolicach neutralnego. Może ciut w stronę kwaśnego. Jak mi wyjdzie ph-metrem 6-7, to się będę cieszył, bo tak chciałem mieć.
Natomiast ta pierwsza - z sodą zero reakcji, za to z octem buzuje jak cola. Jest mocno zasadowa.
Na razie nic z tym nie będę robił. Skoro gorczyca daje jednak radę, to ok. Jak wspominałem, chcę dać przed zimą m.in. zrębki drzewne, które powinny mocno zakwasić mi glebę. Na wiosnę ustabilizuję ph i może coś z tej ziemi już będzie? ;)
rozwiń

3 lata temu ~sa∂yl
  • Polityka prywatności