Właściciel warsztatu wydaje się być solidny bo z reklamacją nie ma problemu, lecz aktualnie ma dwóch młodych pracowników z których jeden jest bardzo nerwowy, agresywny i nie solidny w rzemiośle. Niesolidy bo na uwagi szefa warsztatu ,, tu weź popraw- usłyszelm ja wiem co robie". Agresywny do tego stopnia że na odjezdne zobaczyłem jego szeroko rozstawione ramiona i długotrwałe zaczepne spojrzenie. Myślę że dopóki nie zmieni się obsada praconików którzy obecnie tam pracują to nie ma co się tam pojawiać.